maja 05, 2026
REINER KNIZIA I SIMSALA SPIN
Za grę dziękuję wydawnictwu Egmont!
Za grę dziękuję wydawnictwu Egmont!
Jestem wielką fanką gier, które wymuszają na człowieku myślenie. W obecnych czasach nie poświęca się zbyt dużo czasu na ćwiczenie umysłu. Jako wielka fanka matematyki przeżyłam chwilę grozy, gdy zaczęłam na kalkulatorze liczyć dwucyfrowe dodawanie. Spędzam teraz każdego dnia trochę z sudoku, z krzyżówkami. Żałuję, że nie mogę już codziennie grać w Scrabble, ale gdy jadę do rodziców... Zawsze namawiam mojego brata i gramy razem w Ubongo. Gdy na rynku pojawiło się Ubongo Duo wiedziałam, że będzie to dla nas idealna wersja tej gry.
Zasady są banalnie proste. Każdy gracz ma swój woreczek kształtów i dziewięć plansz. Jeden z nich losuje numer genialną dwudziestościenną książką i wybiera w ten sposób zestaw do układania, więc każda rozgrywka jest inna. Jest bardzo dużo możliwości i nie pozwala to na nudę. Wygrywa osoba, której uda się ułożyć szybciej pięć plansz.
Nie myślcie sobie, że ułożenie tych kafelków jest prostym zadaniem. Jest tyle możliwości ułożenia kształtów, że głowa mała. Niekiedy nic nie chce pasować do całości, czasami coś nie leży. Nie jest to gra, która uspokaja. Emocje buzują w każdym graczu, realizacja wrze. Coś świetnego. Zdecydowanie bardzo Wam polecamy.
Zajrzycie niżej na przykładową rozgrywkę. Pokonałam mojego brata z kretesem.
Za grę dziękujemy wydawnictwu!
Uwielbiam tą grę i nie znudziło mi się jeszcze wygrywanie ze wszystkimi. Wymaga myślenia i to jest piękne. Z chęcią pograłabym z kimś, kto podoła trudniejszej wersji - to dopiero wyzwanie! Jest też możliwość grania w pojedynkę - zarówno w Bits travel jak i Ubongo trigo travel - i często z tego korzystam. Co jak co, ale takie szybkie partyjki są idealne dla zabieganych rodziców. Dzięki temu spędzamy mniej czasu przed telewizorem, a więcej zdrowo ze sobą rywalizując.
Za gry dziękuję wydawnictwu Egmont!