[298] Kasacja - Remigiusz Mróz

Tytuł: Kasacja
Tytuł oryginału: Kasacja
Autor: Remigiusz Mróz
Tłumaczenie: -
Seria: Joanna Chyłka 
Tom: 1
Data wydania: 18 luty 2015
Liczba stron: 496
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Cena na okładce: 34,90
Nie znacie Remigiusza Mroza? Nie żartujcie! To najlepszy polski autor, jakiego mogliśmy sobie wymarzyć. Istna maszynka do pisania samych cudowności, a do tego jaki przystojny! Polska może być dumna ze swoich autorów. Mróz i Ćwiek to moi ulubieni autorzy i cieszę się, że obaj są nasi.

Kordian Oryński jest młodym aplikantem, któremu udało dostać się do jednej z najlepszych kancelarii prawnych. Ma nadzieję, że dzięki temu osiągnie bardzo dużo. Kiedy przydzielają go do Joanny Chyłki nie jest zbyt szczęśliwy. Jest to kobieta twarda jak stal. Pożera mięso na kilogramy, pali jak smok i jeździ jak wariat drogim samochodem. Do tego jest piękna i inteligentna. 

Razem pracują nad sprawą syna biznesmena, który jest podejrzany o morderstwo dwojga ludzi - zmasakrowanie ich ciał i spędzenie z nimi w mieszkaniu dziesięciu dni. Teraz muszą zrobić wszystko, by wygrać w sądzie sprawę z góry skazaną na porażkę. 

Uwaga, mamy maj a tu nadchodzi Mróz! Za chłodami nie przepadam, ale dla tego pana wyciągam z szafy kurtkę i łapię za czapkę. Dziwne w sumie jest to, że nie pochłonęłam jej od razu po otrzymaniu. Aż mi wstyd ile czasu leżała taka biedna na mojej półce. Ciągle jakoś było nam nie po drodze i w końcu proszę. Udało mi się ją przeczytać i jedyne, czego pozostaje mi żałować, że tak późno to się stało.

Mimo, że liczba stron tej książki nie jest mała to przeczytałam ją tak szybko, że z całą pewnością można ją uznać za za krótką. Tempo czytania Mroza jest szybkie, a wszystko przez to poczucie humoru i lekkość języka. Uwielbiam to, jak ten autor żongluje słowami. Wszystko jest tak bardzo na swoim miejscu, że mój wyczulony zmysł edytorski nie miał się do czego przyczepić.



Kordian przypomniał sobie jedną z wielu mądrości Piłsudskiego: balansujcie, dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat.

Nie da się pisać o książkach tego autora i nie wspomnieć o nim samym. Bardzo znani pisarze zwykle w jakiś sposób są nieosiągalni. Trudno z nimi nawiązać kontakt, o rozmowie nie ma co liczyć. Wszyscy fani tego pana jednak wiedzą, że o bardziej komunikatywnego autora trudno i zawsze można zamienić z Nim kilka słów - choćby tylko internetowo. To z całą pewnością ogromny atut Remigiusza Mroza. Po cichu liczę, że kiedyś będę miała okazję poznać go osobiście i mocno wyprzytulać za te wszystkie wspaniałości!

Bohaterowie Kasacji mają w sobie coś takiego, że nie sposób ich nie lubić. Joanna Chyłka jest jedną z tych damskich postaci, które potrafią sobie bardzo dobrze radzić, a przy tym i świetnie wyglądać. Kordian zaś jest takim pomagierem, który wpatrzony jest w swoją patronkę maślanym wzrokiem ale nie przeszkadza mu to w rzucaniu swoich pomysłów i sarkastycznych żartów. Rozmowy między tą dwójką bawiły mnie do łez. Z nimi nawet kruczki prawne czytelnikowi nie straszne. A tych kruczków w tym kryminale nie brakuje.

- Jesteś moim murzynem, Zordon - odparła. - To jest ważniejsze niż wszystko inne.

Autor sam jest prawnikiem, więc sądowe historie to dla niego codzienność. Nadaje to Kasacji bardzo dużo autentyczności, Początkowe obawy, że te wszystkie normy prawne są dla mnie zbyt skomplikowane, bardzo szybko znikły. Podobało mi się, że wszystko jest tak bardzo zrozumiałe, a samo postępowanie kasacji,  nadzwyczajnego środka zaskarżenia od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, wydaje się być banalne. Jest to główny wątek fabuły i, nieważne, jak nudno brzmi, wcale taki nie jest.

Wydanie Kasacji jest cudowne. Wydawnictwo Czwarta Strona spisało się na medal - jak zawsze zresztą. Bardzo podoba mi się okładka, która nie pozostawia wątpliwości, w jakim środowisku będzie obracał się czytelnik. Przyznam, że pisząc wypracowanie na maturze z polskiego ciągle myślałam o tej pozycji i byłam wściekła, że nie pasuje do tematu, który wymyśliło nam cke. Marzą mi się następne tomy. Turkusowe szale właśnie zyskały konkurenta w bitwie o pierwsze miejsce w rankingu książek Mroza. Osobiście jestem ogromną mrozoholiczką i czekam na więcej i więcej i więcej...

Ogólna ocena: 10/10 (arcydzieło) 

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona!