Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Między Słowami. Pokaż wszystkie posty
PRZED PREMIERĄ: SREBRNA ZATOKA // JOJO MOYES

stycznia 01, 2019

PRZED PREMIERĄ: SREBRNA ZATOKA // JOJO MOYES

Bardzo lubię Jojo Moyes od momentu, gdy zaczęłam czytać Razem będzie lepiej. Do gustu przypadło mi jej poczucie humoru i słodka historia tamtej książki. Mimo udanego pierwszego spotkania dalej nie było nam po drodze. Nie ciągnęło mnie do serii o Lou Clark, a inne nigdy nie rzuciły mi się w oczy. Dopiero Srebrna Zatoka zaintrygowała mnie na tyle, że postanowiłam spędzić z nią czas. Okładka wznowienia przyciąga wzrok i to właśnie ona sprawiła, że poczułam się zachęcona. Opisów nigdy nie czytam, więc historia Mike'a i Lizy była dla mnie całkowitą tajemnicą, a poznawanie ich losów niemałą przygodą.

Mike doskonale radzi sobie w życiu. Ma świetnie płatną pracę i pnie się po po szczeblach kariery w firmie. Niedługo się żeni z piękną kobietą, przypadkiem córką swojego szefa i czeka na niego nowy projekt, który ma przynieść milionowe zyski. Żeby zacząć go realizować musi wyjechać do Australii i zorientować się o sytuacji gospodarczej w Srebrnej Zatoce. To właśnie tam ma powstać ogromny hotel nastawiony na sporty wodne i wypoczynek. Mężczyzna zatrzymuje się w istniejącym od siedemdziesięciu lat rodzinnym hoteliku, który prowadzi Kathleen. Kobieta znana jest z tego, że jako nastolatka złapała ogromnego rekina pobijając w ten sposób rekord. Mike nie spodziewa się, że jej siostrzenica wraz z córką, wielorybami i delfinami staną na drodze jego projektowi.

Liza w końcu znalazła miejsce, gdzie jest bezpieczna. Przez lata brakowało jej tego uczucia i nie ma zamiaru wychylać się, żeby jej córka, Hannah, dorastała w spokoju. Nie może zapomnieć o swojej stracie i przeszłości, więc każdemu, kto ją spotka, wydaje się być osobą bardzo obojętną i chłodną. Oprócz Kathleen nikt nie wie do końca, co je spotkało. Gdy do Srebrnej Zatoki przyjeżdża Mike reprezentujący sobą pieniądze i życie w mieście nie zdobywa jej sympatii. Patrzy na niego jak na potencjalne zagrożenie. 

Tego nikt nie mówi o starości: wcale nie sprawia, że przestajesz zachowywać się jak młody głupiec. 

Kiedy poznajmy Mike'a jest on typowym szczurem biorącym udział w wyścigu. Liczy się dla niego status i pieniądze. Przyszła żona również jest mu obojętna - podoba mu się to, że o niego dba i zabiega. Podróż do Australii pojawiła się w jego grafiku nagle, tak samo jak hotel Kathleen. Moment, gdy przekracza jego próg sprawia, że staje się on bardziej ludzki. To, jak traktuje Hannah podbiło moje serce i to właśnie ich relacja podobała mi się najbardziej. Koniec końców ten mężczyzna potrafi w nienachalny sposób pomóc tej jedenastoletniej dziewczynce i daje jej to, czego w danym momencie bardzo potrzebuje. Mike to taki mężczyzna, którego jestem w stanie nazwać ideałem. 

