środa, 2 grudnia 2015

[419] PRZEDPREMIEROWO: Próba - Eleanor Catton

Tytuł: Próba
Tytuł oryginału: The Rehearsal
Autor: Eleanor Catton
Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 03 grudnia 2015
Liczba stron: 336
Wydawnictwo:  Literackie
Cena na okładce: 39,90
Jak dobrze wiecie zwykle nie czytam opisów z tyłu książki tylko zaczynam ją czytać w ciemno. Gdyby nie to, że tym razem zerknęłam na niego na stronie wydawcy nie zainteresowałabym się książką Eleanor Catton. Nie miałam styczności ze Wszystko, co lśni i nie odczuwałam potrzeby spotkania z tą autorką. Zainteresował mnie jednak ten kontrowersyjny temat, jakim jest związek nauczyciela z uczennicą. Postanowiłam więc zobaczyć, co Catton ma na ten temat do powiedzenia. 

Kiedy na jaw wychodzi romans pana Saladina i nastoletniej Victorii, jego uczennicy, wszyscy są wstrząśnięci. Nauczyciel zostaje od razu wydalony ze szkoły, wszystkie konieczne kroki zostały podjęte i zostaje teraz przekazać pozostałych dziewczynkom potrzebne wsparcie w tej sprawie. Odbiło się to na nich dość mocno, jednak niekoniecznie w taki sposób, w jaki widzą to inni pedagogowie. 

Nauczycielka gry na saksofonie z zaciekawieniem obserwuje swoje uczennice, które przychodzą do niej na prywatne lekcje. Widzi, że wstrząsnęło to dziewczynami, jednak patrzą one na Victorię z niemałą zazdrością i zaciekawieniem. Czują nienawiść, że udało jej się uwieść starszego od niej mężczyznę i odkryć coś, do czego one jeszcze nie mają dostępu. Isolde, młodsza siostra Victorii, zastanawia się nad wszystkim, podobnie jak reszta szkoły i otoczenia. Czuje się dziwnie, gdyż nie miała o niczym pojęcia, a nauczycielka ucząca gry na saksofonie jest jej powiernicą, podobnie jak innych uczennic, a nawet matek.

Stanley próbuje się dostać do sąsiadującej ze szkołą Isolde szkoły teatralnej. Raz na jakiś czas spotyka się też z ojcem, z którym nie ma zbyt dobrych kontaktów. Kiedy pojawia się pomysł, by odegrać przedstawienie dotyczące ostatnio głośnej sprawy romansu nauczyciela z uczennicą nie ma nic przeciwko. 

A po chwili odzywa się cicho i uroczyście, jak gdyby objawiał coś, czego nikt poza nim nie wie: Molestowanie nie znaczy, że ktoś was musi dotykać, moje drogie. Molestować można też spojrzeniem. Molestowanie polega też na tym, że ktoś patrzy na was w taki sposób, który wam się nie podoba.

Autorka oprócz skandalu obyczajowego stworzyła też naprawdę dużą liczbę postaci, którym poświęcamy sporo uwagi. Julia jest z rocznika Victorii i ma problemy z własną seksualnością. Zwierza się z tego swojej nauczycielce gry na saksofonie, która odgrywa naprawdę ważną rolę w Próbie. Z jej perspektywy poznajemy większość bohaterów tych głównych jak i pobocznych. Pojawia się również nieciekawa Bridget, która irytuje zarówno saksofonistkę jak i większość szkolnych znajomych. Eleanor Catton starała się zawrzeć w swojej opowieści osoby o różnych charakterach, zainteresowaniach, poglądach na świat oraz z różnych rodzin. Udało jej się to doskonale, gdyż między nimi naprawdę widać różnice.

Fabuła tej historii mogłaby wydać się niektórym nieciekawa, gdyż skupiamy się zdecydowanie na psychice, niż akcji. Mnie zainteresował jednak skandal, jakim jest związek z nauczycielem a uczennicą. Autorka jednak zabawiła się trochę naszym kosztem, gdyż nie mamy zbyt dużej styczności z Victorią, więc jej romans z panem Saladinem jest dla nas dalej tajemnicą. Widzimy jedynie, jak on wpływa na innych w jej otoczeniu - najbliższych, ale również przypadkowych ludzi, takich jak aktorzy ze szkoły obok. 

Pamiętajcie, że każdy, kto jest dość inteligentny, żeby was uwolnić, jest też dość inteligentny, żeby was zniewolić.

