poniedziałek, 5 sierpnia 2013

[23] Ukryta - P.C. Cast, Kristin Cast


Tytuł: Ukryta
Autor: P.C. Cast, Kristin Cast 
Seria: Dom Nocy
Premiera: 19 czerwiec 2013 
Wydawnictwo: Książnica
Format: 205 x 130 mm
Liczba stron: 320


Ta seria to dla mnie totalna zagadka. A raczej nie ona, tylko moje uczucia względem niej. Jest to już dziesiąta część, a ja nadal nie wiem, czy ją uwielbiam, czy raczej nie. Trudno też pisać recenzje dziesiątej części tak, by nie zaspojlerować poprzednich. Ogółem ten tom opowiada nam o losach adeptów i wampirów po tym, jak Rada Wampirów odwróciła się od małżonki ciemności, Neferet. 

Zoey i przyjaciele są bardzo zmęczeni walką ze złem. Jak mówi Tanatos, ze złem nie da się do końca wygrać. Szczerze mówiąc ta seria jest dobra, jednak nie wciągnęła mnie aż tak mocno, mocno. Chociaż gratulacje należą się autorkom, gdyż zwykle długie serie przerywam po trzecim, czwartym. Tutaj mamy już dziesiątą, a ja jestem pewna, że sięgnę po następne. 

- Tanatos, czy mogłabyś odnieść się do tego, co powiedziała dziś o tobie Neferet, była najwyższa kapłanka Domu Nocy w Tulsie: że jej następczynią została sama Śmierć? - Adam umilkł i uśmiechną się. - Moim zdaniem wcale nie przypominasz Śmierci. 
- A czy często ją widujesz, młodzieńcze? - zapytała łagodnym żartobliwym tonem Tanatos.
- Szczerze mówiąc, nie. Jeszcze nigdy nie umarłem. - odparł rezolutnie.

Pojawiają się nowe wątki, nowi bohaterowie. Bardzo polubiłam Travisa. Może dlatego, że jest człowiekiem. Nie wiem. Nie przepadam za chłopakiem Zo. Wydaje mi się bardzo... nie na miejscu. Jak dla mnie w całej serii nadal nie pojawił się chłopak odpowiedni dla niej. Ogółem to wszystko bardzo przypomina Pamiętniki Wampirów, gdzie odpowiednikami Damona i Stefana byłby, właśnie, Stark i Heath. Może to dziwne, ale moją ulubioną postacią jest zdecydowanie Afrodyta. Tak, wiem. Karolina lubi jakąś kobiecą postać! I to jeszcze najbardziej! Ale podoba mi się jej cięty język. Dzięki jej specyficznemu poczuciu humoru książka jest w niektórych momentach po prostu śmieszna. 

- Ciii! - szepnęłam do niej. - Jeśli cię usłyszą, Damien się zawstydzi.
- Och, daj spokój! - prychnęła. - Gejuś jest tak zajęty flirtowaniem, że nie zwraca na nas najmniejszej uwagi.
- Ja tam się cieszę, że flirtuje. - szepnęła Stevie Rae tak natarczywie, że w zasadzie trudno było to nazwać szeptem.
- Znów się pomyliłam. - westchnęła Afrodyta. - To nie przypomina Randki w ciemno, tylko National Geographic. 

Plusem tej serii jest zdecydowana zmienność bohaterów. Nie jest pewne, iż wszyscy, którzy obecnie są w paczce Zoey długo w niej będą, że wrogowie nie staną się nagle przyjaciółmi. Wartka akcja porywa i nie daje się wyrwać. Mam mętlik w głowie odnośnie tej pozycji, gdyż w sumie sama nie wiem, jak ją ocenić. Kiedy myślę o tym, że jest przeciętna, przypominam sobie jakieś dobre akcje, i ocena wydaje się zbyt słaba. 

Ogólnie miło się czyta i szybko. Nie wiem czy słowa, które spotkałam na końcu mnie cieszą, czy też nie. Jednak na pewno sięgnę po następne części by poznać dalsze losy przyjaciół.

Koniec
Na razie...

Wypatrujcie kolejnego tomu Domu Nocy.

Ogólna ocena: 07/10

7 komentarzy:

  1. Zatem tak, zacznę od tego że książkę przeczytałam dwa dni temu(głębszą i bardziej szczegółową recenzję zamieszczę za niedługo :) i sądzę, że mam podobne odczucia. Choć moim zdaniem Stark jest ekstra, tylko że za mało go opisują w tej części. Co do Afrodyty... Tak, jej cięty język jest po prostu boooooski. Na początku jej nienawidziłam(tudzież: pierwsze części) ale z czasem zaczęłam ją po prostu uwielbiać.
    Spodobał mi się wątek z Lenobią i Travisem <3
    Seria Dom Nocy jest świetna i pasjonująca :)
    Tyle z mojego krótkiego komantarza...
    Trochę zajęłam miejsca. Ups!

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria jest dla mnie... Średnia. Przeczytałam trzy tomy, kilka kolejnych leży na mojej półce. Przeczytam na pewno ale nie powiem, żeby to był dla mnie jakaś niewiarygodnie dobra pozycja

    OdpowiedzUsuń
  3. Skończyłam z tą serią na drugim tomie i raczej nie będę jej kontynuować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja skończyłam na 5 tomie i nie mam zamiaru kontynuować tej serii. Zbyt prosty język, głupie zachowania bohaterów i wyidealizowana Zoey. Nie, nie i NIE.

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie seria mocno średnia. Zaczęłam czytać i póki co nie ciągnie mnie do kontynuacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. doszłam, jak dobrze pamiętam, do 5 części i jak na razie nie ciągnie mnie do kolejnych, język, którym posługują się bohaterowie jak dla mnie jest okropny, a Zoey i wszyscy chłopcy zakochani w niej to już porażka, nie powiem książki z tej serii początkowo miały u mnie wiele plusów, ale każda kolejna część traciła na wartości, jest wiele lepszych książek, które warto przeczytać, więc na razie sobie odpuszczę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja odbiję wszystkie komentarze. Przeczytałam całą serię, podoba mi się lekkie pióro tej autorki, wogóle jej ksiązki czyta się bardzo przyjemnie i lekko. Jestem molem książkowym i uwielbiam czytać, zostałam szczęśliwym posiadaczem całej serii i wracam z do niej z miłą chęcią. Wiem że bohaterka jest wyidealizowana, Stark wiecznie zakompleksiony, Zoey przeszła już chyba wszystko. Polecam. Naprawdę miło się czyta.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...