niedziela, 3 lipca 2016

[533] The Book of You, czyli codzienne mikroakcje, dzięki którym poczujesz się lepiej

Tytuł: The Book of You
Tytuł oryginału: The Book of You
Autor: praca zbiorowa
Tłumaczenie: praca zbiorowa
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 15 czerwca 2016
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Insignis
Cena na okładce: 34,99
Zwykle nie sięgam po pozycje tego typu, które mają nam pomóc zmienić swoje życie na lepsze. Mimo to nazwisko Jamiego Olivera jest mi znane, więc postanowiłam sprawdzić, jak odbiorę coś, co pomógł stworzyć. Być może nie jestem osobą, która dzięki książce zmieni coś w sobie, jednak przyznam, że niektóre porady mam zamiar wprowadzić w życie. 

Book of YOU sprawia, że zmiany dokonują się małymi krokami. Znajdziesz tu proste mikroakcje, dzięki którym poczujesz się lepiej - staniesz się szczęśliwszy i zdrowszy. Wystarczy dosłownie minuta każdego dnia.

Kiedy otwieramy The Book of You dostajemy mnóstwo mikroakcji, które mają w łatwy sposób pomóc nam sprawić, że nasze życie staje się dużo łatwiejsze i poprawia się jego jakość. Nie wymagają one od nas, żebyśmy poświęcali temu zbyt dużo czasu czy uwagi. Każdą z akcji da się wykonać w kilka minut, przy czym po tej pozycji spokojnie możemy pisać, całkowicie ją personalizując, więc nie jest to książka, z której może korzystać kilka osób. Przypomina ona bardziej dziennik, gdzie możemy zapisywać swoje przemyślenia i doświadczenia. 

Dzięki świetnemu wykonaniu The Book of You mam pewność, że nawet po kilku latach będzie można zajrzeć do niej i przypomnieć sobie, jak łatwo zmienić różne rzeczy i jak mało czasu wystarczy, by być szczęśliwym. Zdziwił mnie fakt, jaki mały format ma ta książka. W pewnym momencie doszłam jednak do wniosku, że jest to celowe i wcale nie jest to minus. Dzięki temu zmieści się on do każdej torebki i zawsze można mieć The Book of You przy sobie. Nie zawadza w podróży i dlatego twórcy mieli pewność, że nie przerwiemy wykonywania mikroakcji z powodu wyjazdu. Według mnie to ogromny plus.


W środku jest ogromna ilość cudownych ilustracji, które każdego dnia są idealnym źródłem inspiracji. Można przeglądać je ciągle od nowa i nie mieć dość. Nie podoba mi się tylko, że niektóre zadania kłócą się z moim podejściem do życia i - choćbym chciała - nie dam rady ich wypełnić. Rodzinny obiad w wykonaniu moich bliskich jest po prostu niemożliwy, teczka na daną porę roku zwyczajnie niepotrzebna. Mimo to z pewnością zajmę się kilkoma mikroakcjami z nadzieją, że coś zmienią. Wczoraj już zaczęłam i to całkiem dobra zabawa. Uważam, że jest do dobra pozycja dla ludzi, którzy chcą zmieniać siebie i swoje zachowanie Okazało się, że zawsze źle mówiłam twierdząc, że takie książki nie są dla mnie.

Niejednemu człowiekowi polecam The Book of You. Nie ukrywam jednak, że nie każdemu. Są ludzie, którzy każdego dnia robią szalone rzeczy i nie mają problemów ze zmianami i dla nich ta pozycja nie jest potrzebna. Jeśli jednak masz problem z pozbyciem się złych nawyków, ruszeniem się z miejsca czy życiem zdrowo Jamie Oliver i inni twórcy są gotowi Ci pomóc. Potrzebujesz tylko kilku minut dziennie, by żyć pełnią sił.


Ogólna ocena: 08/10 (rewelacyjna)
Spełnia wyzwanie:

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Insignis!

4 komentarze:

  1. W sumie niegłupi pomysł. Same takie "mikroakcje" pomagają usystematyzować życie - wystarczy że sobie narzucimy pewien reżim, np.:

    - 15 minut dziennie ćwiczenia
    - 30 minut dziennie nauki języka
    - 60 minut dziennie czytania
    - 15 minut dziennie na hobby

    i się nagle okazuje, że w większości przypadków (nie licząc sytuacji awaryjnych) jednak doba potrafi się w miarę sensownie skompresować. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jakiś czas się zajmuję tą książeczką i powiem Ci, że całkiem niezła :D

      Usuń
  2. Ciekawa publikacja :) wydaje się być bardzo motywująca.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...