wtorek, 19 listopada 2013

[80] Apokalipsa Z: Początek końca - Manel Loureiro


Tytuł: Początek końca
Tytuł oryginału: Apocalipsis Z: El Principio del Fin
Seria: Apokalipsa Z
Tom: 1
Autor: Manel Loureiro
Tłumaczenie: Joanna Ostrowska, Grzegorz Ostrowski
Data wydania: 19 wrzesień 2013
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: Muza
Cena na okładce: 34,99



Ostatnio bardzo wciągnęłam się we wszystkie historie o zombie. Jakoś nigdy wcześniej nie miałam chęci na takie książki. Teraz jednak wydają mi się być jedną z ciekawszych ofert, które są dostępne na rynku. Bardzo ucieszyłam się z serii Apokalipsy Z, którą otrzymałam. Nie mogłam się doczekać aż się zabiorę za czytanie. Wspaniała, przyciągająca wzrok okładka i opis, jaki jest na okładce tylko mnie zachęcił. Naprawdę się nie zawiodłam - książka wciąga niesamowicie.

Napisana jest w formie bloga - gdyż powstała właśnie w takim miejscu. Poznajemy prawnika, który zaczyna prowadzić swoją stronę w internecie by pozbierać się po śmierci żony. Żyje tylko z kotem, Lukullusem. W tym samym czasie, w jednej z kaukaskich republik dochodzi do wypadku. Atak terrorystów na bazę wojskową jest katastrofą. Przypadkowo uwolniony zostaje wirus nikomu nie znanej choroby. Epidemia szybko wzrasta na globalną skalę. Media milczą. W kolejnych krajach zostaje ogłoszony stan wojenny. Zamykane zostają granice.

Mam nadzieję, że przedsięwzięto środki ostrożności i wyłączono reaktory w elektrowniach atomowych. Ostatnią rzeczą, jakiej nam teraz brakuje, jest nowy Czarnobyl...

Nikt nie wie, o co chodzi. Pogłoski, żadnej pewnej informacji. Epidemia, pandemia, żywe trupy polujące na ludzi... Nie ma nic pewnego. Jest tylko jeden cel, który towarzyszy każdemu żywemu człowiekowi: przeżyć


Kiedy zabraknie miejsca w piekle, umarli będą stąpać po ziemi.
Świt żywych trupów, 1978

Prawnik, jakby przewidując koniec świata, kupuje mnóstwo jedzenia - przygotowuje się na najgorsze. Mimo, że jeszcze do końca nic nie wiadomo, czuje, że COŚ się zbliża. Kiedy nadchodzi koniec świata, ten postanawia radzić sobie sam. Tylko jego kot trzyma go przy zdrowych zmysłach - musi zrobić wszystko, by przeżyć.

Byłam zmuszona dzisiaj siedzieć w poczekalni do chirurga. Bite cztery godziny. Połowę tego czasu zajęło mi przeczytanie owej książki a następne tyle żałowanie, że nie wzięłam następnej części. Ostatnio bardzo upodobałam sobie klimaty zombie i wstawania z grobu, więc pewnie niedługo na blogu pojawi się mnóstwo recenzji tego typu powieści. Co poradzić - były wampiry, wilkołaki... Teraz czas na żywe trupy.

Spodobał mi się pomysł autora. Nie mogę stwierdzić, że książka jest inna niż wszystkie z tej tematyki, gdyż dopiero zaczynam się w nią wgłębiać. Przyznam jednak, że ta pozycja sprawiła, że się najzwyczajniej w świecie bałam. Wyobraźnia podsuwała mi bardzo dokładny obraz wszystkich wydarzeń. Prawie czułam oddech Nieumarłych na karku. Gdy bohater wychodził z domu, ponieważ nie mógł już wytrzymać napięcia, ja wewnątrz siebie krzyczałam Nie! Zostań! Nie idź tam! i stwierdziłam, że nigdy w życiu nie odważyłabym się na takie coś.

Jest to jedna z pierwszych książek tego gatunku, którą przeczytałam, więc może nie jestem zbyt obiektywna, jednak nie mogłam oderwać się od czytania. Fascynował mnie opis społeczeństwa, które prawie całkowicie wyginęło. Wielu pewnie nie odnajdzie się w takiej tematyce, jednak czuję, że dla mnie jest idealna. Już świerzbią mnie paluszki, by przeczytać następną część Apokalipsy Z.

Ogólna ocena: 08/10 <-- Wspaniała.

Za przeczytanie książki dziękuję wydawnictwu Muza


A do tego...

Możecie też nas znaleźć na Facebooku! 

5 komentarzy:

  1. Tę książkę będę mieć na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo teraz sie pojawia podobnych książek, sporo nawet z literą w tytule, czy sięgnę, jeszcze nie wiem. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No w końcu coś z kopyta!

    "Tak!! Hades do władzy!" xD

    Z racji tego, że mam trochę z biblioteki (ty wiesz ile. :P) to chyba się odwlecze w czasie, ale masz mi pożyczyć!! I Intruza również przytachać.! >_<

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię za bardzo tematyki zombie, ale może na tą książkę się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...