piątek, 24 lipca 2015

[337] Szósty patrol - Siergiej Łukjanienko

Tytuł: Szósty patrol
Tytuł oryginału: Шестой Дозор
Autor: Siergiej Łukjanienko
Tłumaczenie: Ewa Skórska
Seria: Patrole
Tom: 6
Data wydania: 15 lipiec 2015
Liczba stron: 348
Wydawnictwo: MAG
Cena na okładce: 35,00
Pewnie zaraz mnie zlinczujecie. Tak. Znowu zaczęłam serię od końca. Czasami mi się to zdarza i mimo. że trudno połapać mi się w sytuacji, która się rozgrywa, to i tak dalej będę to robić. W ten sposób zaczęła się moja przygoda z Harrym Potterem. W przypadku Patroli chwyciłam za Szósty patrol z prostego powodu: zainteresował mnie zarys fabuły. No i do tego uwielbiam rosyjskich pisarzy. Kolejny niespodziewany fakt o mnie. 

W Moskwie grasuje wampir. Poluje na ludzi bez żadnego schematu, jednak ich nie zabija. Sprawę dostaje Anton Gorodecki. Mężczyzna próbując rozwiązać sprawę ataków odkrywa, że wszystko sięga dużo głębiej. Nadchodzi koniec świata. Zamieszany jest w to on, jego córka, żona, Jasność, Ciemność a nawet sam Zmrok. 

Rosyjska literatura nie należy do najłatwiejszych, jednak mi zawsze przypada do gustu. Lubię też książki, które dzieją się w tym kraju. Można by rzec, że jest on takim moim ulubionym książkowym miejscem. Ucieszyłam się, że akcja Szóstego patrolu dzieje się w Moskwie. Jest to jeden z plusów całej tej historii.

Jeśli czytaliście Patrole od samego początku dobrze znacie bohaterów. Wiecie, jak zmieniali się w przeciągu wszystkich poprzednich tomów, znacie ich lepiej, niż ja po lekturze Szóstego patrolu. Mimo to rodzina Gorodeckich naprawdę przypadła mi do gustu. Musieli razem naprawdę dużo przejść, co wnioskuje z ich przywiązania do siebie i tego, jak się wspierają. Anton jest dobrym ojcem i mężem. Niczego nie ukrywa przed bliskimi i naprawdę dba o ich bezpieczeństwo - czasami nawet do przesady. Przyznam, że ignorowałam postać jego żony. Byłam skupiona na Nadii, ich córce. Absolutna, bardzo dużo mocy w czternastoletnim ciele chyba zawsze zwraca na siebie uwagę.

Przelane nie na darmo, spalone nie na próżno. Nadszedł pierwszy czas, dwóch stanie w ciele i otworzą drzwi... Trzy ofiary za czwartym razem; pięć dni zostanie dla Innych, sześć dni zostanie dla ludzi. Dla tych, którzy staną na drodze, nie zostanie nic. Szósty Patrol jest martwy. Piąta Siła zniknęła. Czwarta nie zdążyła. Trzecia Siła nie wierzy, druga Siła się boi, pierwsza jest zmęczona.

Fabuła tej pozycji jest bardzo ciekawa. Przyznam, że w opisie zainteresowały mnie wymienione wampiry. Kiedyś były bardzo popularne, teraz rzadko się o nich słyszy. Byłam zaskoczona, że w tej serii występują różne paranormalne istoty, a są skonstruowane w taki sposób, że nie traktuje się ich tak, jak w książkach młodzieżowych. Ssą krew, mają swoje prawa i tradycje. O wilkołakach nie ma tutaj zbyt dużo, jednak zapewne miały jakąś swoją rolę w poprzednich tomach. Zaciekawiła mnie koncepcja Jasnych i Ciemnych. Nie zrozumiałam jej tak dobrze, jakbym chciała. Jest to minus czytania szóstego tomu bez znajomości poprzednich. Zastanawiam się nad skompletowaniem całej serii i przeczytaniem jej od początku.

