poniedziałek, 19 października 2015

[389] PRZEDPREMIEROWO: Trzynaście powodów - Jay Asher

Tytuł: Trzynaście powodów
Tytuł oryginału: Thirteen Reasons Why
Autor: Jay Ahser
Tłumaczenie: Aleksandra Górska
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 20 października 2015
Liczba stron: 272
Wydawnictwo:  Rebis
Cena na okładce: 32,90
W momencie, gdy zobaczyłam zapowiedź tej książki od razu wiedziałam, że po prostu muszę ją przeczytać. Lubię czasami przeczytać coś mocniejszego; coś, co naprawdę mną wstrząśnie i sprawi, że zatrzęsie mi się ziemia pod nogami. Nie spodziewałam się jednak, że ta historia będzie tak przerażająco prawdziwa. Otwierając ją nie wiedziałam, że tak bardzo mnie poruszy. Ile osób boryka się z takimi samymi problemami jak Hannah? Ile osób z nich myśli o samobójstwie? Ile z nich nie ma już siły krzyczeć o pomoc?


Kiedy pewnego dnia Clay otrzymuje przesyłkę zawierającą siedem kaset magnetofonowych jeszcze nie wie, że zmieni to całe jego życie. Jest on naprawdę miłym chłopakiem, który w szkole nie ma żadnych wrogów i nieprzyjaciół. W domu również nie ma żadnych problemów, a jego mama ciągle próbuje wierzyć we wszystkie jego kłamstwa.

Kiedy wkłada do odtwarzacza pierwszą kasetę jest ciekawy tego, co na nich jest. W momencie, gdy z głośnika zaczyna płynąć głos Hannah Baker jest w szoku. Dziewczyna ta niedawno popełniła samobójstwo. Claya nie łączyło z nią prawie nic, oprócz wspólnej prawy w wakacje i jednej imprezy. Na taśmach znajdują się powody, które sprawiły, że Hannah odważyła się na ten ostateczny krok. Chłopak powoli wędruje śladami jej życia, słucha o ludziach, którzy sprawili, że życie przestało mieć dla niej znaczenie. Boi się tego, co usłyszy o sobie. Niektórzy ludzie, których nazwisko znalazło się na nagraniach, do tej pory miało nieskazitelną reputację. Clay jest w szoku słysząc o przeżyciach Hannah. Kiedy przesłucha wszystkie trzynaście nagrań ma je wysłać następnej osobie. Inaczej drugi zestaw nagrań zostanie upubliczniony. Niektórym mogłoby to zniszczyć życie.

Nie. Jak już mówiłam, nie chce mi to przejść przez gardło.
Samobójstwo. Takie wstrętne słowo.

Razem z Clayem wędrujemy śladami Hannah. Odwiedzamy miejsca, które lubiła, których nienawidziła. Cały czas mamy przy tym świadomość, że ona już nigdy nie odwiedzi tych placówek. Że ona już nie żyje. Znając tą dziewczynę z opisów naszego głównego bohatera trudno jest uwierzyć, że mogła nienawidzić swojego życia i otoczenia. Owszem, miała zszarganą reputację i krążyły o niej najróżniejsze plotki, jednak on w nie nie wierzył. A przynajmniej nie szukał ich potwierdzenia bojąc się, że mogą okazać się być prawdą. Nie wie, co mógł jej zrobić. Nie wie, jaki jego czyn popchnął ją w stronę tabletek.


Każdy kolejny krok Claya i każda kolejna minuta taśmy wyjaśnia coraz więcej. Hannah przestaje ukrywać swoje uczucia. Wyjawia, że szukała pomocy tam, gdzie powinna. Nikt jednak nie usłyszał jej głośnego krzyku i prośby o pomoc. Nikt nie zainteresował się jedną dziewczyną, dla której wszystko straciło sens. Świat jest naprawdę obojętny na potrzeby innych. Ile osób, które mijamy na ulicy czy w szkole potrzebuje wsparcia, jednak przez ich uśmiech nie da się tego zauważyć? Ile krzyków o pomoc zignorowałeś? Czy Twoje nazwisko znalazłoby się na taśmie?

Nie sposób wrócić do tego, co było kiedyś. Co nam się wydaje, że jest.
Tak naprawdę do nas należy jedynie... teraz.

