poniedziałek, 26 czerwca 2017

To Be Read: holiday edition

W całym internecie pojawiło się mnóstwo wakacyjnych planów ludzi czytających. Postanowiłam nie być gorsza i wybrałam ze swojej biblioteczki dość sporą ilość książek, które chciałabym w te kilka miesięcy przeczytać. Sezon wydawniczy dobiegł końca, egzemplarzy recenzenckich będzie tyle, co kot napłakał, więc to idealna pora na nadrabianie tego, co zalega na półkach i buszowanie w bibliotece. Zrobiłam sobie małą listę i zaraz biegnę do mojej ulubionej wypożyczalni po to, czego się jeszcze nie dorobiłam. Początkowo planowałam wybrać maksymalnie dziesięć pozycji, jednak wyszło jak zawsze. Przyznam, że lubię te wakacyjne wakacje od pracy recenzenta i bieganie po bibliotece. Kto by tam zwracał uwagę na nowości, skoro tyle cudownych perełek jeszcze nie przeczytanych?!

  • Conan Barbarzyńca // Robert E. Howard
  • Krew elfów // Andrzej Sapkowski // ★★★★
  • Śniadanie u Tiffany'ego // Truman Capote // ★★★★★★
  • Mroczna Wieża. Roland // Stephen King
  • Raj utracony // John Milton
  • Mistrz i Małgorzata // Michaił Bułhakow // ★★★★★
  • Lassie, wróć! // Eric Knight // ★★★★★
  • Badyl na katowski wór // Alan Bradley // ★★★★★
  • Oko świata // Robert Jordan
  • Sycylijczyk // Mario Puzo
  • Anna Karenina // Lew Tołstoj
  • Nad Niemnem // Eliza Orzeszkowa 
  • Przeminęło z wiatrem // Margaret Mitchell 
  • Charlie Bone i niebieski wąż // Jenny Nimmo // ★★★★★
  • Charlie Bone i Zamek Zwierciadeł // Jenny Nimmo
  • Wywiad z wampirem // Anne Rice
  • Starcie królów // George R.R. Martin
  • Ania z Zielonego Wzgórza // Lucy Maud Montgomery // ★★★★★

Lista jest długa, jednak mam nadzieję, że uda mi się przeczytać to wszystko i jeszcze więcej. Zostało mi jeszcze kilka egzemplarzy recenzenckich, jednak powinnam szybko się z nimi uwinąć i zabrać się za lekturę tego wielkiego stosu, który groźnie chwieje mi się na biurku. Pojedynczych recenzji tych książek nie będzie, jednak coś się pomyśli. Może tygodniowe podsumowania?
★ // beznadziejna
★★ // słaba
★★★ // przeciętna
★★★★ // dobra
★★★★★ // bardzo dobra
★★★★★★ // arcydzieło

15 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za powodzenie wakacyjnego TBR! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. UU,, wiele dobrego, wiele, będzie co czytać. :) Howard, Sapkowski, Capote, King!, Bułhakow (wierzysz, że jeszcze nie czytałem?), Puzo (tylko Ojca znam, ale był rewelacja, mam jeszcze Rodzinę Borigów, którą w tym roku obiecałem sobie wykończyć, Sycylijczyk może być następny), Rice (jedna z najgłośniejszych wampirycznych, która za mną chodzi) i Martin... (ale jak skończy cykl, mam takie piękne, ilustrowane wydanie, tylko o skończeniu cyklu dalej nic nie wiadomo, wygląda na to, że będę czekał dalej). W sumie to dobry pomysł z takimi planami ogólnie na wakacje, bo za dużo nowości nie będzie, więc można taki zbiorczy zrobić. Pomyślimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga dostałam na urodziny, bardzo chciałam ten cykl sprawdzić :D trochę się boje, że mi się za bardzo spodoba i wydam ostatnie pieniądze na resztę części :o Bułhakow też jeszcze przede mną ale wiem, że to będzie coś świetnego. Czuje to w kościach :D Ja też na razie Ojca chrzestnego tylko czytałam i się zakochałam najmocniej. Wciąż nie mam na własność, bo mi nie po drodze jakoś :o muszę się zaopatrzyć w cały cykl. #teamVitoCorleone Wywiad z wampirem kiedyś zaczęłam ale mi nie podszedł i zarzuciłam czytanie to teraz mam nadzieję, że coś się zmieniło i mi się spodoba :D No a Martin... tak dawno czytałam pierwszy tom i dałam mu 10/10 a z kontynuacją było mi nie po drodze. To się w końcu zabiorę, a co! Chodzi Ci o to takie złote wydanie? Też sobie kiedyś kupię :D
      Jak masz jakieś plany to czekam na post :D

