Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
KALENDARZ PRZECZYTANYCH STRON: SIERPIEŃ + BOOKHAUL

sierpnia 31, 2019

KALENDARZ PRZECZYTANYCH STRON: SIERPIEŃ + BOOKHAUL

Sierpień pod względem czytelniczym był równocześnie dobry i zły. Udało mi się przeczytać cały tbr (z drobnym wyjątkiem...) i oprócz tego przeczytać dwie książki dodatkowo. Nie podoba mi się jednak to, że dwie pozycje musiałam porzucić, gdyż tak je męczyłam, że uznałam, że szkoda moich nerwów i cennego czasu. Dodatkowo cały czas zastanawiam się w ogóle nad celem mojego blogowania. Odbiorców jest malutko, chęci do pisania mam prawie zerowe, a książki od wydawnictw wciąż napływają, przez co mam drobne wyrzuty sumienia, że nie reklamuję ich na tyle, ile powinnam. Próbuję rozkręcić mój instagram (@papierowemiasta), jednak w natłoku naprawdę pięknych profili mój - na który nie mam jeszcze jako tako pomysłu, moja biblioteczka nie wygląda, bo jest po prostu stosem książek na komodzie i nie poświęcam mu tyle czasu ile bym chciała - nigdy nie stanie się na tyle popularny, bym mogła porzucić bloga i tam mówić i pisać o książkach...

PRZECZYTANE:

  • OJCZYZNA - R.A . SALVATORE (51%)






Właśnie skończyłam Królową Mroku i Powietrza, ale jestem tak wstrząśnięta, że jeszcze do końca nie wiem co myśleć. Przypomniałam sobie, że miałam Wam opowiedzieć o tym, jak czytałam Ojczyznę, #rasalvatore i jak bardzo się zawiodłam. 🤭 Z biblioteki wypożyczyłam trzy tomy - byłam ŚWIĘCIE PRZEKONANA, że się zakocham w tym cyklu. Chyba ten cudowny biblioteczny zapach uderzył mi do głowy, bo już pierwsze strony dłużyły mi się jak nie wiem. Ta ponura kraina, wypaczone zasady i widzenie w podczerwieni... mózg zrobił mnie w jajo i próbując sobie wyobrazić akcję (której prawie nie było) nie widziałam nic. Koniec końców ja w podczerwieni nie widzę 🤷🏼‍♀️ Męczyłam się okrutnie podczas lektury i przyznaje się bez bicia, że za połową się poddałam. Mając małe dziecko i ograniczony czas na czytanie nie ma co się zmuszać do kiepskich książek. A takie miałam nadzieje z nimi związane... ——————————————————— #bookstagram #bookstagrampl #bookstagramtopasja #kochamczytac #bookreading #currentlyreading #terazczytam #bookreviews #recenzjaksiazki #bookphotohraphy #bookphoto #książki #książka
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

  • KRÓLOWA MROKU I POWIETRZA - C. CLARE







Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

O ile opis na instagramie pod zdjęciem Ojczyzny wyjaśnia wszystko, tak tutaj muszę sporo od siebie dodać. Przeczytałam Królową Mroku i Powietrza w wersji elektronicznej i dalej czekam na mój fizyczny egzemplarz od wydawnictwa, które ostatnio naprawdę sporo pogorszyło swoją współpracę z recenzentami. Ciężko dostać jakąkolwiek odpowiedź i książkę jak widać również, chociaż ponoć została wysłana. Od podstawówki uwielbiam Clare i do tej pory się to nie zmieniło. Jej postaci i styl pisania dorosły wraz ze mną, więc nie czuję się tak, jakbym musiała cofać się do swoich młodzieńczych lat, żeby dobrze się bawić. To tomiszcze naprawdę mnie wciągnęło, a zakończenie usatysfakcjonowało, chociaż było tak przesłodzone, że zepsuło mi ogólny całokształt. 

Bardzo ciekawa jestem kolejnej serii, której zapowiedź znalazła się w zakończeniu i naprawdę jestem zadowolona z lektury. Dosyć szybko udało mi się ją przeczytać, bo nawet na chwilę nie mogłam się oderwać. Z tego co wiem ma pojawić się kolejny zbiór opowiadań Clare - tak przynajmniej mi się wydaje - i Magowi nie udało się dostać licencji. Co mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę, jak kiepsko ostatnio sobie radzą. Obstawiam młodzieżowy odłam Czwartej strony... Będzie trzeba zakupić.

