Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myśli nieuczesane. Wszystkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myśli nieuczesane. Wszystkie. Pokaż wszystkie posty
„Czas robi swoje. A ty, człowieku?” ← MYŚLI NIEUCZESANE. WSZYSTKIE // STANISŁAW JERZY LEC

listopada 13, 2017

„Czas robi swoje. A ty, człowieku?” ← MYŚLI NIEUCZESANE. WSZYSTKIE // STANISŁAW JERZY LEC

Jakiś czas temu wpadłam na Myśli nieuczesane i całkowicie zakochałam się w twórczości Leca. Pochłonęłam tamtą książeczkę - o wiele krótszą niż ta - bardzo szybko i zapragnęłam mieć ją na swojej półce. Powstrzymałam się jednak z zakupem, gdyż zobaczyłam zapowiedź rozszerzonego wznowienia. Na wydawnictwo Noir Sur Blanc zawsze można liczyć, więc czekałam, niecierpliwie odliczając do premiery. Pierwszym, co mnie zdziwiło - po wyjęciu Myśli nieuczesanych z paczki - był ich format. Nie spodziewałam się, że będą takie małe, praktycznie kieszonkowe. Należy też dodać, że strony są bardzo cienkie, podobne do tych, które można znaleźć w Biblii.

W Tygodniu dobroci dla zwierząt nie folguj bestii w człowieku.

Lec był człowiekiem niesamowitym, pełnym sprzeczności. Jego myśli są równocześnie banalne i genialne i o wszystkim. Czytając je człowiek zastanawia się nad każdym aspektem swojego życia: politycznym, religijnym. Mogłoby się wydawać, że z takie myśli powinny przychodzić do głowy każdego człowieka i nie powinny niczym odkrywczym być. Okazuje się jednak, że trzeba trzeźwo patrzeć na świat i być pełnym dystansu do życia, żeby dostrzec takie niuanse. W Lecu dostrzegłam taką samą cechę jak w przypadku Bukowskiego, choć u tego drugiego jest ona dużo bardziej wyraźna i jest jego znakiem rozpoznawczym. Lec pisze o wszystkim, co zna. Nie każdy czytelnik będzie jego fanem i nie każdy dostrzeże jego geniusz. Ciężko postawić obok siebie tych dwóch pisarzy, jednak - mimo wszystko - Bukowski rzuca na kolana dużo bardziej i dosadniej.
Copyright © Życie z książką , Blogger