czerwca 09, 2018
KSIĄŻKI, KTÓRE WARTO PRZECZYTAĆ W CIĄŻY, CZĘŚĆ 1 👶🤰
Papierowe Miasta to moje miejsce w internecie. Zawsze uważałam, że pojawiać się tu będą treści jedynie książkowe, jednak po kilku latach zmieniłam zdanie. Nie zamierzam w całości przekształcać bloga w parentingowy, jednak takich treści pojawiać się z czasem będzie tutaj więcej i więcej. Jakiś czas temu zastanawiałam się, czy nie przestać tutaj zaglądać. Spadające zasięgi, mniejsza ilość odwiedzin... Chociaż to nie o to tutaj chodzi taka kwestia może naprawdę człowieka zdemotywować. Podobnie z Instagramem, którego prowadzenie przestało już sprawiać mi przyjemność. Nigdy nie czułam się częścią książkowej społeczności, więc moje zdziwienie, że po kilku tygodniach udało mi się znaleźć swoje miejsce w gronie przyszłych i obecnych mam było ogromne. Teraz przyszła pora na zmianę tego, co nie przynosi mi szczęścia.
Ostatnie kilka tygodni były dla mnie czasem wyjątkowo ciężkim. W poprzedniej - poronionej - ciąży darowane mi były mdłości, wymioty, przewlekłe zmęczenie. Tym razem jednak dostałam w pakiecie to wszystko plus zmartwienia, czy wszystko jest tak, jak powinno. Wizyty u lekarza co cztery tygodnie to zdecydowanie za rzadko, chociaż konieczne są podobno tylko trzy. Czas mija szybciej, gdy ma się pod ręką interesujące lektury. Jak na razie mam cztery ulubione, jednak na pewno z czasem ta liczba wzrośnie.