  • DZIKIE SEKRETY PRZYRODY - A. SEED
Recenzja tej książki się pojawi. Obiecuje! Dużo się więc o niej rozpisywać nie będę. Powiem Wam tylko, że... się zawiodłam. Oczekiwałam czegoś świetnego, bo lubię takie ciekawostki o zwierzętach i ogólnie przyrodzie i jeśli są kierowane do dzieci to jeszcze lepiej. Tutaj jedynie kilka informacji mi przypadło do gustu, a inne... były niczym kopia z encyklopedii. Na początku myślałam, że wina tkwi w moim wieku, a Dzikie sekrety przyrody są kierowane do dzieci, ale... Które dziecko będzie zainteresowane tabelką z wagą poszczególnych zwierząt albo ich długością?

  • DOMEK PRZY PLAŻY // B. REEKLES 







Dobra, pogadajmy dzisiaj o nikomu nie potrzebnych książkach, które zalewają rynek książkowy i są kupowane tylko z sentymentu. 🤷🏼‍♀️ Pamiętam jak czytałam #thekissingbooth i jak marna jest to książka w porównaniu z filmem. Chciałam jednak dowiedzieć się, co tam dalej u Elle i Noah, więc zabrałam się za Domek przy plaży i... załamałam się już całkiem. Wiecie, mamy tutaj ponad 100 stron o niczym. Na dodatek to tłumaczenie... nigdy jeszcze nie zdażyło mi się chyba przyczepić do tłumacza. Ale nie mogłam znieść „bosz”, „emmm...” i tym podobnych. Aż ciarki mnie przechodzą na samą myśl. Wiem już, że drugi tom tego cyklu naprawdę sobie daruję... ——————————————————— Znacie jakiś bezsensowny dodatek to serii, którego lepiej unikać? 🤫 Trzeba się nawzajem ostrzegać. 🤭 ——————————————————— #bookstagram #bookstagramtopasja #bookstagrampl #kochamczytac #lovereading #książkoholik #pop #funkopop #insignis #currentlyreading #terazczytam #bethreekles #newbook #bookhaul #bookblogger #bookish #ksiazka #książki
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

Akurat wczoraj udało mi się napisać recenzję tej książki, więc oprócz opisu pod zdjęciem... przeczytajcie ją tutaj. Nic więcej nie mam do dodania.

  • KORONA W MROKU - S. J. MAAS






Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

Zdradzę Wam, że jestem pozytywnie zaskoczona. Może nie do końca miałam w planach jedną Maas w miesiącu, jednak te moje tbr tak wyglądają, że cud, że udaje mi się ją wcisnąć. Mam nadzieję, że uda mi się napisać jedną wielką zbiorczą recenzję, albo może dwie, bo rozwodzić się o każdym tomie z osobna chyba w tym przypadku nie ma sensu. We wrześniu zabiorę się za tom trzeci. Nie mogę się doczekać, naprawdę mocno tęsknię za Cealiną. I cieszy mnie, że nie będzie tu tyle Chaola i Doriana.

  • SYRENY Z TYTANA - K. VONNEGUT





Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

Też będzie recenzja! Może uda mi się ją nawet dzisiaj napisać. Tak jak przypuszczałam szybko mnie zmęczył ten klimat i ogólnie całość. Vonnegut ma to do siebie, że długo mi się go czyta, przez co bardzo mnie nuży. Dodatkowo dopasowałam go sobie do Wakacyjnego Maratonu Czytelniczego do kategorii Podmorska przygoda, a nie pamiętam, by była tam chociaż kałuża... Tak mnie te syreny zmyliły! Na szczęście udało mi się przeczytać coś innego, co pasowało do kategorii. Podobało mi się, ale zastanawiam się teraz, czy kontynuować swoją przygodę z tym autorem... 

  • HYPERVERSUM. SOKÓŁ I LEW - C. RANDALL (61%)
Pierwszy tom był tak doskonały! Przeczytanie drugiego było moim sierpniowym wyzwaniem od przyjaciółki i nie podołałam. Bardzo się męczyłam, długo się to wszystko rozkręcało, a nie chciałam zmarnować całego miesiąca na jedną książkę, więc ją porzuciłam. Ciekawa jestem jednak jak się zakończy, więc - wcześniej czy później - doczytam do końca.

  • POD TAFLĄ - L. O'NEILL




Wyświetl ten post na Instagramie.

