Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Basia i Franek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Basia i Franek. Pokaż wszystkie posty
BIBLIOTECZKA LEONA: BASIA, FRANEK I UBIERANIE + BASIA, FRANEK I LICZENIE

sierpnia 17, 2021

BIBLIOTECZKA LEONA: BASIA, FRANEK I UBIERANIE + BASIA, FRANEK I LICZENIE

Basia i Franek to jedna z serii, którą namiętnie kolekcjonujemy. Bardzo lubię wartości, które przekazuje Basia, a jakimś cudem każdy kolejny tytuł idealnie wpasowuje się w nasze potrzeby. Leon jest już odpieluchowany, zna zwierzęta, kolory i pojazdy... Ale nie potrafi się sam ubrać. Co więcej... Wcale nie chce się tego nauczyć. I tutaj nowa część o ubieraniu spadła mi z nieba. 


Od września zaczynamy przedszkole i chciałabym, by Leon był tam jak najbardziej samowystarczalny. Katujemy więc te książeczki i mam nadzieję, że coś mu w główce zaskoczy i postanowi nabyć tę ciężką umiejętność, jaką jest ubieranie się. Lubię to, że cała ta wiedza przekazana jest w sposób prosty i naprawdę nieinwazyjny, więc na pewno nic nie zrazi nam tu dziecka, a dana czynność będzie dla niego czymś przyjemnym. 

Druga książeczka uczy nas liczyć do pięciu. Leon chętnie liczy - tylko nie po kolei. Także to kolejna książeczka, która przyda nam się w momencie edukacji, w którym jesteśmy. 

Gdy zajrzycie do środka zrozumiecie, dlaczego tak lubimy te tytuły. Teksty są krótkie - niedługo niestety staną się dla Leona za mało wymagające - przyjemne w odbiorze. Co więcej możecie dać taką książeczkę już maluchowi, bo kartki są naprawdę wytrzymałe i porządne. Nie pamiętam już, ile miał Leon, gdy zaczęliśmy przygodę z Basią i Frankiem, ale nasze egzemplarze wyglądają wciąż idealnie. Świetny pomysł na prezent - zostanie z dzieckiem na długo.


Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!

BIBLIOTECZKA LEONA: BASIA, FRANEK I JEDZENIE // BASIA, FRANEK I ZASYPIANIE

października 09, 2020

BIBLIOTECZKA LEONA: BASIA, FRANEK I JEDZENIE // BASIA, FRANEK I ZASYPIANIE

 

Leon bardzo polubił poprzednie tytuły o Basi i Franku, które trafiły do naszej biblioteczki, więc niecierpliwie czekałam na następne. Mój syn jest bardzo wybredny i ciężko trafić w jego gust czytelniczy. Tym razem dwa tytuły, które są u nas na czasie - jedzenie i zasypianie. Leon od zawsze bardzo ładnie jadł - i przestał. Ze spaniem problemy są od urodzenia, z wiekiem coraz gorsze, więc każda książeczka o chodzeniu spać jest na wagę złota. Na szczęście Leon bardzo lubi Franka, więc te tytuły często u nas goszczą.

Podobno czytanie dziecku przed snem książeczek o zasypianiu dobrze wpływa na cały proces usypiania. Nie u nas, chociaż napędzana nadzieją zawsze zostawiam na kupce książek do przeczytania chociaż dwie na ten temat. Basia i Franek zwykle są jedną z nich. Leon nie wysłucha każdej mu czytanej książki, więc to dla tej serii największa rekomendacja. Ilustracje są proste, ale naprawdę ładne, przyciągają wzrok mojego syna i nie próbuje na siłę odwracać mi kartek, jak to czasami ma w zwyczaju.

Tekstu na stronę jest wystarczająco, więc nawet roczne dziecko może z zainteresowaniem śledzić losy bohaterów i nie zdąży się znudzić obrazkami. Tematy Basi bardzo oddają rzeczywistość, co jest plusem, bo realizm najbardziej maluchy pociąga. One lubią słuchać o myciu naczyń, o odkurzaniu, jedzeniu czy chodzeniu spać. Uczą się dzięki temu.

