KOLOROWANKI ART THERAPY: JAK, GDZIE I WŁAŚCIWIE PO CO?

kwietnia 30, 2026

KOLOROWANKI ART THERAPY: JAK, GDZIE I WŁAŚCIWIE PO CO?

Art Therapy. Konie

Pewnie zauważyliście, że ostatnio różne kolorowanki znowu zyskały na popularności. Minęło już DZIESIĘĆ lat od momentu, gdy prowadziłam cykl kreatywna sobota i przyznam, że sama dałam się ponownie wciągnąć w ten kolorowy szał. Tym razem największą popularność zdobyły kolorowanki po numerkach. Dzięki temu wszyscy mają szansę na stworzenie czegoś naprawdę pięknego, nawet jeśli nie mają oszałamiającego talentu. 

Chodzi tutaj głównie o serię Art Therapy, którą w Polsce wydaje wydawnictwo Olesiejuk. Mamy już naprawdę mnóstwo tytułów i bardzo mi się podoba, że każda nowa premiera pojawia się w Biedronce. Dzięki temu każdy ma możliwość zaopatrzyć się w wymarzony tytuł, często na promocji. Osobiście biegnę w dzień premiery i nie czekam na wyprzedaż, nie umiem wytrzymać. 😄


Chociaż kolorować można wszystkim największą popularność zyskały markery z pewnej chińskiej strony. Koniecznie akrylowe, które zakrywają numerki i dają gładką warstwę. I - największy plus - nie przebijają, więc nawet dwustronne obrazki są bezpieczne. Unikać trzeba tylko markerów alkoholowych, które doskonale sprawdzają się w kolorowankach typu Cozy. Tam ilustracje są jednostronne, więc nie ma potrzeby zwracania uwagi na przebijanie. Można również użyć kredek, nikt nie zabrania. I to jest w tym wszystkim naprawdę cudowne. 

Kolorowanka Ruby Joy

Jeśli zastanawiacie się, czy dalibyście radę z kolorowankami to pamiętajcie, że nie wszystko musi wyglądać idealnie. Maluje mój siedmiolatek, maluje mój czterolatek i wszyscy są zachwyceni. Nie każdy obrazek musi wyglądać jak ten w rozwiązaniach, nie musicie od razu inwestować setek złotych w przybory. Z czasem uzbiera się tego na pewno sporo, a wybór jest ogromny. Najbardziej lubię markery GuangNa, żelopisy Languo i Languo Plus, a kredki wybieram Van Blaiswijck, te z Action. Kolorowanek mam już tyle, że spokojnie starczyłoby mi do końca życia spokojnego kolorowania... Ale jak przejść obojętnie obok takiej ilości nowych tytułów? 

Cieszę się, że wydawnictwo Olesiejuk tak szybko wydaje nowe tytuły. Dzięki temu nie muszę już płacić na Amazonie za francuskie wydania, które kosztują 4/5x tyle, co polskie. Większość kolorowanek Art Therapy ma w sobie aż STO ilustracji do pokolorowania, więc tak naprawdę jedna kolorowanka wystarczy na naprawdę dużo relaksujących chwil. 


Dajcie się porwać fali kreatywności. 
MAGICZNY ŚWIAT DISNEYA W KOMIKSIE: ZWIERZOGRÓD

kwietnia 28, 2026

MAGICZNY ŚWIAT DISNEYA W KOMIKSIE: ZWIERZOGRÓD

Czy jest ktoś, kto nie lubi Zwierzogrodu? Jest to jedna z naszych ulubionych animacji Disneya i oglądaliśmy ją tyle razy, że mogę grać razem z aktorami. Cieszę się, gdy powstają książki i komiksy na podstawie filmów. W ten sposób możemy ograniczyć czas na ekranach, a historia dalej zostaje z nami. 

W niesamowitym Zwierzogrodzie każdy może być, kim chce – choć nie zawsze jest to łatwe. Judy Hops spełnia swoje marzenie i zostaje policjantką, ale trafia do jednostki, w której służą bawoły, lwy, nosorożce, niedźwiedzie polarne oraz słonie. Gdy dostaje szansę pracy nad tajemniczą sprawą, wie, że musi się wykazać. Problem w tym, że potrzebuje pomocy gadatliwego sprytnego oszusta – lisa, który nazywa się Nick Bajer. Tylko czy królik naprawdę może zaufać lisowi?

