lipca 08, 2018
12 CM, 1228 STRON
02.07.2018
Dzisiejszy dzień rozpoczęłam od Przeklętych świętych. Nie zastanawiałam się nawet nad tym, po prostu jakby od początku wiedziałam, że to będzie pierwszy przeczytana w 7ReadUpie książka. Nigdy wcześniej nie czytałam żadnej książki tej autorki, chociaż dawno temu próbowałam zacząć przygodę z Kruczym cyklem, jednak nie dałam rady przebrnąć przez pierwszy tom. Miałam więc lekkie obawy, jednak koniec końców zabrałam się za czytanie bez negatywnego nastawienia.
Pierwsze sto stron nie zachwyciło. Do końca nie wiadomo, o co w tej historii chodzi, a wprowadzenie nas do tego pokręconego świata nie jest łatwe. Klimat przypomina mi Amerykańskich bogów, więc to akurat jest bardzo na plus. Nawet bym się nie zdziwiła, gdyby autorka na Gaimanie się wzorowała. Nie rzuca się to jednak za bardzo w oczy, więc plus też za oryginalność.
Oficjalnie ta książka to geniusz. Nie spodziewałam się tego i jestem w szoku, jednak skończyłam czytać i to na pewno jedna z lepszych książek tego roku. Może wszystko zależy od nastawienia. Spodziewałam się, że nie dam rady przez Przeklętych świętych przebrnąć, a tu proszę. Takie rzeczy! Teraz nie mam pojęcia, za co się zabrać.