Osobiście bardzo wciągnęłam się w Próbę. Zaczęłam rozmawiać z przyjaciółką o pojęciu pedofilii i związków między nauczycielem a uczennicą. Moje spojrzenie na tą sprawę znacznie odbiegało od jej, więc nasza rozmowa była dosyć ciekawa. Eleanor Catton również skupiła się na tych kwestiach. Nie spodziewałam się, że taka pozycja może okazać się naprawdę świetna. Jestem pewna, że wywoła w niektórych morze sprzeczności i kontrowersji. Ciekawa jestem recenzji innych czytelników i z pewnością na nie poczekam. Taki jest minus czytania książek przedpremierowo: nie można porozmawiać z kimś, kto również jest już po lekturze.

Początkowo byłam troszkę zdenerwowana, iż nie poznajemy myśli Victorii i jej nauczyciela, jednak w końcu zrozumiałam, iż tu nie chodzi o nich. Chodzi o skutki tego, co zrobili. Każde działanie rozpoczyna jakieś inne, więc ten zakazany romans miał swoje konsekwencje. Nie tylko dotknęły one osób, których to dotyczyło. Odbiło się to na Isolde, Julii, Bridget, każdej innej uczennicy, całkiem obcych aktorach. Eleanor Catton przestrzega nas przez pochopnym podejmowaniem decyzji: może z nich wyniknąć wiele złego.

- Samo zdobycie władzy nad drugim człowiekiem nie jest podniecające. Przespanie się z nieletnią nie jest podniecające dlatego, że dorosły może jej rozkazywać, tylko ze względu na ogromne ryzyko, czyli dlatego, że można przegrać, nie wygrać.

Próba okazała się być książką, która dotknęła mnie osobiście. Zaczęłam rozważać swoje wybory i zastanawiać się, jak wpłynęły na moje otoczenie. Nie wiem, czy Wszystko, co lśni również ma taki wpływ na ludzi. Jeśli tak: zdecydowanie muszę ją poznać. Autorka zostawia nas w niepewności po zakończeniu lektury. Musimy sami domyślić się, co wydarzyło się dalej. Mnie ciągle nurtują pytania. Czy związek Victorii z Saladinem się zakończył? Co z Julią? Co z Isolde? Odpowiedzi muszę stworzyć sama.

Wydanie tej książki również jest cudowne. Twarda okładka w minimalistycznym stylu przyciąga wzrok. Na pewno zwróciłabym na Próbę uwagę w księgarni i podniosła ją z półki. Czyta się ją również bardzo szybko, choć ja delektowałam się tym, co było w środku. Zatrzymywałam przy niektórych fragmentach, zastanawiałam nad nimi. Już dawno nie rozmyślałam tak głęboko o czytanej obecnie pozycji, więc muszę otwarcie przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nie mogę jednak powiedzieć, że to lektura dla wszystkich. Kontrowersyjne tematy wylewają się wręcz strumieniami spomiędzy stron tej książki.

- Nie ma już dzisiaj czegoś takiego jak niewinność - zauważyła dziewczyna - jest tylko ignorancja.

Nie raz jeszcze wrócę do zaznaczonych przeze mnie fragmentów i do własnych rozważań na tematy zawarte w Próbie. Postawię ją na półce koło książek, które bardzo lubię i do których często zaglądam. Pozycja, która zmienia człowieka, jest naprawdę warta uwagi i myślę, że można odebrać ją w różnoraki sposób, więc uważajcie, bo po jej zamknięciu możecie nagle stać się kimś innym.

Ogólna ocena: 09/10 (wybitna)

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Literackie!

8 komentarzy:

  1. Czyli tak jak podejrzewałam: muszę po nią sięgnąć i to w tempie natychmiastowym! Jestem akurat w tym temacie, bo brnę przez "Lolitę" Nabokova i mam mieszane uczucia - ale "Próbę" przeczytam na pewno, bo po Twojej recenzji coś czuję, że przypadnie mi do gustu :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dostałam w prezencie Lolitę, więc się niedługo zabieram :D

      Usuń
  2. Muszę koniecznie przeczytać! Choć przede mną wciąż "Wszystko, co lśni"... Obie jednak zapowiadają się dość niezwykle. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Wszystko, co lśni' również przede mną :)

      Usuń
  3. Miałam mieszane uczucia co do tej książki, ale teraz widzę, że może być naprawdę świetna. Chyba zmienię zdanie i zacznę na nią polować ;D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...