niedziela, 19 lipca 2015

{ EpikBox #1 }

Na pewno wiecie, czym jest EpikBox. Nie jestem pierwszą osobą, która postanowiła zrobić na ten temat wpis, jednak mimo wszystko zdecydowałam się opublikować moją opinię na temat tej nowości na polskim rynku. Pudełko przyszło kilka dni temu, jednak ja dopiero dzisiaj wróciłam do domu i miałam możliwość zobaczenia go na własne oczy. Nie byłam zdziwiona tym, co znalazłam w środku, gdyż już doskonale wiedziałam, co tam jest. Nie mogłam się powstrzymać przez pooglądaniem relacji innych, więc sama zepsułam sobie niespodziankę.

EpikBox to magiczny box subskrypcyjny dostarczany co trzy miesiące wprost pod Twoje drzwi. Każdy EpikBox będzie zawierać jedną książkową nowość z nurtu Young Adult i od trzech do pięciu gadżetów, które pomogą Ci wyrazić swoją miłość do czytania.



Kiedy otwieramy pudełko w oczy rzuca nam się fioletowy papier i karteczka ze słowami J.K. Rowling, czyli autorki Harry'ego Pottera. Przyznam, że mile mnie zaskoczyła strona wizualna. Cudownie tak zobaczyć książkowy frazes jeszcze przed dogłębnym zbadaniem EpikBoxa.


Jeśli w każdym EpikBoxie znajdziemy taką karteczkę z cytatem, to już doskonale wiem, jak je wykorzystam. Na razie wisi na mojej tablicy magnetycznej i świetnie wygląda.


Kiedy wyciągniemy wszystkie tekturowe ścinki - skutek uboczny otwierania EpikBoxa: bałagan - dostajemy taki ładniutki widoczek. Od razu w oczy rzuca się torba, na którą najbardziej czekałam. Zbieram takie, szczególnie książkowe. 


Tematem lipcowego EpixBoxa jest SUPERPOWER, więc torba doskonale to odzwierciedla. Jest świetnie wykonana i na pewno wytrzymała. Wylądowała już w stosie innych, które postanowiłam umieścić... w pudełku po EpikBoxie. Jestem zdania, że żadnego z nich nie wyrzucę. Przydadzą mi się. Jeśli nie zamówiliście swojego Boxa, a zależy Wam na tej torbie, to możecie ją kupić TUTAJ.


Jak wiecie, a może i nie, nałogowo zbieram zakładki. Mam zamiar zrobić wpis, a właściwie wpisy, o nich. Jest ich ponad dwieście, więc jest co oglądać. Osobiście bardzo lubię oglądać zakładki innych, więc mam nadzieję, że pomysł się Wam podoba. Jeśli chodzi o te magnetyczne, które były jednym z gadżetów EpikBoxa, to są po prostu cudowne. Te napisy doskonale oddają charakter niejednego książkowego maniaka i zapewne staną się bliskie sercu niejednego czytelnika.


I kolejne zakładki, tym razem znane już wszystkim zakładki Book Geeka. Otrzymaliśmy dwie, które są po prostu piękne. Widziałam je już nie raz i nie ukrywam, że bardzo je chciałam. Tej po lewej widać przód, tej po prawej tył. 


A tutaj odwrotnie - tył tej po lewej i przód tej po prawej. Powiedzcie sami - czy one nie są piękne? Idealnie dopełniają moją kolekcję.


A tutaj rzecz, która chyba mi się nie przyda, jednak bardzo się cieszę, że ją mam - taki ze mnie książkowogadżetowy zbieracz. Thumb Thing zakładamy na kciuk i wkładamy w książkę. Dzięki temu możemy trzymać książkę jedną ręką i nie obawiać się, że się zamknie. Szkoda, że nie jest różowy, jednak niebieski również nie jest najbrzydszy.


Otrzymujemy też plakat książki Kat Zhang, Co ze mnie zostało. Nie zbieram plakatów - jeszcze? - jednak nie narzekam. Zawsze może mi się odmienić, szczególnie, że posiadam już plakat Marsjanina i bardzo go kocham.


