Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Todd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Todd. Pokaż wszystkie posty
[488] Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę - Anna Todd

kwietnia 05, 2016

[488] Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę - Anna Todd

Tytuł: Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę
Tytuł oryginału: Before
Autor: Anna Todd
Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Seria: After
Tom: 5
Data wydania: 30 marca 2016
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Między Słowami
Cena na okładce: 39,90
Czy jest ktoś, kto nie słyszał o serii After? Osobiście pierwszy tom kupiłam zaraz po premierze ciekawa tego, co pokochało tak dużo ludzi. Zwykle moje własne nabytki muszą długo czekać na swoją kolej, gdyż mam tak dużo książek od wydawnictw, że po prostu nie mam kiedy ich wepchać. Płomień pod moją skórą - mimo swojej objętości - udało mi się kiedyś wcisnąć w grafik i przeczytać. Nie był zły, jednak nie dopatrzyłam się tam czegoś, co skłoniłoby mnie do zakupów kolejnych części. Do czasu, aż dostałam zapowiedź Before. Nie da się zaprzeczyć, że pogubiony Hardin jest bardzo intrygującą postacią i to właśnie dla niego postanowiłam - bez czytania środkowych tomów - połknąć piąty.

Życia Hardina nie można nazwać idealnym. Matka ledwo wiążąca koniec z końcem, ojciec alkoholik... Chłopak nie miał nic do stracenia i było mu z tym dobrze. Jednak to było przed. Przed tym, zanim poznał Tessę i wywróciła jego świat do góry nogami. To nie miało być tak. Miał się nią tylko zabawić i przy okazji wygrać zakład. Sam nie wie jednak kiedy to się zmieniło, a ona zaczęła prześladować go w snach, a jej szczęście stało się jego celem. 

Nie byłam pewna, czy dobrze robię chwytając za Before nie znając tych środkowych tomów After. Uznałam jednak, że nie mam nic do stracenia, a ja nie raz już zaczynałam przygodę z jakąś serią od końca. Nie obawiam się spojlerów i nie przeraża mnie fakt, że wiem już jak to wszystko się skończy. Koniec końców nie liczy się jedynie zakończenie a to, jak do niego doszło. Tessa bardzo mnie irytowała, więc poznanie zakończenia z perspektywy Hardina było wyjątkowo kuszące. Przyznam, że dużo lepiej czytało mi się tą część niż poprzednią, choć niektóre wątki wydały mi się dziwne - zapewne wszystko o nich pojawiło się w drugim, trzecim, czwartym tomie - i byłam ciekawa, jak to się stało, że do tego doszło. Mimo to nie czuję zbyt dużych chęci, by nadrobić zaległości. 
Copyright © Życie z książką , Blogger