      Usuń
    2. No to super, to jest moja ulubiona seria. Ma trochę luk, ale kreacja świata i postaci + historia powalają. Zakochasz się w Rolandzie, a jak nie w nim to z Eddim. Na bank! Dobrze robisz, bo niedługo ekranizacja, więc sobie zobaczysz. :) Ja się długo biłem, żeby tego wydania nie kupować, bo zawsze chciałem w twardej, ale grafika Darka Kocurka w miękkiej z Albatrosa, co mam, jest dla mnie nie do przebicia i nie pozbędę się jej na korzyść twardej. Ale zastanawiam się czy nie wziąć na próbę do recenzji tego filmowego, bo też ma być w twardej i z obwolutą. Pomyślę, przy okazji przeczytałbym 3 raz. :P
      Też myślę, że ten Bułhakow to jest konkret, ale cały czas mi z nim nie po drodze, mimo że na półce leży od 2-3 lat.
      Tak, o te złote. Dostałem na święta. To jest cegła! Ale piękna bardzo. Tylko niestety nic nie wiadomo o drugim takim tomie.

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że mi się spodoba :D bo tak planuje przeczytać od dawna i dopiero teraz tak na konkrecie :D
      Ja to chyba nawet dłużej mam Bułhakowa w planach ;p
      Koniecznie chce je mieć, chociaż mam normalne, to czarne. Ale kto by się tym przejmował ;p

      Usuń
    4. Liczę na to. MW jest świetne, czytałem dwa razy i właśnie korci mnie trzeci. Tylko ta pierwsza książka to pewnie mało się będzie zgadzać z filmem, krótka jest, film będzie bardziej rozwinięty i czerpał trochę z komiksu i trzeciego tomu.
      A to tam nie ważne. Ja dostałem, bo chciałem i tak wiedziałem, że nie przeczytam, póki nie pojawi się ostatni tom u nas.

      Usuń
    5. Pewnie na dniach się zabiorę i sprawdzę :D
      Ja w sumie nigdy nie czekam, aż się pojawi ostatnia część cyklu zanim zacznę czytać :D Pierwszą przeczytałam chyba zaraz po pojawieniu się tych czarnych wznowień :D Tyle lat, a ja wciąż nie przeczytałam dalej :o

      Usuń
    6. Tam było tyle wydań, że mało który cykl może się tym pochwalić. Jeśli dobrze kojarzę to 4, a teraz pojawia się 5, filmowe. My, Fani Kinga, jesteśmy rozpieszczani. :D
      Zauważyłem. Ja mam sklerozę i dlatego nie lubię, bo jak mam czytać 1 na rok przez kilka lat to ja na koniec nic już z tego nie będę wiedział. Poza tym czasem kończy się tak, że już trzeba sięgać po tom 2, a tu nie ma.

      Usuń
  3. Nic nie planuje, bo jestem osobą bardzo niezorganizowaną i nigdy nic z moich planów dobrego nie wychodzi. Ale mam nadzieję, że Tobie się powiedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zwykle nie wychodzi ;p więc jestem ciekawa, co z tego będzie

      Usuń
  4. "Stracie królów", to cudo nad cudami ;D Świetna cześć - zresztą żaden tom tej sagi nie rozczarował. "Mistrz i Małgorzata" to jedna z moich ulubionych lektur - zapewne druga po "Zbrodni i karze".
    "Przeminęło z wiatrem" też planuje, ale na pewno nie najbliższe miesiące.
    Życzę Ci powodzenia w wyczytywaniu tego imponującego stosidła ;)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wymieniłaś sporo wyjątkowych książek. Ja już od dłuższego czasu noszę się z przeczytaniem kolejny raz sagi o Wiedźminie, cyklu Ani z Zielonego Wzgórza i Mistrza i Małgorzaty.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...