niedziela, 13 marca 2016

Co słychać? #3


W tym tygodniu - z racji tego, że nie pisałam zbyt dużo recenzji - Within Temptation nie przodowało w moich słuchawkach. Zatęskniłam chyba za językiem polskim, bo to polska muzyka górowała. Nie przestałam jednak podsłuchiwać moich ulubieńców. Foo Fighters ponownie wróciło do łask, a to z powodu kolejnej ich płyty w mojej kolekcji. Nie wiem, czy Anglicy się nie znają na muzyce, czy co, ale Dawidowi udało się dla mnie kupić In Your Honor za marnego funta! Ponownie też zasłuchiwałam się w Ozzym. Uwielbiam tego człowieka.

1. Foo Fighters - Best Of You


2. Coma - Zero Osiem Wojna


3. Ozzy Osbourne - Dreamer

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ozzy -> dobra muza do puszczania przy chadzaniu parami pod pierzynę. :D :D

      Usuń
    2. Dobra muza do wszystkiego :D

      Usuń
    3. Hehehe, mój kumpel powiedziałby: typowa pościelówa. :P Ale dobry Ozzy, tego nie mogę powiedzieć. Głos oryginał, bez dwóch zdań.

      Usuń
    4. Człowiek też niesamowity :3

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...