Mimo tego, że objętościowo to naprawdę krótki komiks, tak autorom udało się zawrzeć wszystkie najważniejsze wydarzenia z animacji. Jest też moja ulubiona scena nawiązująca do Ojca chrzestnego, więc jestem zachwycona. 

Komiksy są świetną alternatywą dla książek przy nauce czytania. Mają niedużo tekstu, opierają się głównie na ilustracjach, a dodatkowo są atrakcyjne dla dzieci. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że tutaj historia opiera się na jednej z lepszych współczesnych animacji Disneya to już wiemy, co dorzucić dzieciom do prezentu na dzień dziecka. Uważam, że nawet gdy dziecko nie przepada za czytaniem to i tak powinno dostawać książki i komiksy - w końcu uda się trafić w coś, co go zainteresuje, a od tego już krótka droga do nałogowego pochłaniania lektur. 

Zajrzyjcie do środka i przekonajcie się, jak świetnie udało się autorom przenieść tę historię z wielkiego ekranu do cieniutkiej książeczki.

Za komiks bardzo dziękujemy wydawnictwu Egmont!
AKADEMIA MĄDREGO DZIECKA: NIESAMOWITY SPACER. KURCZACZEK 🐥

kwietnia 01, 2026

AKADEMIA MĄDREGO DZIECKA: NIESAMOWITY SPACER. KURCZACZEK 🐥

Nie było nas tu bardzo długo - problem gonił problem. Wracamy jednak z nową energią i nową nadzieją na lepsze. Chłopcy rosną, Oliwier ma już prawie pięć lat, Leon osiem. Wydawałoby się, że żaden z nich nie będzie zainteresowany już czymś takim jak Akademia mądrego dziecka, a tu proszę. Dla Olinka to dalej ulubiona seria. Nasze półki wciąż uginają się pod tymi tytułami, które zbieramy już ponad siedem lat. 

Niesamowity spacer to jedna z moich ulubionych serii z AMD. Żałuję, że nie mamy wszystkich tytułów, ale to nic. Często wybieramy te, które mamy, a Kurczaczek idealnie wpasował się w obecny wielkanocny klimat. Na zdjęciu tego nie widać, ale te książki się tak cudownie błyszczą. Przyciągają wzrok zarówno na półkach sklepowych jak i w domu. To ważne, żeby książka dla maluszka była zachęcająca. Tutaj mamy błyszczące elementy oraz takie ruchome. Właśnie ten cykl sprawił, że Leon uwielbia czytać. Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości, że czym skorupka za młodu nasiąknie... Spójrzcie na niego. 

Te książeczki są nieśmiertelne. Latami przeglądane przez wiele dzieci dalej wyglądają dobrze. Ruchome elementy działają, a strony - mimo lekkich przetarć - dalej są idealnie czytelne. Obawiam się, że nigdy nie uda nam się pożegnać z Akademią i będą to książki, które będą czekać na moje wnuki. I zrobią to na pewno w świetnym stylu.

Zajrzyjcie do środka.

Za książeczkę bardzo dziękujemy wydawnictwu

Zobaczcie, gdzie kupicie najtaniej.

CZYTAM, BO LUBIĘ: KLĄTWA SKARBU INKÓW // DAGMARA BUDZBON-SZYMAŃSKA

marca 30, 2026

CZYTAM, BO LUBIĘ: KLĄTWA SKARBU INKÓW // DAGMARA BUDZBON-SZYMAŃSKA

 

Odkąd Leon nauczył się czytać nie było dnia, żeby nie przeczytał jakiejś książki. Pochłania pozycje z biblioteki szkolnej, z biblioteki miejskiej, kupione przeze mnie. Ma ich setki, a żaden prezent nie cieszy go tak mocno, jak nowa przygoda. Klątwę skarbu Inków pochłonął jednego wieczora. Nie zgasił światła do momentu, gdy mógł już ze spokojem zamknąć książkę. Poprosił mnie, żebym też przeczytała o wakacjach Roberta i Stefy i nie dziwię się już niczemu. To naprawdę genialna przygoda.

Wakacje Roberta i Stefy zapowiadają się ciekawie, choć rodzeństwo nie oczekuje specjalnych fajerwerków. To kolejny wyjazd z rodzicami, wypełniony zwiedzaniem okolicy, lenistwem na łonie przyrody i… fotografowaniem – bo Stefa uwielbia robić zdjęcia. Wszystko zmienia się, kiedy atmosferę sielskiego wypoczynku zakłócają niepokojące zdarzenia. Wokół średniowiecznego zamku, górującego nad okolicą, zaczynają się kręcić podejrzane indywidua. Nocą zaś nad zabytkiem pojawia się dziwna poświata, a echo niesie przerażające wycie. Czy zamek jest nawiedzony przez duchy!? Robert i Stefa postanawiają rozwikłać tajemnicę z przeszłości, a ich poszukiwania wiodą aż do osiemnastowiecznego Cuzco i mrocznej historii inkaskiego skarbu, który chciało zdobyć wielu…

Gotowi na przygodę bohaterowie, skrzące się humorem dialogi, nieoczekiwane zwroty akcji i mroczne tajemnice…

Mimo, że ta książka jest naprawdę cienka, to autorce udało się stworzyć bohaterów, z którymi czytelnik może się trochę utożsamić, trochę zaprzyjaźnić. Bardzo lubię powieści, w których dzieci - i nie tylko - mogą dowiedzieć się więcej o historii, o legendach. Zdecydowanie podobało mi się towarzyszenie Robertowi i Stefie w ich przygodzie i chętnie towarzyszyłabym dalej. Mam nadzieję, że to dopiero początek ich przygód Na straży tajemnic

Książka jest dedykowana dzieciom 8+, ale spokojnie już dojrzały sześciolatek miło spędzi czas na lekturze. Leon czyta sam, ale wiem, że już lata temu razem miło spędzilibyśmy tutaj czas. Stron jest niewiele, literki spore, więc idealny tytuł do samodzielnego czytania dla pierwszaków. Takie ciekawe historie zachęcają do dalszego czytania i pokazują, że książki są niesamowitą przygodą. Pani Dagmaro, z Leonem bardzo prosimy o więcej!

Za książkę bardzo dziękujemy wydawnictwu.

[24/2025] NOWOŚCI CZYTAM SOBIE

września 01, 2025

[24/2025] NOWOŚCI CZYTAM SOBIE

Nie wiem, czy kiedykolwiek Wam wspominałam, ale Leon nauczył się czytać sam. Po prostu pewnego dnia przyszedł i już potrafił. Pomogły mu w tym książeczki z serii Czytam sobie. Są bardzo intuicyjne, więc jeśli dziecko zna literki jest w stanie samo pojąć, na czym polega czytanie. Pomoże im w tym poziom 1.

Pojawiły się cztery nowe tytuły w serii. Są bardzo różnorodne, podejmują różne tematy. Dzieci znajdą coś dla siebie bez względu na zainteresowania. Poziom 1 jest idealny na początek. Są tam przeliterowane trudniejsze słowa, mało zdań na stronie, duża czcionka, kolorowe ilustracje. Z każdym kolejnym poziomem wzrasta trudność i długość tekstu. W ostatnim poziomie mamy już pełnowymiarową historię i czarno-białe ilustracje. 

Ogromnym plusem tego cyklu jest też cena. Książeczki kosztują jedynie kilkanaście złotych, więc nie jest to duży wydatek, a niewielkim kosztem można uzbierać całkiem niezłą kolekcję. Oprócz interesującego sposobu nauki, są tu też opowieści bardzo mądre i przekazujące dzieciom odpowiednie wartości. 

Nowości:
- Wypadek na stacji metra TUTAJ
- Awantura w śmietniku TUTAJ
- Detektyw Sowa na tropie TUTAJ
- Karetka mojego taty TUTAJ

Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!

[23/2025] BIBLIOTECZKA LEONA. MINECRAFT: PROJEKTOWANIE I TECHNOLOGIA + INFORMATYKA I PROGRAMOWANIE

sierpnia 28, 2025

[23/2025] BIBLIOTECZKA LEONA. MINECRAFT: PROJEKTOWANIE I TECHNOLOGIA + INFORMATYKA I PROGRAMOWANIE

Dwie nowe książeczki z uniwersum Minecrafta zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Zazwyczaj zadania w tego typu książkach są proste i niewymagające, a tutaj autorzy się postarali. Te książeczki wymagają uwagi, skupienia i myślenia. 

