poniedziałek, 23 września 2013

[48] Odmieniec - Philippa Gregory


Tytuł: Odmieniec
Autor: Philippa Gregory
Seria: Zakon Ciemności t. 1
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 288
Format: 140 x 210
Data wydania: 2013


Muszę przyznać, że z twórczością Philippy Gregory spotkałam się po raz pierwszy. W sumie książkę przeczytałam praktycznie w półtora godziny, gdyż styl autorki jest bardzo przystępny. To, co mnie do tej pozycji przyciągnęło, to okładka. Jest tak tajemnicza i zachęcająca, że mimo pełnych rubryczek na karcie bibliotecznej chwyciłam za Odmieńca. Nie żałuję tej decyzji, gdyż spędziłam dzięki niej bardzo miło wf i religię. 


Znajdujemy się w średniowiecznej Europie. Najpierw poznajemy siedemnastoletniego Lucę, oskarżonego o herezję. Zostaje zabrany z klasztoru i zostaje postawiony przed mężczyzną, który osobiście podlega papieżowi. Co dziwne, nie chce on zabić Luci, chociaż za herezje grozi kara śmierci, a nawet mianuje go inkwizytorem. Towarzyszy mu przyjaciel, który ratował mu życie, gdy młody chłopak pojawił się w klasztorze oraz skryba. 

W tym samym czasie umiera ojciec szesnastoletniej Izoldy. Wychował ją w poczuciu, iż po jego stracie zostanie panią rodzimych ziem. Okazuje się jednak, że ziemię otrzymuje jej brat. Ojciec w testamencie dał jej wybór. Albo zostanie żoną księcia albo będzie przełożoną klasztoru. Gdy książę przychodzi do jej komnaty w celu zgwałcenia jej wybór wydaje się oczywisty. 

Kiedy pojawia się w klasztorze wraz ze swoją niewolnicą/przyjaciółką Iszrak - zaczynają dziać się tam dziwne rzeczy. Siostry zaczynają chodzić we śnie, na ich dłoniach i stopach pojawiają się znaki ukrzyżowania Chrystusa... Wszyscy wiążą to z pojawieniem się Izoldy, gdyż nie miała powołania. By zbadać całą sprawę, papież wysyła Lucę. Tam ich losy się spotykają.

- Niech mnie diabli - powiedział w stronę nieba, po którym szybko przepływały chmury. - Niech mnie diabli porwą po trzykroć, jeśli zrozumiem kiedyś kobiece myślenie. 

Nie jestem do końca zachwycona tą książką. Źle czytało mi się ze względu na brak rozdziałów. Cała historia podzielona jest na chyba cztery rozdziały.Tytułami są miejsca i daty wydarzeń. Reszta podzielona jest zwykłymi symbolami. Troszkę mnie to irytowało. Nie mogę odmówić książce oryginalności, choć końcówka bardzo przypominała mi książkę Ritus, Markusa Heitza. Jednak nie mogę powiedzieć, że to minus, gdyż tamta pozycja była bardzo dobra. Ogólnie jestem zadowolona z Odmieńca, gdyż przez cały czas czuć było tam grozę. Oblepiała ona ściany klasztoru, płynęła w strumieniu. Ten dreszczyk emocji czuć było wszędzie.

Nie jestem pewna, czy sięgnę po inne książki autorki, gdyż przyuważyłam w bibliotece, że są one dosyć grube, a takich historii nie lubię zbyt przydługich. Na pewno jednak sięgnę po kontynuacje - gdy tylko wyjdzie. 

Ogólna ocena: 09/10

6 komentarzy:

  1. Wolę kiedy akcja danej powieści rozgrywa się we współczesnych realiach, ale mimo to powyższa książka zaciekawiła mnie na tyle, że chce ją jednak bliżej poznać. To chyba zasługa twojej zachęcającej recenzji :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czeka na półce, mimo że naczytałam się raczej średnich bądź negatywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem szalenie ciekawa tej ksiazki, na pewno ją kiedys przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam ją i nawet mi się spodobała, również czekam na kolejną część.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałem nigdy wcześniej o tej książce. Nigdy się na nią zresztą nie natknąłem. Chyba raczej nie sięgnę :c Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzję. Do napisania :3

    OdpowiedzUsuń
  6. <3 Przeczytać! I kolejka robi się dłuższa...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...