poniedziałek, 15 lutego 2016

[458] Smak ciemności - C.J. Roberts

Tytuł: Smak ciemności
Tytuł oryginału: Epilogue
Autor: C.J. Roberts
Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Seria: The Dark Duet
Tom: 3
Data wydania: 3 lutego 2016
Liczba stron: 267
Wydawnictwo:  Czwarta Strona
Cena na okładce: 36,90
Z ogromną niecierpliwością czekałam na każdą część serii The Dark Duet. Polubiłam Livvie i Caleba. Wypatrywałam Smaku ciemności wręcz obsesyjnie. Gdy tylko listonosz zapukał do mych drzwi i przyniósł mi paczkę od razu się na nią rzuciłam. Mimo dość spaczonego charakteru kontaktów seksualnych bohaterów ciągle było mi mało ich przygód. Teraz, gdy to już koniec czuję ogromną pustkę. Przywiązałam się do powieści C.J. Roberts naprawdę mocno i jeszcze nie raz do niej wrócę. Być może nie będę już czuła tych emocji, co za pierwszym razem, ale miło będzie odwiedzić tą dwójkę.

Caleb i Livvie są razem. Nie było to jednak zbyt łatwe. Czytając o szczęśliwym zakończeniu, które napisała dziewczyna, nie wiedzieliśmy, co wydarzyło się pomiędzy momentem, gdy Caleb ją odnalazł, a owym końcem. Mogłoby się wydawać, że w takim razie nie działo się tam nic ważnego.

Tym razem to on chwyta za długopis, by opowiedzieć nam to wszystko, co przemilczała Livvie. Nie ukrywa nic. W końcu mamy okazję poznać prawdziwego Caleba i usłyszeć o wszystkim z jego perspektywy. Z perspektywy osoby, która nie wstydzi się brutalnych szczegółów i perwersyjnych opowieści. Nie ukrywa niczego, o czym myślał. Czasami na same wspomnienie tego przechodzą mnie ciarki.

Naprawdę podziwiam C.J. Roberts za Smaku ciemności. Czuć narrację całkiem inaczej, niż w dwóch poprzednich tomach. Autorce udało się wczuć w rolę Caleba i aż trudno uwierzyć, że historia z perspektywy Livvie wyszła spod tej samej ręki. Ta część jest równie dobra - jak i nie lepsza - jak poprzednie. Trochę się bałam, że poziom spadnie, jednak niepotrzebnie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję poznać historię, którą napisała ta autorka. Coś czuję, że The Dark Duet to dopiero początek i jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

Oto moje życie. Byłem dziwką w dzieciństwie, zabójcą w okresie dorastania i potworem jako dorosły mężczyzna. Kim jestem teraz? Czym jestem teraz?

Żałuję, że to już koniec tej fascynującej przygody. Spędziłam z Livvie i Calebem cudowne, choć pełny grozy, dni. Ciemność między nimi wciąga każdego, kto podejdzie bliżej. Erotyzm wypływa z tej książki. Po raz kolejny powtarzam: The Dark Duet to nie jest seria dla ludzi o słabych nerwach. Jeśli uważacie, że dacie radę z mrokiem tej historii i mówicie prawdę to jesteście szczęściarzami, że to wszystko dopiero przed Wami. Będziecie mogli poznać bohaterów, towarzyszyć im podczas tego wszystkiego, co stoi na ich drodze, zobaczyć, jak bardzo się zmieniają z każdą kolejną stronę i zamykać oczy z przerażenia.

Nie ukrywam, że z pewnością nie czytałam tej książki na spokojnie. Wypieki na twarzy, szeroko otwarte oczy - te sprawy. Być może jestem trochę nie za dobrą osobą do tego typu literatury. Przyznaję, że moja powierzchowna niewinność zwala z nóg, więc kiedy idę z jakimś erotykiem pod pachą ludzie patrzą na mnie w dość zabawny sposób. Jak to mówią: nie oceniajmy książki po okładce. To samo tyczy się do ludzi. Jeśli kiedykolwiek zobaczycie kogoś ze Smakiem ciemności na mieście możecie ode mnie pogratulować mu dobrego gustu i słodkich snów bez koszmarów.

Zakochany zabójca to ktoś wyjątkowo niebezpieczny.

Ogólna ocena: 8/10 (rewelacyjna)
Spełnia wyzwanie: *Mrozi krew w żyłach

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona!

13 komentarzy:

  1. Brzmi ciekawie. Chyba mnie zainteresowała :) / C.

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja podziękuję, erotyka to gatunek nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż. To zdecydowanie nie gatunek dla wszystkich :D Ale też kiedyś tak myślałam :D

      Usuń
  3. A ja jestem mocno rozczarowana. Jestem w prawdzie w 3/4 książki, ale... poza scenami erotycznymi niczego naprawdę fajnego w niej nie ma. Bohaterowie mijają się, niby gdzieś tam starają się do siebie dotrzeć, ale mnie to nie przekonuje. Raczej wystawię jej niską ocenę. Nie zmienia to faktu, że całą serię uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem podobnego zdania. Jednak nie oczekiwałam po niej za dużo. Dwa pierwsze tomy mnie wręcz urzekły swoim mrocznym klimatem i wątkami kryminalnymi, jednak ostatni wydał mi się mdły i nijaki...

      Pozdrawiam,
      www.kate-with-books.blogspot.com

      Usuń
    2. Pewnie dlatego tak Wam się wydawało, bo już w gruncie rzeczy byli bezpieczni i w ogóle. Mnie zafascynowała postać Caleba :)

      Usuń
  4. Niestety nie czytałam ani części pierwszej, ani drugiej, więc za trzecią nawet się nie zabieram :)
    Subiektywne recenzje

    OdpowiedzUsuń
  5. Totalnie nie dla mnie. Te klimaty nie są w stanie mnie zaciekawić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię te serię. Już nie mogę się doczekać trzeciego tomu, bo drugi sporo namieszał ;)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że seria jest świetna :3 Szkoda, że to koniec.

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...