poniedziałek, 30 września 2013

[51] Pamiętniki Wampirów, Księga 6. Pieśń księżyca.


Tytuł: Pieśń księżyca
Autor: L.J. Smith
Seria: Pamiętniki Wampirów, księga 6
Premiera: 10 lipca 2012
Wydawnictwo: Amber
Format: 132 x 206
Liczba stron: 400


Muszę szczerze przyznać, iż zdziwiłam się widząc ową książkę w bibliotece. Byłam pewna, że kolejna część jeszcze nie wyszła, więc utknęłam na księdze piątej. Mimo faktu, że autorką już nie jest L.J. Smith, jak wiadomo, chętnie zabrałam się do czytania. 

Dwaj nienawidzący się bracia.
I piękna dziewczyna, której obaj pragną...

Elena po ostatnich wydarzeniach idzie do colleg'u. Co więcej, to tam poznali się jej rodzice. Wyjazd z Fell's Church jest dla niej ciężkim przeżyciem. Przynajmniej nie rozstaje się z ukochanym Stefano, Damonem i resztą przyjaciół. Wszyscy łącznie stwierdzili, że najlepiej będzie zostać razem i bronić się nawzajem. Już na samym początku dziewczyna poznaje mężczyznę, który był najlepszym przyjacielem jej rodziców. Ten proponuje jej, by z nim porozmawiała. Dziewczyna jest zachwycona. Bonnie poznaje Zandera - niesamowicie przystojnego i uroczego chłopaka. Jest w nim zakochana i niesamowicie zachwycona jego zainteresowaniem.Meredith poznaje dziewczynę, która jest prawie tak dobra jak ona - łowczyni wampirów. Zaprzyjaźnia się z nią i stara się o nią dbać. Matt dostaje zaproszenie do tajemniczego stowarzyszenia Vitale. Postanawia zaproszenie przyjąć.Damon i Stefano pogłębiają swoje braterskie więzi, mimo, że Elena kocha ich obu. I wszystko jest pięknie. Niestety, w kampusie są mordowani i znikają studenci. Elena i jej przyjaciele muszą rozwiązać zagadkę. 


Ogólnie bardzo lubię tą serię i nie przeszkadza mi fakt, że jest pisana przez kogoś innego. Widać różnicę stylów, jednak styl tych nowych części nie jest zły. Czyta się miło, szybko i jest ciekawe. Czego chcieć więcej? Emocji. Nie mogłam się pozbyć wrażenia, że cała ta część jest... bardzo zimna. W początkowych częściach po prostu CZUĆ było emocje Eleny, jej rozważania... To właśnie to przyciągało czytelników. Teraz seria brnie do przodu na ciekawości innych. Kupują, bo są ciekawi. Jestem prawie pewna, że gdyby to nie L.J. Smith zaczęła serię, tylko ten, kto teraz ją kontynuuje, nie było już takiego rozgłosu.

Nie wiem jak Wy, jednak ja od naszego milutkiego Stefano wolę Damona. Jak gdzieś kiedyś czytałam - Stefano jest zbyt miły. Jest w nim coś takiego, co mnie odrzuca. Irytuje mnie jego zachowanie względem Eleny. To jego... posłuszeństwo. Owszem, jego miłość bardzo mi się podoba, jednak to Damon jest z nich dwóch bardziej interesujący. Muszę jednak przyznać, że przez tą sympatię do Stefano nie jestem w stanie stwierdzić, że chciałabym, by dziewczyna była z Damonem. Po prostu potrafię sobie wyobrazić jego ból. Jestem ciekawa, jak zakończy się ten trójkącik bohaterów.


Pewnie o tej serii słyszał każdy. Większość z Was pewnie ma za sobą kilka części. Jednak tym, którzy nie czytali gorąco polecam - przynajmniej zapoznać się z Księgą Pierwszą, jeszcze autorstwa L.J. Smith. W końcu można powiedzieć, że to już klasyka, prawda? Nie mogę się doczekać, aż dorwę kolejne części. Jest w nich wszystkich coś, co mnie bardzo przyciąga. 

Ogólnie, jak pewnie wiecie, albo i nie wiecie, są jeszcze następne księgi. Na części siódmej napisane zostało 'KSIĘGA 7 I OSTATNIA'. A tu nagle jest kolejna. Co więcej, na okładce tej, która ma wyjść już za kilka dni, czyli ósmej, mamy nazwisko Aubrey Clark. 


Ogólna ocena: 08/10

6 komentarzy:

  1. nie czytałam całości ale się zabieram :P
    zapraszam :
    http://arenaksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty wiesz już wszystko o tym co sądzę o serii i o tym, że jestem wielką fanką serialu. XP TEAM DAMON! Może kiedyś się zbiorę i przeczytam. xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam serial, ale książek nie czytałam jeszcze :)a teraz długie wieczory, to nawet tak nastrojowo o wampirach poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serialu nie oglądałam, jakoś... nieszczególnie mnie do niego ciągnie, a co do książki, czytałam księgę pierwszą, pomysł nawet dobry, ale książka w samym sobie wykonaniu o rozwinięciu pomysłu wydała mi się po prostu ogłupiająca. Zdecydowanie jestem antyfanką "Pamiętników Wampirów". Przykro mi. :<
    Pozdrawiam!
    arenaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Serial mi sie bardzo podobal, mam w planach przeczytac te serie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja spasowałam z tą serią po drugiej księdze.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...