sierpnia 02, 2016
[555] Zakazana księga - Christian Jacq
Całkiem niedawno czytałam pierwszy tom tej egipskiej serii. Przeklęty grobowiec średnio przypadł mi do gustu, jednak postanowiłam dać kolejną szansę Christianowi Jacqowi. Obawiałam się, że autor nie podniesie poziomu Śledztw księcia Setny i - niestety - miałam rację.
Książę Setna, młodszy z dwóch synów faraona Ramzesa II, udaje się do stolicy, by w końcu dowiedzieć się, o co chodzi z zapieczętowanym dzbanem Ozyrysa, który zniknął z przeklętego grobowca. Droga do ojca jest jednak ciężka, a siły zła nie chcą, by młody kapłan zdobył potrzebne mu informacje. Misja, którą otrzymuje Setna jest ciężka i wręcz niemożliwa do zrealizowania. Musi odnaleźć Księgę Totha, która jako jedyna może pomóc w pokonaniu czarnoksiężnika. Dodatkowo chłopak martwi się o swoją narzeczoną, która musiała uciekać z domu rodzinnego.
Sekhet znalazła schronienie w domu pewnych ludzi. Wie jednak, że nie może długo u nich zostać, a gospodarze również nie są pewni, dlaczego się ukrywa. Martwią się, że sprowadzi na nich kłopoty. Dziewczyna obawia się o swoje życie i wie, że ojciec tak po prostu nie zapomni. Ma jednak wiadomość, którą koniecznie musi przekonać Setnie, a pomoże im ona stawić czoła złu.
Fabuła dalej biegnie swoim torem i wciąż posuwa się bardzo pomału. Mogłoby się wydawać, że skoro książka jest tak krótka, akcja będzie goniła akcje, jednak według mnie jest zbyt statyczna, przez co zdarzyło mi się ziewać podczas lektury. Miałam nadzieję, że Zakazana księga zwali mnie z nóg i stało się to, jednak z całkiem innego powodu. Upadłam na łóżko i zasnęłam kilka sekund po zakończeniu. Christian Jacq otrzymał drugą szansę, a wciąż nie podołał moim oczekiwaniom. Z pewnością nie będę kontynuować przygody z Śledztwami księcia Setny.