Skończyłam czytać „Pod taflą” i po prostu nie mogę uwierzyć jakie to było dobre. 😳 Spodziewałam się czegoś lekkiego o syrenkach, co przeczytam szybko i #wyzwanielc2019 będę miała z głowy w sierpniu. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że to tak głęboka (wybaczcie żarcik 🌊) opowieść o szacunku do kobiet, sile i walce o swoje. Dlaczego nikt mi nie powiedział, że pod powierzchnią też kiedyś narodzi się feminizm? 🙏🏻 Jeśli macie przeczytać tylko jedną książkę w miesiącu... niech to będzie „Pod taflą”. ——————————————————— #bookstagram #book #books #bookstagramtopasja #bookstagrampl #czytajacamama #mamapoleca #bookreviews #kochamczytac #ebook #kindlepaperwhite #lovereading #readingtime #terazczytam #currentlyreading #podtaflą #bookblogger #weneedya #książki #ksiazka
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)


  •  CHARLES BUKOWSKI. WSPOMNIENIA SCARLET - P. WOOD


Wyświetl ten post na Instagramie.

Dzisiaj - zanim zabiorę się za zrobienie zdjęcia książek, które chcę przeczytać we wrześniu - opowiem Wam o książce, która tak mi namieszała w głowie, że po skończeniu jej miałam tylko ochotę walić w ścianę i płakać. „Wspomnienia Scarlet” to opowieść o Charlesie Bukowskim. Autorka była z nim w związku dwa lata, chociaż był od niej starszy coś ponad 30 lat i poznała go z każdej strony. Tej mrocznej i tej uroczej, która mimo odrzucającej powierzchowności podbijała serca. Najpierw nie mogłam uwierzyć w to, jaki mój ulubiony poeta był odrażający. Później - im bliżej końca - nie mogłam pozbyć się bólu serca na myśl o tym, jak - mimo dużej ilości fanów - był niedoceniany i wyśmiewany. Ostatecznie serce mi pękło na wiadomość o tym, w jaki sposób światu ogłoszono jego smierć. Charles, zasługiwałeś więcej niż na jedno paskudne zdanie w radiu. ———————————————— #kochamczytac #charlesbukowski #bookstagram #bookstagramtopasja #bookstagrampl #currentlyreading #terazczytam #ksiazka #książka #book #hankbukowski #wspomnieniascarlet #tbr #bookblogger #takczytam #lovereading #książkoholik #bookilustration #bookish #bookworm
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)


  • CENA SZCZĘŚCIA - S. ERIKSON
Dosłownie wczoraj skończyłam ją czytać i pewnie w przyszłym tygodniu pojawi się recenzja. Oby. Bardzo ciekawa wizja przyszłości. Przyznam, że nawet byłabym zadowolona z takiego obrotu spraw. Naprawdę. Można dużo mówić, ale mi wydało się to pewną utopią. Zapowiada się też kontynuacja. Chyba, że Erikson pozostawił nam tak dużo luzu i uznał, że popuścimy wyobraźnię. Ogólnie to jedna z tych książek, która mi się podobała dosyć mocno, a równocześnie zastanawiam się, czy w ogóle mam ochotę czytać ciąg dalszy...

BOOKHAUL 

Książek do mnie w tym miesiącu dotarło tyle, że zastanawiam się, gdzie ten obiecany wakacyjny okres, gdzie premier książkowych mniej i listonosza rzadziej widać... W sumie jednak dostałam sporo pozycji starszych (cały Szklany tron) i prebooków...

  • Szklany tron - S. J. Maas ✔
  • Korona w mroku - S. J. Maas ✔
  • Dziedzictwo ognia - S. J. Maas
  • Królowa cieni - S. J. Maas
  • Imperium burz - S. J. Maas
  • Wieża świtu - S. J. Maas 
  • Domek przy plaży - B. Reekles ✔
  • Syreny z Tytana - K. Vonnegut ✔
  • Dzikie sekrety przyrody - A. Seek ✔
  • Nowa ewa. Początek - G. Fletcher, T. Fletcher
  • Wszechświat jako nadmiar - M. Oramus
  • Wspomnij Phlebasa - I. Banks
  • Login - T. Lipko
  • Nie mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba - F. Flagg
  • Hotel Varsowie. Królewski szpieg - S. Zientek
  • Hotel Varsowie. Bunt Chimery - S. Zientek
  • Strażnik Kruków - Ch. Skaife
  • Pod nóz - A. van de Laar

KALENDARZ PRZECZYTANYCH STRON: LIPIEC

lipca 31, 2019

KALENDARZ PRZECZYTANYCH STRON: LIPIEC

Lipiec nie był dla mnie dobrym miesiącem. Ani życiowo, ani - o dziwo - czytelniczo. Mam wrażenie, że zmarnowałam godziny na graniu w Homescapes i na błaganiu Leona, żeby poszedł spać. Mimo to udało mi się przeczytać standardowe siedem książek, więc tragedii nie ma. 

