PIĘĆ POWODÓW, BY PRZECZYTAĆ FOLWARK ZWIERZĘCY 🐖


Pierwszą książką, jaką przeczytałam w styczniu ze względu na wyzwanie Czytamy klasykę był Folwark zwierzęcy. Uznałam, że skoro kilka słów na jej temat powiedzieć muszę, to z całą pewnością nie będzie to recenzja. Nie jestem w stanie stworzyć czegoś bardzo konstruktywnego, na temat tak doskonałej pod każdym względem książki. Dlatego dzisiaj mam dla Was pięć powodów, dla których warto chwycić za Folwark zwierzęcy.

🐷 Folwark zwierzęcy to bardzo krótka książka, która zawiera w sobie historię idealnie ukazującą rozwój totalitaryzmu. Nie potrzeba pisać kilkuset stronicowej powieści by pokazać wszystko co najważniejsze, co udowodnił Orwell.
🐷 Bohaterami - jak sama nazwa wskazuje - są zwierzęta. Ułatwia to zrozumienie zawiłości totalitaryzmu i doskonale pokazuje co się dzieje, gdy świnie dojdą do władzy.
🐷 Mimo ciężkiego tematu Folwark zwierzęcy czyta się szybko i wystarczy poświecić mu jeden wieczór - pozycja idealna dla ludzi, którzy chcą poszerzać swoje horyzonty, ale nie mają kiedy, albo boją się klasyki.
🐷 Język Orwella jest ponadczasowy. Podczas czytania nie odczuwa się lat, które minęły od dnia premiery książki. Dzięki temu widać, jak aktualna ona nadal jest i że długo jeszcze będzie.
🐷 Historia wywołuje mnóstwo emocji. Nie da się przejść obojętnie obok losu Boxera - mojego ulubieńca - i pozostałych zwierząt. Mogłoby się wydawać, że przy takiej objętości nie można przywiązać się do bohaterów,  jednak jest to możliwe. Po skończeniu towarzyszyło mi tak ogromne przygnębienie, że miałam ochotę siąść i płakać. Istne arcydzieło.

Komentarze

  1. Gdzieś, bodajże w liceum, przewinęła mi się ta książka. Na pewno byłam w teatrze na przedstawieniu, ale chciałabym przybliżyć sobie tę historię ponownie, więc na pewno sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna książka. Czytałem bardzo dawno, ale pamiętam bardzo dobrze. W sumie miałem w tym czasie parcie na Orwella mocno i przeczytałem 4-5 pozycji pod rząd. Świetny pisarz, a "Rok" i "Folwark" to nie jedyne bardzo dobre książki. Warto zapoznać się z innymi od tego autora. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co czytać później Orwella? Rok 1984 czy co innego polecasz? :D

      Usuń
    2. W takim razie to będzie klasyka na luty :D

      Usuń
  3. Czytałam tę książkę na wakacjach, we fragmentach w podstawówce, i tak jak wtedy byłam zachwycona.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. To niewybaczalne, że jeszcze nic Orwella nie przeczytałam... Może nieco wybroni mnie fakt, że przerabiamy już w szkole literaturę wojny i okupacji, więc już niedługo i tak, i tak tę książkę przeczytam. Poza tym kusi mnie "Rok 1984".
    Ballady Bezludne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje dopiero pierwsze spotkanie z Orwellem, więc i dla Ciebie jeszcze jest nadzieja ;p Jakie macie lektury na ten okres? <3

      Usuń
  5. Mnie również bardzo się podobało. Czytałam to w liceum na jakiś konkurs i było to moje pierwsze spotkanie z książkami tego autora. Jak wyżej, polecam też Rok 1984. :) W moim odczuciu to jeszcze lepsza książka niż Folwark.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)