Siedziałam nad nimi z Leonem i naprawdę podobały mu się te zadania, chociaż nie zaprzeczę, że z niektórymi miał problem. Nie da się jednak ukryć, że jest on w dolnym przedziale wiekowym z targetu, więc i tak jestem dumna z zainteresowania i chęci, które wykazał. Cieszę się, że mamy przed sobą takie wyzwania, bo w szkole nie ma nic trudnego dla Leona i nie potrafi zbyt dobrze radzić sobie z niepowodzeniami. To bardzo ważna nauka.

Dziecko musi wykazać się tutaj sporą dozą umiejętności logicznego myślenia i czytania ze zrozumieniem, a przy tym to wszystko w otoczce Minecrafta, co zachęca do wysiłku. Same plusy. Zajrzyjcie do środka.


Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!

[22/2025] SYLVANIAN FAMILIES: RADOSNE PRZYGODY + MILUSI PRZYJACIELE

sierpnia 24, 2025

[22/2025] SYLVANIAN FAMILIES: RADOSNE PRZYGODY + MILUSI PRZYJACIELE


Ostatnio moje życie jest niesamowicie stresujące i przygnębiające. Wciągnęłam się w kolorowanie po numerkach, ale namiętnie oglądam filmiki, jak ludzie kolorują markerami alkoholowymi i czekam z niecierpliwością, gdy dotrą moje. Tymczasem dotarły do mnie dwa takie słodziaki...

Zaletą tych kolorowanek jest ich prostota, dzięki której można puścić wodzę wyobraźni, a każdy obrazek może wyglądać inaczej. Różne tekstury, faktury. Tyle, ilu autorów, tyle wersji danej ilustracji i jest to piękne. 

Rysunki są jednostronne, co jest zrozumiałe, bo owe markery przesiąkają na drugą stronę. Dzięki temu nie niszczymy sobie drugiego obrazka. W każdej książeczce jest ponad czterdzieści ilustracji, więc zabawy na naprawdę długi czas. Nie mogę się doczekać chwili, gdy będę mogła wypróbować swoje zdolności. Mam pomysł na kilka obrazków i jestem tym niesamowicie podekscytowana. 

Zajrzyjcie do środka.


[21/2025] KAJKO I KOKOSZ. OPOWIEŚCI Z MIRMIŁOWA. OFERMA WIELKI

czerwca 01, 2025

[21/2025] KAJKO I KOKOSZ. OPOWIEŚCI Z MIRMIŁOWA. OFERMA WIELKI


Ostatnio zostałam fanką Kajko i Kokosza. Postanowiłam więc dalej kontynuować dobrą passę i zabrałam się tym razem za zbiór opowieści z Mirmiłowa. Mimo, iż nie podobał mi się tak mocno jak Zwariowana wyspa, to i tak bawiłam się świetnie.

„Kajko i Kokosz” Janusza Christy (1934–2008) to jedna z najsławniejszych polskich serii komiksowych. W przezabawny sposób opowiada o przygodach dwóch słowiańskich wojów – mądrego i uczciwego Kajka oraz silnego i samolubnego Kokosza – służących kasztelanowi Mirmiłowi. Dwaj przyjaciele dzielnie bronią Mirmiłowa przed atakami niecnych zbójcerzy, raz po raz wpadając w tarapaty. „Kajko i Kokosz – Opowieści z Mirmiłowa” to oficjalna kontynuacja tej kultowej serii.

Uśmiałam się bardzo na niektórych momentach i za to najbardziej cenię ten cykl. Inteligentny humor jest zawsze w modzie. Same nasuwają się tu skojarzenia do Asteriksa i Obeliksa i jest to podobny typ opowieści. Lubię czasami zanurzyć się w takich światach i często nawet wracam do tych samych albumów. 

Podoba mi się, że poznaję coraz to nowych bohaterów i zaczynam się z nimi zaprzyjaźniać. Na pewno będę kontynuować moją przygodę z Mirmiłowem, bo daje mi niesamowicie dużo radości. Jeśli potrzebujecie czegoś na poprawę humoru, to Kajko i Kokosz na Was czekają.

Zajrzyjcie do środka.



