Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3 bajeczki przed snem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3 bajeczki przed snem. Pokaż wszystkie posty
[25/2022] BIBLIOTECZKA LEONA: BING. 3 BAJECZKI PRZED SNEM

marca 24, 2022

[25/2022] BIBLIOTECZKA LEONA: BING. 3 BAJECZKI PRZED SNEM


Leon bardzo się ucieszył widząc w paczce nowego Binga. Nie przepada za oglądaniem wersji animowanej, ale po książeczki sięgamy na tyle często, że znam je na pamięć. Często dłuższe książki czytam Leonowi wtedy, gdy młodszy śpi, a on się bawi. Od razu gdy wyjął Binga z paczki przyniósł mi ją i kazał czytać. 

Bajeczki w środku są nam dobrze znane z wersji animowanej. Jest to troszkę irytujące, bo bardzo chcielibyśmy poznać nowe historie, ale mimo to cieszę się czytając coś innego niż zwykle. Lubię ten cykl książeczek. Są porządnie wykonane, kartki są troszkę twardsze, kolory żywe i zwracają uwagę. Oliwier lubi oglądać ilustracje i jestem w stanie przy czytaniu również go tym zająć. 

Dla małych fanów Binga niemała gratka. Jest to też dobra pozycja dla dziecka na pierwsze, dłuższe czytanki. Wszyscy znamy tego kochanego króliczka i wiemy, że mało która postać uczy tak dużo w tak przystępny sposób. Postać Flopa zaś to moja inspiracja. Chciałabym mieć tyle cierpliwości i zrozumienia co on. Jestem pewna, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

★★★★★★★★☆☆

Bing. 3 bajeczki przed snem // opracowanie zbiorowe // 11 marca 2022 // 72 strony // wydawnictwo HarperKids

Za książeczkę dziękuję wydawnictwu!

Zajrzyj do środka ⬇



BIBLIOTECZKA LEONA: 3 BAJECZKI PRZED SNEM // MUMINKI + SMERFY

lutego 26, 2021

BIBLIOTECZKA LEONA: 3 BAJECZKI PRZED SNEM // MUMINKI + SMERFY


Mamy na swoich półkach przeróżne serie bajeczek. Uwielbiam tematyczne zbiory, więc często właśnie takie wybieramy. Nie miałam nigdy swoich ulubionych. Do teraz. To nasze pierwsze 3 bajeczki przed snem, ale na pewno nie ostatnie. Już samo wydanie podbiło moje serduszko. Cudowne twarde okładki - które na dodatek świecą w ciemności! - zaokrąglone rogi, świetnej jakości grube strony... Tak powinny wyglądać wszystkie książki dla dzieci.


Jak widzicie bajeczki nie są długie. My spokojnie czytamy całość na raz. Leon jest wielkim fanem czytania na dobranoc, więc cieszę się, że te tytuły przypadły mu do gustu. 


Ilość tekstu na stronę jest dobrana perfekcyjnie. Leon nie może napatrzeć się na te ilustracje, a ja w tym czasie czytam. Nie próbuje mi przerzucać stron i nie niecierpliwi się. To najczęstszy problem u nas. Ciężko znaleźć książeczkę, którą on będzie słuchał jak urzeczony. Ma spore wymagania.


Kolejnym plusem są bohaterowie tych książeczek. Kto nie zna Muminków i Smerfów? Bardzo się cieszę, że moje dziecko może poznać ich przygody. Każdy rodzic pewnie ma do tych bajeczek duży sentyment i z chęcią powróci do swojego dzieciństwa. 


Same historyjki nie są zbyt skomplikowane, ale równocześnie nie traktują dziecka z góry. Często spotykam bajeczki, gdzie tekst jest zbyt prosty, słownictwo ubogie. Tutaj na szczęście całość prezentuje się wręcz genialnie. Jeśli mam Wam polecić jakiś cykl bajeczek... Niech to będą 3 bajeczki przed snem.

Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!

Copyright © Życie z książką , Blogger