Bohaterami tej książki są różni ludzie. Jedni nieświadomie czynili zło, drudzy celowo. Wszystko to, co popchnęło Hannah do samobójstwa było małymi przykrościami, które toczyły się z prędkością śnieżnej kuli. Moglibyśmy uznać, że nie miała ona zbyt wielu powodów do tego, by targnąć się na swoje życie. Jednak czy nie każdego człowieka dotyka coś innego? Może dla niej było to już za dużo? W momencie, gdy doszłam do końca tej książki miałam ochotę krzyczeć. Jak mogło to wszystko się tak potoczyć? Dlaczego ci wszyscy ludzie nie będą mieć szansy na naprawienie swoich błędów? Szczególnie ostatnia osoba, która powinna pomóc, zamiast odpuścić? Czy teraz już do końca życia będzie walczył ze swoim sumieniem?

Jay Asher poruszył naprawdę poważny problem. Narkotyki, alkohol czy przemoc psychiczna to kwestie, które są widoczne na pierwszy rzut oka. Na ich temat znajdziemy mnóstwo książek. Co jednak wiecie o swoich znajomych? Czy nie czują się oni samotni w gronie przyjaciół? Czy nie krążą o nich nieprawdziwe pogłoski? Czy każdy dzień, kiedy muszą iść do szkoły, nie jest dla nich koszmarem? 

Bez trudu wyobrażałam sobie, jak życie - szkoła i wszystko inne - będzie się toczyć beze mnie.

Ta książka napisana jest w taki sposób, że połyka się ją na raz. Każda kolejna strona wciąga coraz bardziej. Nawet nie zauważycie, gdy razem z Clayem dotrzecie do końca. Czy po lekturze tej książki będziecie bardziej zwracać uwagę na to, co mówicie i co robicie? Czy będziecie patrzeć w oczy mijanych ludzi po to, by odnaleźć tam samotność i zapobiec najgorszemu? Ja na pewno tak. Teraz będę bardziej zwracać uwagę na innych z nadzieją, że ktoś kiedyś - gdy stracę całą wiarę w ludzkość - zrobi dla mnie to samo.

Temat samobójstwa nie jest dla mnie obcy. Nawet w mojej szkole się z tym spotkałam, a przecież mieszkam w naprawdę małym mieście, gdzie było to dla wszystkich szokiem. Zabić się przez dziewczynę? Co ona teraz czuje? Czy budzi się każdego dnia z pewnością, że mogła rozegrać to inaczej? Trudno jest przewidzieć, co dotknie kogoś tak mocno, że targnie się on na swoje życie. Szukajcie jednak śladów. Ta osoba nie odejdzie bez niemej prośby o pomoc. Zawsze można kogoś uratować. Trzeba mieć tylko oczy szeroko otwarte. 

Odchodzę. Stawiam na sobie krzyżyk.

Po przeczytaniu tej książki mam łzy w oczach i czuję się naprawdę pusta. Dlaczego nie uratowaliście Hannah? Polubiłabym ją. Naprawdę. Chciałabym dać jej to, czego nie dali jej inni. Wsparcie. Chciałabym jej pomóc pozbierać się i zacząć cieszyć się z życia. Jay Asher wzbudził we mnie tyle emocji, że nie dam rady ich wszystkich choćby nazwać. Nie wahajcie się. Przeczytajcie tę książkę. Odnajdzie sygnały. Pomóżcie. Uratujcie czyjeś życie. Zanim będzie za późno.


Ogólna ocena: 10/10 (arcydzieło)

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Rebis!

11 komentarzy:

  1. Skoro dałaś tej książce 10/10 to nie ma bata, muszę ją przeczytać! Temat dość trudny i na pewno poruszający, przez co mam nadzieję ta książka wstrząśnie i mną!
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Temat jest przerażający - moim zdaniem.
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wstrząsające, a przecież tak bliskie naszej rzeczywistości.
    P.S. Nie jest to przypadkiem wznowienie powieści? Mam wrażenie, że już ją kiedyś widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również lubię czasami przeczytać coś wstrząsającego, a skoro oceniłaś tę książkę tak wysoko, to myślę, że na pewno po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się - daj znać, jak Ci się podoba :)

      Usuń
  4. Dużo osób teraz o tej ksiażce się rozpisuje i to w samych superlatywach.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zobaczyłam zapowiedź i jestem pewna, że chcę to przeczytać! Ale powiem ci, że ostatnio w bibliotece znalazłam...stare wydanie tej książki i chyba najpierw wypożyczę ;)
    kieleckoowszystkim.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też widziałam najpierw stare, ale cieszę się, że wyszło wznowienie. Co jak co ale tematyka aktualna jak cholera :D

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...