poniedziałek, 16 września 2013

[44] Z innej bajki - Jodi Picoult, Samantha van Leer


Tytuł: Z innej bajki
Autor: Jodi Picoult, Samantha van Leer
Seria: brak
Premiera: 02 kwietnia 2013 r.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka.
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 312



Chyba każdy z nas kiedyś totalnie zauroczył się w książkowym bohaterze i marzył o tym, by ten po prostu wyszedł z książki. Czytaliśmy tą historię milion razy i nigdy nie mieliśmy dość. To samo zdarzyło się Delilah McPhee. Nastolatce, która przypadkiem odkryła w bibliotece bajkę, zwykłą bajkę. Acz z ilustracjami autorki. Dziewczyna uzależnia się od tej historii, czuje, że Oliver, główny bohater, by ją zrozumiał. Też wychował się bez ojca. Jest tak zapatrzona w Z innej bajki, że rodzicielka zaczyna się o nią martwić. Wysyła ją nawet na spotkania z psychologiem, gdy Delilah zaczyna rozmawiać z bohaterem z książki. Jednak mama nie wie, że to nie są urojenia, a przystojny Oliver naprawdę istnieje i bardzo chciałby opuścić bajkę.


- To takie nierzeczywiste. Czuję się jak księżniczka. 
Nie mógłbym lepiej podjąć tematu.
- Ciekawe - mówię. - Myślałem o tym samym.
Delilah marszczy brwi.
- Też czujesz się jak księżniczka?

Oliver jest synem dobrego króla, który zginął w dzień urodzin syna w walce ze smokiem. Dostał on od wróżek dar życia, gdyż pewnie by nie przeżył. Matka uwielbia go i bardzo się o niego boi, gdyż nie ma talentu męstwa i jest po prostu tchórzliwy. Pewnego dnia przychodzi do niego Rapskullio, mężczyzna, który zakochał się w jego matce, pod przebraniem wieśniaka. Twierdzi, że smok porwał jego córkę, Serafinę. Ogłupiony wyobrażeniem miłości, jaka go czeka, wyrusza na poszukiwania.


Dawniej marzyłam o chłopaku, który cisnąłby kamyczkiem w moje okno, wlazł na górę i mnie porwał.
To nie ta bajka, myślę z przekąsem. To ja mam ratować księcia. 

Jednak co się dzieje, gdy Czytelnik zamyka książkę? Otóż wszyscy bohaterowie biorą głęboki oddech i gratulują sobie dobrze wykonanej roboty. Jak aktorzy w teatrze. Świadomi swojego bycia postaciami z bajki mają też swoje życie. Oliver wcale nie kocha Serafiny, smok wcale nie jest straszny, Królowa nie jest prawdziwą matką księcia a czarny bohater wcale nie jest zły. Książę próbuje wydostać się z bajki do prawdziwego świata. Zakochany w Delilah marzy o tym, by w końcu móc spędzić z nią trochę czasu. Przecież musi coś znaczyć fakt, że tylko ona go widzi i słyszy?

Oliver

Zakochałam się w całej historii jak i w ilustracjach. Są po prostu śliczne. Do tego jeszcze fakt, iż historia pisana jest z trzech punktów widzenia. Poznajemy oryginalną wersję bajki, historię z punktu widzenia Olivera i Delilah. I każda z nich wydana jest w innym kolorze. Miło czyta się czcionkę inną niż czarną. Do tego te obrazeczki, ilustrujące niektóre strony są po prostu świetne. Było to dla mnie nie małym zaskoczeniem, gdyż się po prostu tego nie spodziewałam i bardzo mi się ta odmiana spodobała. 

- Głupia kiecka. - mamrocze.
- Może i głupia - przyznaje. - Ale bardzo ci w niej do twarzy.
Patrzy na mnie przez ramię.
- Założę się, że nie mówiłbyś tak, gdybyś sam ją nosił. Pląsałeś kiedyś po łące na obcasach? Nie sądzę...
- Ja nie pląsam. Mężczyźni nie pląsają. My... kroczymy.

Styl pisania też bardzo przypadł mi do gustu, choć muszę przyznać, że to pierwsza książka Jodi Picoult którą czytałam. Mam na półce Bez mojej zgody ale jakoś nigdy nie miałam na nią większej ochoty. Teraz jednak rozważę opcję przeczytania jej, gdyż nie zawiodłam się na Z innej bajki. Zawiera wszystko, co według mnie powinna mieć dobra książka. Na dodatek jest tak inna od innych. 

Jeśli macie okazję ją przeczytać, nie wahajcie się ani chwili. 

Ogólna ocena10/10

5 komentarzy:

  1. Hue hue hue. xD Dobrze, że jest to biblioteczna książka. To poczeka na swoją kolej w czytelni. xD hue hue hue. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusiu kochana, jutro możesz się po nią wybrać, gdyż Mim ją porzuciła.

      Usuń
  2. Uwielbiam twórczość Picoult - mam za sobą osiem powieści, które napisała, a moja ochota nie słabnie. Chcę poznać "Z innej bajki", bo to książka różniąca się od tych, jakie dotychczas znajdowały się w dorobku pisarki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wielką chrapkę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam dość sporo książek tej autorki w mojej bibliotece. Pewnie wkrótce gdy bede miala troche mniej ksiazek do recenzji, wypozycze.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...