sobota, 26 września 2015

[374] KREATYWNA SOBOTA: Rośliny kwitnące

Tytuł: Rośliny kwitnące
Tytuł oryginału: ?
Autor: praca zbiorowa
Tłumaczenie: praca zbiorowa
Seria: ?
Tom: -
Data wydania: 12 sierpnia 2015
Liczba stron: 96
Wydawnictwo:  Vesper
Cena na okładce: 29,90
Dzisiejsza KREATYWNA SOBOTA taka nie do końca kreatywna. Mam dla Was kolejną nowość w świecie kolorowanek dla dorosłych. Tym razem wydawca nie zachęca nas do szalonej kreatywności. Wręcz przeciwnie! Pozwala nam cofnąć się do czasów dzieciństwa, kiedy to kolorując obrazek obok podany mieliśmy wzór, jak to powinno wyglądać. Podobny zabieg zastosowano tutaj, więc nie musicie dużo zastanawiać się nad odcieniami - wszystko macie podane na tacy. 

Jest to pozycja raczej dla ludzi tak zestresowanych, że nawet pusta plansza przyprawia go o palpitacje serca. Tutaj nie trzeba za dużo myśleć. Łapiecie po prostu za kredki i pokrywacie białe miejsca tak, jak pokazane jest obok. Oczywiście od razu widać, że tutaj bez zielonej kredki się nie obejdzie. I to nie jednej, a kilku. Osobiście zdziwiłam się trochę widząc obok kolorowe ilustracje, ale przypadło mi to do gustu. Możecie to nazwać mordowaniem kreatywności, ale według mnie nikt Wam nie nakazuje ślepo trzymać się pierwowzoru! 

Miejsca, gdzie owy kwiatek jest czerwony, mogą stać się zielone; a te, które były zielone - niebieskie. Czemu nie? Osobiście cieszę się, że tutaj mam dwa wyjścia. Mogę istniejącą naprawdę roślinę pokolorować na jej prawdziwe odcienie, lub puścić wodzę fantazji. Myśleliście o tym w ten sposób?

Nie ma co doszukiwać się minusów tam, gdzie ich nie ma, jednak uważam, że ilustracji do kolorowania jest trochę mało, jak na tą cenę. Rozumiem, że kolorowe obrazki wznoszą koszt wykonania, jednak sama krytycznie podchodzę do kwestii kosztów za wszystkie te książeczki do malowania dla dorosłych.



Okładka jest dość cienka, jednak kartki są grube i to bardzo doceniam. Są świetne w dotyku i na pewno nic przez nie nie przebije. Uważam, że one są ważniejsze, niż stopień twardości obwoluty, która i tak ma na celu tylko trzymać kartki w całości. Tej książki na pewno nie wsadzisz to torby po to, by zabrać ją ze sobą na spacer, a później wyciągnąć kredki i kolorować na jakiejś łące. Jest dobra do odpoczęcia po ciężkim dniu pracy w domu, na wygodnym krześle przy stole. Kiedy zamknę oczy widzę nowoczesną kobietę sukcesu, która ma chwilę na to, by odetchnąć, dlatego koloruje Rośliny kwitnące.


Ilustracje są piękne, delikatnie wycieniowane. Kreska nie jest gruba i intensywna, co jest już normalne dla kolorowanek dla dorosłych. Cieszy mnie ta zmiana. Ta książeczka w środku wygląda bardzo niewinne i tak... poważnie. Kojarzy mi się ze starą, wyblakłą już, encyklopedią roślin. Taką, którą chętnie się przegląda i zachwyca nią. Niedawno wyszła kolejna część z tej serii - Ptaki. Myślę, że są tak samo cudowne, jak Rośliny kwitnące.


Ostatnio na rynku tyle jest kolorowanek, że wydaje mi się, że trudno zdecydować się tylko na jedną. Osobiście trudno mi byłoby się zdecydować. Na swojej półce mam już ogromny stos i chyba nigdy tego nie wykoloruję do końca. Będą się tym zajmować jeszcze moje wnuki, jak nic. Nie narzekam jednak. Czasami trzeba się odseparować od świata i pokolorować sobie trochę bez podkradania młodszym ich książeczek z mało wymagającymi ilustracjami.

Ogólna ocena: 07/10 (bardzo dobra)

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Vesper!

8 komentarzy:

  1. Ta kolorowanka wygląda przepięknie, mam nadzieję, że pokażesz też ptaki, bo ze względu na zapędy ornitologiczne chyba podobałyby mi się bardziej ;) A Twoje skojarzenie ze starodawnym atlasem botanicznym jest bardzo trafne, dzięki za pokazanie tej pozycji. Nie miałam o niej pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że pokażę :) Już czeka na półce :)

      Usuń
  2. Naprawdę to chyba najładniejsza kolorowanka jaką widziałam! Te rysunki... Muszę ją kupić! Faktycznie trzeba będzie wyczarować stos zielonych kredek, żeby ładnie wycieniować :)
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłam Ci w gust :3 Poczekaj, aż zobaczysz Ptaki!

      Usuń
  3. Dlaczego od razu skojarzyłam sobie Neville'a z HP? :D
    W każdym razie, pięknie to wygląda ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak o tym mówisz... To faktycznie LD Cały Neville :D Pewnie by kupił :D

      Usuń
  4. Uwielbiam kolorowanki, ale ta mi się nie podoba. Wolę jednak kiedy kreska jest znacznie mocniejsza.

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc wpadaj w następną sobotę ;)

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...