Dzisiaj pojawiła się recenzja, więc się nie będę wypowiadać, ale jestem bardzo zadowolona z lektury. Chciałabym, by pojawił się trzeci tom.

POŚCIG // ELLE KENNEDY
To moja druga książka tej autorki i równie mocno podobała mi się co pierwsza. Nie jestem fanką tego gatunku, ale Kennedy zawiera w swoich książkach takie przesłanie, że nie jest to po prostu głupawa młodzieżówka o miłości od pierwszego wejrzenia. Jeśli mi się uda jutro wrzucę tutaj o Pościgu kilka słów, bo naprawdę warto zabrać się za ten cykl. 




#wakacyjnymaratonczytelniczy ❤️ Pierwszą książką przeczytaną z listy był Pościg. Już miałam styczność z tą autorką, więc z chęcią zabrałam się za kolejną książkę z jej dorobku. Trafiłam zdecydowanie i jest to pozycja idealna na plażę. ✌🏻 Nie czytam już za bardzo powieści tego typu, ale czekam mocno na kolejną z tej serii. 👀❤️ Podoba mi się, że poruszane są tu ważne tematy, a Summer jest tak cudowna, że chyba pierwszy raz w życiu lubię bardziej postać żeńską niż męską. 🤭 ——————————————————— Jaka książka według Was jest idealna na plażę? ——————————————————— #bookstagram #book #książka #booklover #czytambolubie #czytam #bookstagrampl #books #bookworm #reading #książki #instabook #bookish #czytaniejestsexy #bookstagramtopasja #bookaddict #czytambolubię #bookstagrammer #takczytam #igreads #bookaholic #kochamczytać #bookphotography #booknerd #polishbookstagram #ksiazki #ellekennedy #thechase
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

PRZEKLĘTY KSIĄŻĘ // ERIN WATT
Jakiś czas temu czytałam Papierową Księżniczkę, żeby spełnić jedno z wyzwań rzuconych przez Lubimy Czytać. Byłam tak ciekawa kontynuacji, że postanowiłam ją przeczytać. Trochę mi to zajęło, jednak ostatecznie się udało. Jestem przerażona tym, jak bardzo przypomina to brazylijską telenowelę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że naprawdę mocno mnie ta seria wciągnęła i pewnie gdyby nie fakt, że tom czwarty i piąty jest jeszcze nieprzetłumaczony - i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle to się stanie - to za kontynuację bym chwyciła. Teraz... kusi, ale jestem twarda i dzielna.

ZMIERZCH // STEPHENIE MEYER
Dlaczego ta książka znalazła się w tym podsumowaniu? Postanowiłam wziąć udział w Wakacyjnym Maratonie Czytelniczym organizowanym przez Come Book i Książkowego Frika. Pasowała mi ta książka doskonale do wyzwania Wymarzone wakacje bo musicie wiedzieć, że ja wracać do Forks uwielbiam i takim moim wielkim marzeniem jest naprawdę kiedyś tam pojechać. 




Wyświetl ten post na Instagramie.

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy mówią „Zmierzch jest przewidywalny i taki jak milion innych paranormal romance”. Pamiętacie w ogóle jeszcze szczytową popularność tego gatunku? Minęło już 11 lat od mojego pierwszego spotkania z Bellą i Edwardem, a jednak doskonale pamiętam, że to właśnie #twilight zapoczątkował modę na umawianie się z wampirami/wilkołakami i to właśnie te wszystkie inne książki bazują na nim, a nie odwrotnie. Miałam 12 lat, gdy tato na moją bardzo przekonującą prośbę kupił mi pierwszy tom i to była książka, przy której pierwszy raz w życiu zarwałam noc. Od tamtej pory jestem fanką - mam milion zmierzchowych gadżetów 🤭 - i przynajmniej raz w miesiącu oglądam któryś z filmów. 😅 Cieszę się, że wróciłam do wersji książkowej, chociaż nie jestem pewna, czy czytałam ją czy właściwie recytowałam z pamięci. 😂 Pamiętam ją doskonale, większość cytatów również mam wryte głęboko w sobie. ❤️🍎 ——————————————————— #bookstagram #book #książka #booklover #czytambolubie #czytam #bookstagrampl #books #bookworm #reading #książki #instabook #bookish #czytaniejestsexy #bookstagramtopasja #bookaddict #czytambolubię #bookstagrammer #takczytam #igreads #bookaholic #kochamczytać #bookphotography #booknerd #polishbookstagram #ksiazki #wakacyjnymaratonczytelniczy #magicznymaraton
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