Kobiety mieszkające w hotelu zasługują na uwagę. Dopóki nie poznałam do samego końca historii Lizy nie potrafiłam zrozumieć jej zachowania. Było ono dla mnie czymś przesadzonym. Chęć chronienia córki przed wszystkim jest naturalna, jednak ona wręcz obsesyjnie dbała o jej bezpieczeństwo. Dopiero gdy Jojo Moyes odsłania przed nami wszystkie karty zrozumiałam ją i popatrzyłam na nią całkiem inaczej. Kathleen zaś od samego początku podbija serce. Jest kobietą bardzo pewną siebie i - chociaż ma już siedemdziesiąt sześć lat - energiczną. To taki typ starszej pani, po której nie widać jej wieku i patrząc na nią wciąż widzi się młodą osobę. Budzi sympatię i bez niej Srebrna Zatoka nie byłaby taką dobrą książką.

Niekiedy - powiedziałam - kłamstwo jest dla wszystkich najmniej bolesną z dróg. 

Chociaż kilka wątków z łatwością można przewidzieć to są tutaj też takie, których rozwiązania nigdy bym się nie domyśliła. Jojo Moyes porusza tutaj taki temat, który jest bardzo bolesny nie tylko dla osób, które coś takiego przeżyły i doświadczyły, ale praktycznie dla każdego, w którym jest choć trochę empatii. Mnie osobiście bardzo on dotknął i niejednokrotnie pojawiały mi się w oczach łzy. Srebrna Zatoka to książka, w której dużą rolę odgrywają emocje i jest to doskonale widoczne już od samego początku. Widać, że to cechuje wszystkie opowieści spod pióra Moyes i bardzo mi się to podoba. Na pewno nie będę zwlekać znowu tyle lat i sięgnę po jeszcze jakąś. 

Niesamowicie wielką rolę odgrywają tutaj wieloryby i inne morskie zwierzęta. Autorka zwraca uwagę czytelników na problemy, z jakimi się borykają przez fakt, że ludzie zajmują coraz więcej obszarów wodnych. Moyes uświadamia czytelników jak wiele z nich ginie z powodu ludzkiej głupoty i nieprzemyślanych decyzji. Przez ten fakt Srebrna Zatoka nie jest tylko romansem i to nie tylko na uczuciach skupiłam się podczas czytania, co sprawiło, że bardzo mocno wciągnęłam się w tę historię i kiedy ją skończyłam zrobiło mi się naprawdę przykro. Cieszę się, że jest to pierwsza książka, jaką przeczytałam w tym Nowym Roku. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne będą równie dobre.

Ogólna ocena: 08/10 (rewelacyjna)

780 // Srebrna Zatoka // Jojo Moyes // Silver Bay // Nina Dzierżawska // 16 stycznia 2019 // 512 stron // Wydawnictwo Między Słowami // 39,90 zł 

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Między Słowami! 
Pierwsze zdjęcie w 2019 roku 👇🎆


Dzień dobry w Nowym Roku. 🎉 ————————————————— Macie jakieś postanowienia? Ja mam w planach jedynie wrócić do formy sprzed roku, wykazać więcej cierpliwości temu małemu glutkowi i wrócić do regularnego pisania na blogu. 🤞🏻 ————————————————— Zanim znalazłam czas by wrzucić Wam zdjęcie śpiącego Leona ten wziął i się obudził. 😂 Także to drugie zdjęcie już nieaktualne. Teraz szef bobas leży obok mnie zawinięty jak burito i coś marudzi. 😩 ————————————————— #instamatki #jestembojestes #postpartum #cesarskieciecie #ceasariansection #instamama #babyboy #grudniowamama #urodzonywgrudniu #urodzonyw2018 #bornin2018 #lovemyson #lovemyfamily #baby #myboy #myson #mommy #son #sweetboy #newborn #newbornbaby #newbornbabyboy #matkapolka #ootd #momfashion #newyearootd #newyear #2019 #newlife #parents
Post udostępniony przez Karolina & Leon 👶🏼 & Luna 🐱 (@_kyou_)
[508] Harem Sulejmana - Colin Falconer