Ogromnym plusem tej książki jest specyficzne poczucie humoru. Widać, że Siergiej Łukjanienko nie ma żadnego problemu z pisaniem. Zapewne przychodzi mu to tak łatwo, jak oddychanie. Kiedy staram się wyobrazić sobie tego pisarza przy pracy widzę mężczyznę, który siedzi i z uśmiechem pisze zdanie po zdaniu, bez zastanowienia, z ogromną łatwością. Uśmiałam się w niejednym momencie. Bardzo lubię taki styl pisania - naturalny.

Książkę przeczytałam dość szybko. Zajęło mi to trochę więcej czasu, niż na przykład lektura Abercrombiego, jednak powodem tego jest specyficzny rosyjski styl. Lubię go, jednak po pewnym czasie mnie męczy i muszę przerwać lekturę. Literaturę z tego kraju nie potrafię pochłonąć na raz. Mimo to nie przeszkadza mi to w dobieraniu coraz nowszych rosyjskich kąsków. Czytanie książek przecież polega na pochłanianiu tego, co nam się podoba. Niekoniecznie szybko. Cieszę się, że zdecydowałam się poznać twórczość Łukjanienko. Spędziłam miły czas ze świetną historią, która zaskoczyła mnie w niejednym momencie. Już sam koniec tej książki jest dobrym powodem na lekturę Szóstego patrolu. Nie wiem, czy pojawi się kolejny tom. Ten jest idealnym zakończeniem serii, jednak nie zaznacza on od razu, że nie będzie więcej Patroli. Jeśli się pojawią to jestem naprawdę ciekawa, co takiego może się w nich pojawić. 

Ogólna ocena: 07/10 (bardzo dobra)

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję wydawnictwu MAG!

10 komentarzy:

  1. Patrole jeszcze przede mną, ale przy okazji nowego wydania zwróciłam uwagę na tą serię. Literatury rosyjskiej też nie czytałam, ale warto byłoby jej spróbować. Poczucie humoru cenię w książkach i na pewno nie umknie ono mojej uwadze przy lekturze książek Łukjanienki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w literaturze rosyjskiej jestem zakochana sama nie wiem od kiedy. Spróbuj - może Tobie też przypadnie do gustu :3

      Usuń
  2. Bardzo zaciekawiła mnie ta seria, koniecznie muszę ją przeczytać, jednak raczej zacznę od pierwszego tomu :D
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Zdecydowanie zaczęcie od pierwszego tomu jest normalną, ludzką decyzją :D

      Usuń
  3. Jakoś jeszcze nigdy nie miałam przyjemności (chyba przyjemnośći) zakosztować rosyjskiej literatury. Książka w dostateczny sposób mnie do siebie zachęciła. Ciekawi mnie jak zostanie przedstawiony wampir. Cóz.. Może spróbuje. Jednak nie teraz. W wakacje sięgam po lżejsze pozycje.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjska literatura ma w sobie coś takiego...
      Polecam na ponurą jesień, wczesną zimę. Ten klimat Moskwy...

      Usuń
  4. Jesteś niemożliwa, Kyou. Kolejny cykl czytany od tyłu. :P Ja zainteresowałem się tym autorem już jakiś czas temu, bo nie czytałem jeszcze urban fantasy, wiec po patrole sięgnę. Ale najpierw po 1 tom. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pierwszy, nie ostatni :D Tak mi czasami bardziej pasuje od końca zacząć :D
      Ten autor okazał się dobrym być :D Więc sięgaj po pierwszy tom i daj znać co i jak ;D

      Usuń
  5. Cóż, zdecydowanie nie w moim guście :/. Raczej nie przeczytam, no chyba że za pare lat postanowię inaczej :P
    http://www.gabrysiekrecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki, by za kilka lat Ci się zachciało poznać tego autora :P

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...