sobota, 5 marca 2016

[468] KREATYWNA SOBOTA: Motyle - Robert M. Jurga

Tytuł: Motyle
Tytuł oryginału: Motyle
Autor: Robert M. Jurga
Tłumaczenie: -
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 3 lutego 2016
Liczba stron: 140
Wydawnictwo:  Vesper
Cena na okładce: 29,90
Pamiętacie, jak dawno temu mówiłam, że to wcale nie koniec KREATYWNEJ SOBOTY? Teraz pokazuję Wam, że mówiłam prawdę. Na rynek wychodzi jeszcze więcej kolorowanek niż na samym początku. Teraz już nie kupuję każdej, która mi wpadnie w ręce, a i tak w domu mam ich tyle, że do końca życia nie wykoloruje. Czasami jednak pojawia się coś, obok czego nie mogę przejść obojętnie. Do tej pory trzymałam się naprawdę mocno. Kiedy jednak pojawiła się zapowiedź Motyli... Sami widzicie, jak to się skończyło.

Wydawnictwo Vesper zdecydowanie góruje pod względem kolorowanek. Inne oficyny też chętnie wydają pochłaniacze stresu, jednak nie przyciągają mnie one tak mocno. Motyle podbiły moje serce już od pierwszego wejrzenia. Robert M. Jurga stworzył piękne ilustracje, dzięki czemu nie trzeba kolorować tej pozycji, żeby zachwycała. Czarno-białe obrazki wyglądają tak, że trudno mi będzie odważyć się i nadać im trochę koloru.

Pod względem technicznym trochę gorzej, gdyż obawiam się, że flamastry przebiją kartki, którym trochę do technicznych brakuje. Mimo to dla wielbicieli kredek pozycja idealna. Ja również popróbuję swoich sił. O ile mama - wielbicielka motyli - nie podkradnie mi tej kolorowanki. Widziałam, że pożądliwie na nią zerka. Zawsze mówiła, że kolorowanie to nie dla niej. Jeśli Motylom uda się ją do tego przekonać będę zachwycona. Z tej radości aż jej podaruję ją w prezencie. Ale tylko wtedy, gdy sama o nią poprosi. Odezwała się we mnie mała egoistka.

Podoba mi się też to, że autor wymaga od nas też trochę kreatywności. Dzięki temu nie tylko wypełniamy kolorami to, co stworzył on, lecz też jesteśmy zmuszeni trochę się wysilić. W ten sposób jesteśmy współautorami Motyli i możemy pochwalić się tym, co sami potrafimy. Doceniam zawsze autorów, którzy nie zapełniają sami każdej wolnej przestrzeni, ale też dają się wykazać innym. Połowa tej kolorowanki jest pusta. Czy uda Wam się wypełnić prośby Roberta M. Jurga i dorysować coś? Ja na pewno podejmę wyzwanie. Ostatnio brakowało mi czasu na kolorowanie, ale teraz nabrałam ochoty. Złapię za kredki i odstresuję się trochę. Wam polecam zrobić to samo, nieważne, ile macie lat.


Ogólna ocena: 08/10 (rewelacyjna)

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Vesper!

2 komentarze:

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...