maja 09, 2016

[508] Harem Sulejmana - Colin Falconer

Tytuł: Harem Sulejmana
Tytuł oryginału: Harem
Autor: Colin Falconer
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 04 kwietnia 2016
Liczba stron: 512
Wydawnictwo:  Między Słowami
Cena na okładce: 39,90
Pewnie jesteście lekko zdziwieni moim doborem lektury - nawet ja byłam tym zdumiona. Mimo to z ciekawością chwyciłam za książkę, która, jak głosi napis na okładce, jest o bohaterach serialu Wspaniałe stulecie. Fanką owego serialu nie jestem, jednak powodem tego jest fakt, iż nigdy nie miałam jakoś czasu usiąść przed telewizorem i zobaczyć pierwszy odcinek. Te, które miałam okazję zobaczyć kątem oka utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że nie mam pojęcia co się w tym całym Imperium Osmańskim dzieje. Kiedy otrzymałam Harem Sulejmana wiedziałam, że w końcu mogę dowiedzieć się o co ten cały szum. 

XVI wiek dla Imperium Osmańskiego był czasem rozkwitu. Na tronie zasiadł Sulejman II, który jest władcą dobrym i wszyscy wierzą, że Islam dostał swoją szansę na podbicie świata. Kocha swoją wybrankę, Gülbehar, całym sercem i jest dumny z syna, Mustafy, którego mu dała. Nie widzi więc powodu, by odwiedzać swój harem, co powoduje niezadowolenie wśród dziewcząt i jego matki nieprzepadającej za kobietą syna. 

Hürrem, rudowłosa niewolnica z Rosji, siłą zostaje wcielona z haremu. Poprzysięga zemstę całemu Imperium Osmańskiemu. Do tego celu postanawia zrobić wszystko, czego potrzeba. Skoro trafiła w pobliże Sułtana Sulejmana decyduje, że zajmie miejsce Gülbehar i zniszczy ich świat od środka. 

Bohaterów w Haremie Sulejmana jest naprawdę dużo. Sporo czasu zajęło mi zorientowanie się, kto jest kim, kto się liczy i kto trzyma w dłoniach władzę. Kilka postaci przypadło mi do gustu, jednak żaden nie podbił mojego serca i nawet częste śmierci traktowałam z przymrużeniem oka i bez zbytniego sentymentalizmu. Nie przywiązałam się do nich i nie śledziłam ich losów z zapartym tchem.
[488] Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę - Anna Todd

kwietnia 05, 2016

[488] Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę - Anna Todd

Tytuł: Before. Chroń mnie przed tym czego pragnę
Tytuł oryginału: Before
Autor: Anna Todd
Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Seria: After
Tom: 5
Data wydania: 30 marca 2016
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Między Słowami
Cena na okładce: 39,90
Czy jest ktoś, kto nie słyszał o serii After? Osobiście pierwszy tom kupiłam zaraz po premierze ciekawa tego, co pokochało tak dużo ludzi. Zwykle moje własne nabytki muszą długo czekać na swoją kolej, gdyż mam tak dużo książek od wydawnictw, że po prostu nie mam kiedy ich wepchać. Płomień pod moją skórą - mimo swojej objętości - udało mi się kiedyś wcisnąć w grafik i przeczytać. Nie był zły, jednak nie dopatrzyłam się tam czegoś, co skłoniłoby mnie do zakupów kolejnych części. Do czasu, aż dostałam zapowiedź Before. Nie da się zaprzeczyć, że pogubiony Hardin jest bardzo intrygującą postacią i to właśnie dla niego postanowiłam - bez czytania środkowych tomów - połknąć piąty.

Życia Hardina nie można nazwać idealnym. Matka ledwo wiążąca koniec z końcem, ojciec alkoholik... Chłopak nie miał nic do stracenia i było mu z tym dobrze. Jednak to było przed. Przed tym, zanim poznał Tessę i wywróciła jego świat do góry nogami. To nie miało być tak. Miał się nią tylko zabawić i przy okazji wygrać zakład. Sam nie wie jednak kiedy to się zmieniło, a ona zaczęła prześladować go w snach, a jej szczęście stało się jego celem. 