Za komiks dziękuję wydawnictwu!
[20/2025] ASTERIKS. TARCZA ARWERNÓW // GOSCINNY & UDERZO

maja 30, 2025

[20/2025] ASTERIKS. TARCZA ARWERNÓW // GOSCINNY & UDERZO

Kolejny komiks o Asteriksie niesamowicie mocno poprawił mi humor w tym ciężkim czasie. Tarcza Arwernów to opowieść całkowicie dla mnie nowa.

Dawno, dawno temu pokonany przez Juliusza Cezara pod Alezją Wercyngetoryks rzucił do stóp zwycięskiego Rzymianina swoją broń. Wśród wspaniałego oręża była imponująca tarcza, którą z pola bitwy zabrał pewien rzymski łucznik. Wkrótce jednak żołnierz przegrał tarczę w domino. Jej nowy właściciel, legionista, został przyłapany bez przepustki i musiał oddać zdobycz podpitemu centurionowi. Ten zaś oddał ją pewnemu sprzedawcy wina za amforę trunku, który z kolei... Jakiś czas później Juliusz Cezar zostaje zaalarmowany, że w Arwernii nadal dochodzi do ataków na Rzymian. Postanawia zatem złamać opór podbitego ludu i ostatecznie go upokorzyć. Chce pojawić się w Gergowii, stolicy Arwernii, niesiony na tarczy Wercyngetoryksa. Ale tarczę trzeba najpierw znaleźć...

Cieszę się, że pojawiają się wznowienia komiksów Goscinnego i Uderzo. Uwielbiam postać Asteriksa i z radością rzucam się w wir ich przygód. Moim ulubionym bohaterem jest druid Panoramiks i interesuje mnie też sama historia Galów. W tych wydaniach pojawia się mnóstwo informacji na temat wydania komiksu, powstawania, inspiracji. Zagłębiam się w tych dodatkowych stronach z niezdrową wręcz fascynacją, To niesamowite, że autorzy mieli tak dużo pomysłów na fabułę Asteriksa i ani przez chwilę nie można się nudzić. 

Mam nadzieję, że Asteriks i Obeliks już na zawsze zostaną ponadczasowi i nigdy nie wyjdą z mody. Na pewno duża ilość współczesnych dzieci również zachwyci się przemycanymi tutaj w zabawny sposób faktami historycznymi i humorem, które na długo zostają w głowie. Ten tom w tym momencie jest jednym z moich ulubionych.

Zajrzyjcie do środka. 

[19/2025] BIBLIOTECZKA OLIWIERA: NIESAMOWITY SPACER. DRZEWO

kwietnia 30, 2025

[19/2025] BIBLIOTECZKA OLIWIERA: NIESAMOWITY SPACER. DRZEWO

Wiem, że chłopcy są już trochę za duzi na te książeczki, ale nie potrafię przejść obojętnie. 

Odkryj fascynujący świat leśnych zwierząt z książką Drzewo z serii Akademia Mądrego Dziecka. Niesamowity Spacer!

Dzięki ruchomym elementom i srebrnym tłoczeniom dzieci mogą zobaczyć, jak dzięcioł stuka w korę drzewa, kuna biega wśród konarów, a wśród spojonych korzeni kryją się kretowiska. Książeczka dostępna jest w kontrastowej kolorystyce, co ułatwia zapamiętywanie nowych słówek przez najmłodszych czytelników.

Akademia Mądrego Dziecka tak cudownie się rozwija. Jest w naszym życiu prawie od siedmiu lat i zdecydowanie widać to po naszych regałach i tęczowych grzbietach. Szczególnie mocno jestem fanką tych wydań, które mają te srebrne tłoczenia. Nie mogę się napatrzeć. Są przeznaczone dla młodszych dzieci, ale i wzrok prawie czterolatka przyciągają. Te ruchome elementy są czymś niesamowitym i będę się nimi zachwycać pewnie już zawsze. To te książeczki sprawiły, że moi chłopcy kochają czytać i chętnie sięgają po książki. Od samego początku kochali przesuwać paluszkiem, oglądać ilustracje, przyswajać wiedzę i komu tylko mogę podsuwam ten cykl. 

Zaokrąglone rogi, twarde strony, krótki tekst, przyciągające wzrok ilustracje, na których można znaleźć dosłownie wszystko. Zarówno maluchy jak i Wy pokochacie te książeczki za całokształt.


Za książkę bardzo dziękujemy wydawnictwu!
Copyright © Życie z książką , Blogger