馃挋 KSZTA艁T WODY // GUILLERMO DEL TORO, DANIEL KRAUS 馃挦

Pocz膮tkowo nie mia艂am wcale zamiaru czyta膰 tej ksi膮偶ki. Zainteresowa艂a mnie, owszem. Nigdy wcze艣niej nie s艂ysza艂am jednak o tej historii, a i premiera filmu przesz艂a jako艣 bez echa u mnie. Sama nie wiem, co si臋 zmieni艂o. Podj臋艂am szybk膮 decyzj臋 i Kszta艂t wody trafi艂 mi do r膮k. Nie wiedzia艂am ju偶 w艂a艣ciwie, czego si臋 po tej historii spodziewa膰. Je艣li wzi膮膰 pod uwag臋 ok艂adk臋 mo偶na oczekiwa膰 podwodnego romansu. Ot, kolejnej ksi膮偶ki fantasy z mi艂o艣ci膮 mi臋dzygatunkow膮. Sporo ju偶 takich by艂o. Zwi膮zk贸w cz艂owieka z centaurem, wilko艂akiem, o wampirach nawet nie wspomn臋. Tutaj jednak - czego ca艂kowicie nie oczekiwa艂am - dosta艂am opowie艣膰 o samotno艣ci, nieprzystosowaniu do 偶ycia i zwyk艂ej, ludzkiej dobroci. Najwa偶niejsz膮 kwesti膮 tutaj jest pytanie, kto w艂a艣ciwie jest potworem w tej ksi膮偶ce?

Richard Strickland zosta艂 wys艂any, 偶eby odnale藕膰 legendarnego boga, nazywanego przez Brazylijczyk贸w Deus Branquia. Nie jest zadowolony z przymusowej wycieczki do d偶ungli zafundowanej przez genera艂a Hoyta. Chcia艂by by膰 wolny, wr贸ci膰 do 偶ony i dzieci i naprawi膰 ich relacje. Musi jednak b艂膮dzi膰 po nieznanych sobie terenach z za艂og膮 i odnale藕膰 co艣, w istnienie czego tak naprawd臋 nie wierzy. Nie mo偶e jednak spocz膮膰, zanim nie wy艂owi obiektu i nie przytaszczy do Ameryki, 偶eby naukowcy mogli pokroi膰 go na kawa艂ki i sprawdzi膰, co kryje si臋 w 艣rodku...

Elisa jest niema od zawsze. Odk膮d po sko艅czeniu osiemnastu lat opu艣ci艂a sierociniec pracuje jako sprz膮taczka w tajnym rz膮dowym O艣rodku Bada艅 Kosmicznych Occam. Mieszka nad kinem, uwielbia kupowa膰 buty i ma dwoje przyjaci贸艂. Zelda jest dla niej ogromnym wsparciem w pracy i dla niej nauczy艂a si臋 j臋zyka migowego, na co nie zdoby艂 si臋 nikt inny w tamtym miejscu. Pewnego dnia - kolejnego identycznego - jest 艣wiadkiem przetransportowania do Occam nowego obiektu. Razem z drug膮 sprz膮taczk膮 dostaj膮 rozkaz podpisania klauzuli poufno艣ci i dbania o porz膮dek w laboratorium F-1. Elisa jednak nie potrafi przej艣膰 oboj臋tnie obok tajemniczego basenu, nawet po znalezieniu dw贸ch palc贸w w ogromnej ka艂u偶y krwi.

Stopy 艂膮cz膮 cz艂owieka z ziemi膮, ale je艣li kto艣 jest biedny, to ani jeden kawa艂ek ziemi nie nale偶y do niego.

Pierwszym szokuj膮cym dla mnie faktem by艂o to, 偶e g艂贸wna bohaterka jest niema. 呕yj膮c w latach 60. XX wieku nie ma 艂atwo. Dodatkowo bez 偶adnej rodziny skazana jest sama na siebie. Od razu jednak poczu艂am do niej sympati臋, chocia偶 jest postaci膮 bardzo specyficzn膮. Nie wszystkim pewnie przypadnie do gustu, jednak uwa偶am, 偶e kiedy si臋 ju偶 j膮 zrozumie to nie spos贸b przej艣膰 obok niej oboj臋tnie. Przez ca艂膮 ksi膮偶k臋 mia艂am ochot臋 wyci膮gn膮膰 do niej pomocn膮 d艂o艅. Cieszy艂am si臋, 偶e mia艂a ona chocia偶 Zeld臋 - przecudowna kobieta - oraz Gilesa, kt贸ry od pocz膮tku wyda艂 mi si臋 cz艂owiekiem skrajnie nieszcz臋艣liwym. Zdoby艂 jednak spor膮 dawk臋 mojego szacunku swoim zachowaniem i wytrwa艂o艣ci膮. 