Od wydawnictwa Papierowy księżyc dostaliśmy darmowy fragment tej książki, która widniała na plakacie. Jeszcze go nie czytałam i zastanawiam się, czy ta pozycja przypadnie mi do gustu. Zobaczymy. Jak na razie nie ma jej na mojej liście książek, które koniecznie muszę mieć i przeczytać.


W paczce był również kod rabatowy do Imagine Hope Handmade. Jest to biżuteria doskonała dla książkoholików. Uważam jednak, że ceny są tak niskie, że ten kod to raczej próba rozsławienia strony. Zastanawiam się, czy z kodu skorzystam. Nie noszę zbyt dużo biżuterii.


No i najważniejsze, czyli książka. Ucieszyłam się strasznie mocno widząc książkę Sandersona. Obecnie kończę jego książkę Z mgły zrodzony i kocham, kocham, kocham. Planowałam i tak zakupić tę pozycję, więc już nie muszę - cieszę się tak bardzo. Uważam, że to doskonały pomysł na książkę pierwszego EpikBoxa. Ciekawa teraz jestem, co wymyślą w następnym.

OCENA EPIKBOXA

Pierwsza odsłona pudełka podobała mi się, jednak myślę, że następne będą jeszcze lepsze. Książka jak najbardziej trafiona, zakładki i torba również. Nie jestem jednak przekonana co do plakatu i fragmentu książki. Mimo to na pewno zakupię kolejne pudełko, którego przedsprzedaż zaczyna się już dwudziestego trzeciego sierpnia. Myślę, że czterdzieści siedem złotych za tyle przedmiotów to nie jest majątek. Koszt przesyłki za to to rozbój w biały dzień, jednak trzeba na to przymknąć oko, bo myślę, że warto. Ciekawa jestem kolejnej odsłony - na pewno zakupię. A Wy co na ten temat myślicie?

37 komentarzy:

  1. Zawartość - świetna! Zniechęca mnie jedynie cena, bo choć zakładki i torba są piękne, to jednak nie są mi bardzo potrzebne... Zaczekam na temat październikowego boxa i gatunek książki, jaka w nim będzie i wtedy podejmę decyzję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już biorę w ciemno :3 Też jestem ciekawa tego, co dostaniemy w październiku :3

      Usuń
  2. Pomysł na biznes bardzo dobry, jednak ja wole bardziej rozważnie dobierać książki i gadżety, chociaż nie powiem bo "Stalowe serce" chętnie przeczytam :)
    Pozdrawiam,
    subiektywne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytam praktycznie wszystko, więc dla mnie to fajna sprawa. Co do gadżetów to są dosyć drogie, a tutaj, biorąc pod uwagę średnią cenę książki - 35 zł, za 12 zł mamy całkiem sporo :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o czymś takim, fajne, podoba mi się. A gdzie można śledzić co będzie w następnym pudełku i ewentualnie kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne jest to, że nie wiadomo, co w pudełku będzie - dostajemy tylko temat przewodni :)
      U mnie na blogu na pewno pojawi się kolejna odsłona pudełka - więc jak się nie zdecydujesz, to zapraszam :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe rzeczy znalazły się w tym pudełku, jednak ja chyba bym go nie zamówiła. Raczej wolę sama sobie dobierać książki, które chcę przeczytać oraz różne gadżety ;)
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy lubią płacić za niespodzianki :P Sama się początkowo wahałam, ale ja uwielbiam wszelkie gadżety - tak więc to mnie przekupiło...

      Usuń
  5. O Glossybox słyszałam, ale o EpikBox jeszcze nigdy. Lubię sytuacje, kiedy z postów blogerów dowiaduję się tak ciekawych rzeczy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie tutaj jest jeszcze świetny box dla miłośników kotów - http://kot-w-worku.pl/
      Cena mnie troszkę przytłacza, więc się zastanawiam, ale ogólny zamysł super :)

      Usuń
  6. Ja w sumie się cieszę, że zamówiłam sobie pierwszego EpikBoxa, ale czy wezmę drugi... zastanowię się i poczekam aż ogłoszą temat przewodni. Bo "Stalowe serce" zbytnio mnie nie urządza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, bo właśnie pokochałam Sandersona :) Chociaż muszę przyznać, że ta seria zapowiada się bardziej... dziecinnie, niż Z mgły zrodzony...