 #INSTASERIAL O ŚLUBIE // @MAMAGINEKOLOG
Być może zdziwi Was tutaj ta pozycja, jednak postanowiłam przeczytać ją, skoro już kupiłam ebook. Pasowała mi do kolejnego wyzwania - Książka na jeden zachód słońca - więc się na nią zdecydowałam. Moja opinia nie różni się od tej dotyczącej tomu pierwszego, dlatego nie będę się tutaj zbytnio rozwodzić. Ot, naprawdę ciężko mi uwierzyć, że ta kobieta, która tyle robi dla innych naprawdę dużo myśli o sobie i uważa siebie za ósmy cud świata.

OBSIDIO // JAY KRISTOFF, AMIE KAUFMAN
I to koniec trylogii Illuminae. Muszę przyznać, że trochę mi przykro, że za rok nie będę czekać na preorder i nie dostanę razem z książką ciekawych gadżetów. Okazało się, że zakończenie jest równie dobre co tom pierwszy i nie musiałam się martwić, że utrzyma się poziom spadkowy. Gemina była trochę naciągana i bez polotu, ale widać, że koniec autorzy doskonale przemyśleli i jestem ostatecznie w trylogii zakochana. Ile łez na niej wylałam, ile ja tutaj przeżyłam! Zdecydowanie Obsidio gra na emocjach. Dołączyła do najlepszych książek roku 2019.


Wyświetl ten post na Instagramie.

Jakby się tak poważnie zastanowić, to czytam teraz wszystko i nic. 😂 Jestem w trakcie #Obsidio, zaczęłam czytać Księgę czarownic i mam za sobą całe dwadzieścia dziewięć stron czegoś o mrocznych elfach R. A. Salvatore i nawet tytułu nie pamietam. 🤷🏼‍♀️ Nigdy nie zdarzyło mi się czytać tyle książek na raz i - co najlepsze - w nic się nie wciągnąć. Recenzji do napisania masa, książek, które NAPRAWDĘ CHCE przeczytać jeszcze więcej, a całymi dniami gram w #homescapes i na zmianę karmię Leona, bawię się z nim i walczę by usypiał. 🤭 Chyba czas wziąć się w garść. ——————————————————— #bookstagram #book #książka #booklover #czytambolubie #czytam #bookstagrampl #books #bookworm #reading #książki #instabook #bookish #czytaniejestsexy #bookstagramtopasja #bookaddict #czytambolubię #bookstagrammer #takczytam #igreads #bookaholic #kochamczytać #bookphotography #booknerd #polishbookstagram #ksiazki
Post udostępniony przez Karolina 🌿 (@papierowemiasta)

PAN RACZY ŻARTOWAĆ, PANIE FEYNMAN! PRZYPADKI CIEKAWEGO CZŁOWIEKA // RICHARD P. FEYNMAN
Może to dziwne, że akurat ta książka znalazła się w moim podsumowaniu, ale skończyłam ją dosłownie dzisiaj i jestem wręcz zakochana w tym, jaką osobą był Feynman. Taki geniusz, a równocześnie naprawdę normalny i przyjemny w obejściu. I jego poczucie humoru! Wczoraj przed snem podnosiłam sobie do kwadratu liczby zbliżone do 50 i to naprawdę doskonała zabawa. Uwielbiam takie liczenie na skróty, używanie mózgu. Chciałabym być kimś takim jak Feynman, bo jego otwartość zrobiła na mnie tak samo duże wrażenie jak umysł. Przeczytałam tę książkę namawiana przez przyjaciółkę, a pasowała mi równocześnie do lipcowego wyzwania Lubimy Czytać, więc przyznam, że ta przygoda była naprawdę udana. Teraz chyba muszę sobie tę książkę kupić... 
Copyright © Życie z książką , Blogger