sobota, 5 grudnia 2015

[422] Korpokracja - Paweł Śmieszek

Tytuł: Korpokracja
Tytuł oryginału: Korpokracja
Autor: Paweł Śmieszek
Tłumaczenie: -
Seria: Imperium Głupców
Tom: 1
Data wydania: 11 września 2015
Liczba stron: 736
Wydawnictwo: e-bookowo.pl
Cena na okładce: 23,00
Po raz kolejny zabrałam się za książkę polskiego autora, o którym wcześniej nie słyszałam. Jak wiecie wspieram jednak naszych własnych pisarzy, gdyż bardzo często udowadniają, że naprawdę umieją pisać i to lepiej niż ci zagraniczni, w których wszyscy się zaczytują. Już w momencie, gdy Korpokracja znalazła się na moim czytniku wiedziałam, że to będzie dla mnie niezłe wyzwanie. Tematyka książki zapowiadała się na trudną i skomplikowaną. Nie pomyliłam się w początkowej ocenie. Nie było jednak tak ciężko zrozumieć to wszystko, co raczej nie jest zasługą mojej inteligencji. Paweł Śmieszek wszystko opisał bardzo dokładnie, a przypisy wyjaśniają to, co powinny. 

Jerry pewnego dnia budzi się i nie ma pojęcia gdzie jest. Nie ma też pojęcia KIM jest, co może być trochę większym problemem i przeszkodą w domyśleniu się, skąd się wziął w tym miejscu. Pierwsza część książki przypomina wędrówkę przez mgłę. Razem z bohaterem, który najwyraźniej ma małe problemy z alkoholem, zniknął na jakiś czas z pracy i nie ma nawet miejsca w jakiejś rodzinie, wędrujemy po mieście szukając wyjaśnień. 

Druga część jest cofnięciem się do czasów przed amnezją. Poznajemy lepiej tego Jerry'ego, którego decyzje sprawiły, że znalazł się później w tym obskurnym motelu nic nie pamiętając. Kiedy zapada decyzja o napisaniu przez niego książki o polityce, która nic nie będzie ukrywać i pokaże wszystkim ciemną stronę ludzi, którzy obecnie są u władzy i próbują się do niej dobrać. 

Zebrać materiały do takiej książki  nie jest łatwo, kiedy jako dziennikarz jest się osobą publiczną i rozpoznawalną. Pojawia się też taki problem, że książka o prawdzie może niektórym za bardzo zaszkodzić, więc zrobią wszystko, by nie powstała...

Odważni głupcy rzadko dożywają końca rozgrywki.

Autor odważnie wprowadza nas w temat korupcji. Tłem do działań Jerry'ego są prawdziwe wydarzenia, które czasami mocno zaskakują. Ilość informacji, które zostały zamiecione pod dywan jest zatrważająca. Nie spodziewałam się, że Paweł Śmieszek zabierze nas na takie wydarzenia jak kampanie wyborcze i nie cofnie się nawet przed wspomnieniem o Auschwitz. Razem z bohaterem kopiemy głęboko i próbujemy się doszukać nieczystych zagrań kandydata na prezydenta, George'a W. Busha. Nie spodziewałam się tego i było to dla mnie dość sporym zaskoczeniem.

Opisy politycznych sytuacji są naprawdę długie. Troszkę mnie to nużyło w pewnym momencie, jednak historia fabularnie równoważy nadmiar kwestii społecznych. Przytaczane przez Pawła Śmieszka historie są bardzo ciekawe. Zainteresowała mnie kwestia Wietnamu i tajemniczego bohatera, jakim jest sąsiad Jerry'ego, Scott. Od razu zwróciłam na niego uwagę i przyznam, że dosyć go polubiłam, mimo braku zaufania w jego kierunku.

To, co przedstawiciele kampanii wyborczej uczynili z procesu wyborczego, nadało pojęciu korupcji zupełnie nową, niezdefiniowaną jakość. W świetle prawa wybory nie były nawet skorumpowane. Z kolei według wszelkich norm moralnych były po prostu sprzedane.

Jerry jest bohaterem dość przeciętnym. Dobry dziennikarz, jednak niezadowolony z narzucania mu tematów. W sferze prywatnej można go nazwać nawet nieudacznikiem. Zbyt duży sentyment do alkoholu, prawie dorosła córka, z którą nie umie utrzymywać kontaktów i jej matka, która znalazła sobie mężczyznę idealnego, co niesamowicie irytuje Jerry'ego. Ma on duże ambicje, jednak brakuje mu czegoś, co można nazwać polotem. Pisanie książki nie idzie tak, jak sobie to wyobrażał, a czas płynie...

Książka Pawła Śmieszka może nużyć osoby, które nie są zbyt zainteresowane polityką. Nie mam o takich kwestiach zielonego pojęcia, więc niektóre fragmenty wydawały mi się niesamowicie ciekawe. Rozmowy bohaterów strasznie mi się jednak dłużyły, a ilość informacji przytłaczała. Trochę czasu zajęło mi przyswojenie tego wszystkiego. Nie był to jednak czas zmarnowany, gdyż podziw do autora rósł z każdą stroną. Udało mu się zgrabnie wszystko opisać i stworzyć z tego rozgardiaszu spójną całość, co nie wszystkim autorom się udaje.

W zasadzie można powiedzieć, że nie mam wiele do stracenia. Doszedłem do wniosku, że jeśli mam coś po sobie zostawić, to niech będzie to świadomość ludzi, którzy powinni wiedzieć więcej o tym, co się dzieje na świecie.

W przyszłym roku możemy spokojnie spodziewać się kontynuacji Korpokracji. Bardzo lubię mieć bezpośredni kontakt z autorem, gdyż w ten sposób można dowiedzieć się co nieco o samym powstawaniu lektury. Z pewnością za drugą część Imperium Głupców sięgnę, gdyż zainteresowały mnie dalsze losy Jerry'ego. Nie przeszkadza mi, że trochę na to będę musiała poczekać. Po takiej dawce informacji o wszystkim czuję się tak, jakby mój mózg miał eksplodować, więc przyda mu się odpoczynek. Myślałam, że to napięcie mnie zabije. Tutaj gra toczy się o wszystko, więc ostrzegam: nie spodziewajcie się, że po zakończeniu spokojnie wypijecie sobie kawę. Po przeczytaniu takiej książki spojrzenie na świat czytelnika lekko zaczyna się zmieniać. 

Ogólna ocena: 07/10 (bardzo dobra)

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję autorowi!

4 komentarze:

  1. Nie całkiem moje klimaty ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, niby nie moja bajka, ale bardzo mnie zaintrygowałaś. Chętnie przeczytam!

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...