środa, 31 lipca 2013

[21] Naznaczeni błękitem, księga I - Ewa Białołęcka



Tytuł: Naznaczeni błękitem, księga I
Autor: Ewa Białołęcka
Seria: Naznaczeni błękitem
Premiera: 22 czerwca 2012 
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o. 
Format: 124 x 201 mm
Liczba stron: 494


Ewa Białołęcka wpadła na pomysł ukazania czytelnikom losów magów, którzy za swój dar musieli zapłacić bólem.
(...) a na świat przychodzą kolejni naznaczeni błękitną szarfą i... kalectwem. Ponieważ każdy talent okupiony jest cierpieniem. 
Tak więc poznajemy Białego Roga - Tkacza Iluzji. Urodził się on praktycznie bez nóg, dla ojca jest jedynie przeszkodą do uznania za dziedzica młodszego syna  a jego marzeniem jest zostać w domu. Zdając sobie sprawę z własnych możliwości Róg starał się na pewnego rodzaju egzaminie popełniać błędy. Ledwo dostał niebieską szarfę, jednak był uradowany, gdyż nie zabrano go na dwór. Gdy niewolnicy zaczęli się buntować a Biali byli coraz bliżej chłopiec musiał radzić sobie sam. By ratować Koziołka, swojego młodszego braciszka zrobił coś, za co został uznany najlepszym Tkaczem Iluzji.

Następna opowieść dzieje się sto lat później. Pewien mag słysząc, że pewien chłopiec z cyrku, zwany Zwierzakiem, gdyż cały pokryty był sierścią zamordował swojego pana, gdy ten bił go wyjątkowo mocno, ruszył by potwierdzić swoje przypuszczenia. Dziecko jest w fatalnym stanie - Mówca Bukat odkupił go od właścicieli i postanowił nauczyć wszystkiego. Chłopiec nie mówi, wszyscy wmówili mu, że jest zwierzęciem. Mag starał się go oswoić i wyszkolić na Stworzyciela. Po pewnym czasie Bukat zaczyna chorować i wysyła chłopca Nocnego Śpiewaka, jak go nazwał, do Zamku Magów, na prawdziwe szkolenie. Jednak to nie jest takie proste

Stworzyciel, który go uczył, był niezadowolony i mówił, że Nocny śpiewak jest przytrzaśnięty, dlatego nie robi postępów.

Na swojej ciężkiej drodze życia poznaje Różę - kurtyzanę  oraz Imbira - medyka i stworzyciela, który pomógł mu w ciężkiej chorobie. Gdy jego talent zaczyna być niebezpieczny, muszą oni mu pomóc w słownej walce z oskarżycielami.

Osiem lat później  poznajemy kolejnego Tkacza Iluzji, Kamyka. Po ciężkiej epidemii w Strzelcach i po śmierci rodziców zostaje przygarnięty przez Płowego, Obserwatora. Ma bardzo duży talent - mógłby dorównać nawet Białemu Rogowi - legendzie. Jednak chłopak jest głuchoniemy. Nigdy nie słyszał żadnego dźwięku, więc jego przedmioty, choć idealne, są ich pozbawione. Postanawia poszukać Stworzyciela, który byłby w stanie stworzyć mu słuch. W trakcie podróży dowiaduje się, dlaczego jest głuchy. Wyjaśnia mu to Pływak, Stworzyciel polecony przez pewnego maga. Chłopiec musi radzić sobie z ciężkim życiem głuchoniemego człowieka, lecz  nie jest sam - towarzyszy mu smok Pożeracz Chmur.

Na początku strasznie mnie nudziła ta książka. Prawie nie zrozumiałam opowieści o Białym Rogu, co mnie strasznie zniechęciło. Jednak gdy doszłam do historii o Nocnym Śpiewaku zaczęło mi się to wszystko bardzo podobać. Historia Kamyka bardzo mi się podobała. Szczególnie polubiłam Liskę oraz Hajga. Według mnie Ewa Białołęcka wykazała się bardzo dużą wyobraźnią. Podobały mi się również rysunki, które zamieszczone były w książce. Jedynym ich minusem było to, że smok wyglądał na nich jak pies ze skrzydłami.

Ogólnie wszystko byłoby świetnie, gdyby nie te pierwsze 90 stron, które tak mnie nużyły. Kalectwo magów wzbudzało współczucie, ale nie jestem pewna czy o to autorce chodziło. Myślę, że raczej chciała nam pokazać, że nie ma nic za darmo - a za wszystko płacimy jakąś cenę. Większą, lub mniejszą.

Ogólna ocena: 9/10


 
 

6 komentarzy:

  1. Jedna z moich ulubionych serii fantastycznych. Ciągle czekam, że Pani Ewa napisze coś nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie wiem... Niby przeczytać mam ochotę, ale raczej nie będę jej szukać na tzw. gwałt

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią ją przeczytam, muszę zapamiętać by wytrwać początek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka mnie zaciekawiła, poszukam jej w bibliotece :)
    Zapraszam serdecznie na:http://naszksiazkowir.blogspot.com/
    + Śliczny wygląd bloga *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby nie Twoja recenzja, to pewnie nawet nie wiedziałabym o istnieniu tej książki. Dzięki Tobie jestem zachęcona :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. już chyba wiem jaka lektura spocznie na mojej liście : " Do przeczytania " :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...