Nie byłam pewna, czy dobrze robię chwytając za Before nie znając tych środkowych tomów After. Uznałam jednak, że nie mam nic do stracenia, a ja nie raz już zaczynałam przygodę z jakąś serią od końca. Nie obawiam się spojlerów i nie przeraża mnie fakt, że wiem już jak to wszystko się skończy. Koniec końców nie liczy się jedynie zakończenie a to, jak do niego doszło. Tessa bardzo mnie irytowała, więc poznanie zakończenia z perspektywy Hardina było wyjątkowo kuszące. Przyznam, że dużo lepiej czytało mi się tą część niż poprzednią, choć niektóre wątki wydały mi się dziwne - zapewne wszystko o nich pojawiło się w drugim, trzecim, czwartym tomie - i byłam ciekawa, jak to się stało, że do tego doszło. Mimo to nie czuję zbyt dużych chęci, by nadrobić zaległości. 
[313] Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

czerwca 05, 2015

[313] Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

Tytuł: Razem będzie lepiej
Tytuł oryginału: The one plus one
Autor: Jojo Moyes
Tłumaczenie: Nina Dzierżawska
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 08 kwiecień 2015
Liczba stron: 464
Wydawnictwo: Między słowami
Cena na okładce: 39,90
Na początek się do czegoś przyznam. Chwyciłam za tę pozycję w większości z powodu okładki. Kiedy zaczynałam ją czytać nie miałam zielonego pojęcia o czym jest. Tak, wysoki sądzie. Wzięłam ją całkowicie w ciemno. Nie przeszkodziło mi to jednak całkowicie się w niej zakochać. Nie od pierwszych stron. Zakochiwałam się w niej stopniowo i powolutku, jak zapada się w sen. 

Życie Jess nie jest proste. Mieszka sama z dwójką dzieci - córką, która jest matematycznym geniuszem i synem męża, który mieszka u matki z powodu depresji. Nicky ma problemy w szkole i jest ciągle prześladowany. Kobieta jest też właścicielką ogromnego psa, który potrafi tylko spać i ślinić się. Pracuje na dwa etaty i nie ma nawet czasu usiąść starając się związać koniec z końcem. Kiedy pewnego dnia bardzo elitarna szkoła oferuje Tanzie ogromne stypendium naukowe Jess jest w kropce. Nie może pozwolić córeczce uczyć się tam, gdzie chłopiec, gdyż jej odmienność również zwróci na siebie uwagę. Postanawia zrobić wszystko, by zdobyć pozostałe 10%, które musiałabym płacić. Nie ma pojęcia, jak to zrobić. Kiedy dowiaduje się o olimpiadzie matematycznej organizowanej w Szkocji i wysokości nagrody nie ma wątpliwości, że musi dowieźć tam dziewczynkę, by wygrała pieniądze na swoją naukę. Tylko jak to zrobić, gdy nie ma się nawet grosza na bilety?

Ed jest zamożnym informatykiem, który właśnie wpakował się w niemałe kłopoty. Udzielił pewnej nachalnej kobiecie informacji, które miały sprawić, że zniknie ona z jego życia, a postawiły mu one pod drzwiami policję i oskarżenie, o wyjawienie poufnych danych. Zostaje zawieszony w pracy i nie ma już po co wracać do domu, w którym i tak mieszka sam. Pewnego dnia na drodze zauważa kobietę, która sprzecza się o coś z policją. 
[277] Obietnica Łucji - Dorota Gąsiorowska

marca 08, 2015

[277] Obietnica Łucji - Dorota Gąsiorowska


Tytuł: Obietnica Łucji
Tytuł oryginału: Obietnica Łucji
Autor: Dorota Gąsiorowska
Tłumaczenie: nie dotyczy
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 2 marzec 2015
Liczba stron: 400
Wydawnictwo: Między słowami
Cena na okładce: 34,90

Copyright © Życie z książką , Blogger