Mam nadzieję, że pojawią się na rynku kolejne twardostronnicowe Basie. Próbowałam Leonowi czytać te, które skupiają się wyłącznie na Basi, ale jest na nie jeszcze zdecydowanie za mały. Szkoda, bo ja bardzo Basię lubię, więc czekam na rozszerzenie Basi i Franka o nowe tytuły, bo te znam już prawie na pamięć.

Za książeczki dziękujemy wydawnictwu!

BIBLIOTECZKA LEONA: BASIA, FRANEK I PIELUCHA / BASIA, FRANEK I SAMOCHODY

kwietnia 10, 2020

BIBLIOTECZKA LEONA: BASIA, FRANEK I PIELUCHA / BASIA, FRANEK I SAMOCHODY

Wiem, że seria o Basi jest naprawdę bardzo popularna wśród młodych czytelników, ale my do tej pory nie mieliśmy z nią styczności. Postanowiłam na początek wybrać te książeczki o bracie Basi, Franku. Są one kartonowe, czyli dla nas wciąż najlepsze i dużo krótsze. Wprowadzanie Leonowi nowej serii jest jak ruletka. Czasami kiedy myślę, że coś go zainteresuje to przechodzi bez echa i odwrotnie. Tak było właśnie tutaj.

Ciekawa byłam jak Leon zareaguje na Basię, Franka i pieluchę. On korzysta z nocnika odkąd skończył osiem miesięcy, więc doskonale wie, do czego służy i z dumą oznajmia, kiedy musi zrobić kupkę. Nad pęcherzem dalej nie panuje, ale myślę, że to tylko kwestia czasu. Cały czas zbieram się do napisania Wam postu o naszym odpieluchowywaniu i brakuje mi dni tygodnia. Naprawdę podoba mi się, jak autorka przedstawiła tutaj ten proces i czasami sięgam po tę książeczkę, żeby Leonowi ją przeczytać, chociaż on sam jej nie wybiera. Może chodzi tutaj o grzbiet, który nie zachęca go do tego. Ja za to jestem naprawdę zachwycona podejściem i jeśli chcecie dziecku przybliżyć ten temat to polecam.

Byłam pewna, że Basia, Franek i samochody Leona zachwyci. Uwielbia książeczki o pojazdach, a o wozach strażackich i karetkach najmocniej jak się da. A jednak po tę pozycję też sam nie sięga, co jest dla mnie do tej pory szokiem. Przedstawiłam mu ją z wielkim błyskiem w oku, a dostałam wręcz zerowe zainteresowanie. Oczywiście gdy sama ją wybieram i mu czytam to słucha i robi po swojemu ijo ijo, ale na tym się to kończy. Jeszcze nigdy sam jej nie wybrał, ale mam w planach stworzyć mu półkę, na której będą zmieniać się książki i będą one przedstawione nie grzbietami, a przodem okładki i mam nadzieję, że to pomoże mu wybierać książki inne, niż tylko te ulubione.

Ilustracje są bardzo proste i mnie urzekają. Lubię tą dziecięcą prostotę i pewnie jestem nawet większą fanką książeczek dla dzieci niż Leon, ale nic na to nie poradzę. Na każdej stronie tekstu jest też niewiele, więc ani razu jeszcze nie usłyszałam słów skargi, że za długo czytam. Widziałam, że mają pojawić się też kolejne książeczki z tej serii i na pewno pojawią się na półkach Leona. Mam nadzieję, że z wiekiem go bardziej zainteresują i zacznie je też wybierać, bo nie lubię narzucać mu książeczek, a czytamy tylko jego kilka ulubionych tytułów w kółko i w kółko...

Za możliwość przeczytania dziękujemy wydawnictwu!


Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Karolina & Leon 👶🏼 & Luna 🐱 (@_kyou_)
Copyright © Życie z książką , Blogger