      Usuń
  7. Bardzo fajny pomysł, pomyśle może zakupię to w kolejnej odsłonie :)

    k-siazkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się zdecydujesz to chcę później zobaczyć u Ciebie post na ten temat :)

      Usuń
  8. Słyszałam o tym, ale jakoś nie ciągnęło mnie do zakupu :) Fajnie, że dzięki temu postowi dowiedziałam się, że książka Kat Zhang zostanie wydana (nie wiesz może kiedy?) bo chciałam ją od dawna przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jeszcze chyba podanej daty premiery :)

      Usuń
    2. To będę z niecierpliwością na nią czekać :)

      Usuń
    3. Jak już pojawi się data to z pewnością będzie o tym wiadomo w zapowiedziach na moim blogu :)

      Usuń
  9. Pierwsze słyszę o czymś takim, ale Kyou nic nie umknie. :) Pomysł niezły. Nie lada gratka dla czytelników, którzy poza czytaniem, przywiązują również uwagę do literackich gadżetów, czy dodatków. Jednak ta cena chyba trochę mogłaby być niższa. Może z czasem zejdzie parę złotówek niżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że taniej już nie będzie... niestety. Ja obawiam się właśnie podniesienia kosztów. Porównując cenę EpikBoxa i innych boxów... Nie jest źle, naprawdę :D No i Sanderson w pierwszym pudełku - kupili mnie :D

      Usuń
    2. Hehe. Jeśli znajduje ten box uznanie w Twoich oczach, to spoko, bo naprawdę fajnie się to prezentuje. A Sanderson faktycznie dobrym dodatkiem do tego jest. :)

      Usuń
    3. Bardzo dobrym! Sanderson moja nowa miłość!

      Usuń
  10. Super to jest! Bd musiała się zastanowić nad zakupem kolejnego boxa :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy tylko ja zauważyłam ten rażący błąd ''magi''? Jestem maniakiem ortograficznym, taka ładna kartka, a taki błąd, wyrzuciłabym haha >.<
    Ogólnie zawartość bardzo mi się podoba, wolałabym jednak móc sama wybrać książkę.
    + mam nadzieję, że te ścinki zabezpieczające niedługo czymś zastąpią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zauważyłam :c To boli, łączmy się w bólu :c :D
      Ja też. Jakąś pianką czy coś...

      Usuń
  12. Rany, że też nie słyszałam o tym wcześniej... Jednakże w blogosferze jestem teraz tak rzadko, że mnie to nie dziwi. Podpatrzę co to takiego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głośno o tym było na YouTube, więc jeśli często tam nie bywasz, to nic dziwnego, że Ci umknęło :)

      Usuń
  13. Ciekawy pomysł! Przydałaby się taka akcja z innymi książkami, nie tylko YA. ;) Wtedy może bym się skusiła (lubię niespodzianki!), bo do YA aż tak mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Do regularnej sprzedaży EpikBox trafi 1 września i w tym dniu zostanie podany temat przewodni i gatunek książki, którą w nim znajdziesz.' <-- wychodzi więc na to, że niekoniecznie będzie to YA :)

      Usuń
  14. Też ciekawi mnie, jaki będzie motyw przewodni październikowego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że znowu pojawi się torba... Ale pewnie na razie nie ma co liczyć :)

      Usuń
  15. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, będzie mi niezmiernie miło, jeśli odpowiesz na moje pytania :)
    Pozdrawiam, szczegóły tutaj:http://subiektywne-recenzje.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-1.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajna akcja, ja jednak nie kupiłam :( Teraz żałuję, bo naprawdę fajne rzeczy się tam znalazły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w następnym też dużo cudownych będzie :3

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...