Kim艣 bardzo specyficznym jest r贸wnie偶 Richard Strickland. Nie mog艂am rozgry藕膰 tego m臋偶czyzny przez wi臋kszo艣膰 ksi膮偶ki. Z czasem jednak moje wsp贸艂czucie do niego zmieni艂o si臋 w 偶yw膮 i gor膮c膮 nienawi艣膰. Chocia偶 potrafi艂am postawi膰 si臋 w jego po艂o偶eniu uzna艂am, 偶e nie ma dla niego 偶adnego usprawiedliwienia i jego poczucie wy偶szo艣ci powinno zgubi膰 go jak najszybciej. Paradoksalnie bardzo ch臋tnie czyta艂am rozdzia艂y z jego perspektywy potrzebuj膮c wiedzie膰, dlaczego zachowuje si臋 tak, jak si臋 zachowuje. Mia艂am ochot臋 podej艣膰 do niego i da膰 mu w twarz. Jego 偶ona, Lainie, sta艂a si臋 dla mnie pewnego rodzaju inspiracj膮. Podziwia艂am j膮, chocia偶 nie potrafi艂a zrozumie膰 swojego m臋偶a i da膰 mu tego, czego potrzebowa艂. By艂a jednak kim艣, kto umia艂 wzi膮膰 sprawy we w艂asne r臋ce i czu艂a si臋 dobrze, kiedy musia艂a zadba膰 o siebie i dzieci. Chcia艂abym mie膰 w sobie tyle si艂y ile ona. Podziwia艂am j膮 do samego ko艅ca Kszta艂tu wody i szkoda, 偶e wi臋kszo艣膰 czytelnik贸w skupi si臋 tak mocno na tym, jak niecodzienna jest to historia ignoruj膮c to, co tutaj najwa偶niejsze.

Najinteligentniejsze stworzenia - m贸wi 艂agodnym tonem - cz臋sto wydaj膮 z siebie najmniej d藕wi臋k贸w. 

Fabu艂a tej ksi膮偶ki jest tak specyficzna, jak bardzo si臋 da. Od razu domy艣li艂am si臋, do czego zmierza ta historia, jednak nie mog艂am uwierzy膰, 偶e autorzy to naprawd臋 zrobi膮. Pewnie gotowi byli na okrzyki zniesmaczenia. Z mojej strony jednak tego nie otrzymaj膮. Chocia偶 mi艂o艣膰 mi臋dzygatunkowa nie jest niczym specjalnym - w literaturze i filmach - w dzisiejszych czasach, to natkn臋艂am si臋 naprawd臋 na recenzje pe艂ne zgorszenia i nie mog臋 uwierzy膰, 偶e nie docenili tego, co w tej historii oryginalne i pe艂ne prawdziwych uczu膰. Rasizmem tego nazwa膰 nie mo偶na, jednak co dziwnego jest w mi艂o艣ci - r贸wnie偶 i fizycznej - w tym przypadku? Odwa偶ny pomys艂, odwa偶ne wykonanie. Same plusy.

Uwielbia艂am czyta膰 t臋 ksi膮偶k臋. Styl pisania jest tutaj tak dobry, 偶e smakowa艂am ka偶de zdanie. Narzekanie na opisy r贸wnie偶 nie ma tutaj sensu, gdy偶 s膮 one tak pe艂ne przes艂a艅, tak pi臋kne, 偶e nie chcia艂am pomin膮膰 ani jednego s艂owa. Ta historia mog艂aby mie膰 i tysi膮c stron, a by艂oby to dla mnie za ma艂o. Dawkowa艂am sobie Kszta艂t wody, a i tak wydaje mi si臋, 偶e sko艅czy艂am j膮 za szybko. Intrygowa艂y mnie badania wykonywane w Occam i samo 偶ycie w tamtych latach. Stosunek do kobiet, do istoty czuj膮cej i my艣l膮cej. Natkn臋艂am si臋 r贸wnie偶 na opini臋, 偶e przecie偶 nie udowodniono w 偶aden spos贸b, 偶e Deus Branquia jest na wy偶szym poziomie ni偶 zwyk艂e zwierze i mo偶na je traktowa膰 jak krow臋 czy kur臋. One przecie偶 te偶 czuj膮 b贸l, a zjada je si臋. S艂ysz膮c to z艂apa艂am si臋 za g艂ow臋. Mo偶e naukowcom z Occam nie uda艂o si臋 za du偶o odkry膰, ale relacja Elisy i obiektu, a tak偶e - uwaga - rozdzia艂y z jego perspektywy wyda艂y si臋 dla mnie wystarczaj膮co mocnymi dowodami. Deus Branquia jest r贸wnie偶 moim ulubionym narratorem z Kszta艂tu wody i 偶a艂uj臋, 偶e tak go ma艂o.

Jednego jestem pewien: niepewno艣膰 to najci臋偶sza w 偶yciu rzecz do zniesienia.

Nigdy tego nie robi臋, jednak zaraz po rozpocz臋ciu Kszta艂tu wody postanowi艂am poogl膮da膰 film. W艂膮czyli艣my go i przez kilkana艣cie pierwszych minut by艂am tak zauroczona, 偶e ci臋偶ko by艂o mi poprosi膰 narzeczonego, by go wy艂膮czy艂. M膮drze uzna艂am, 偶e przeczytam najpierw ksi膮偶k臋 do ko艅ca, gdy偶 ju偶 wtedy dostrzeg艂am kilka brakuj膮cych w膮tk贸w, kt贸re Guillermo del Toro zdecydowa艂 si臋 pomin膮膰. Mimo to wiem ju偶, 偶e ekranizacja jest r贸wnie dobra, co ksi膮偶ka. Do艂膮czy艂a ona do ksi膮偶ek mojego 偶ycia i dziwi mnie to, 偶e nie wszyscy dostrzegli przes艂anie, kt贸re wida膰 tutaj na pierwszy rzut oka. To nie Deus Branquia jest potworem. To cz艂owiek, kt贸ry niszczy innych bez 偶adnych skrupu艂贸w. Cz艂owiek, kt贸ry uzna艂, 偶e jest bogiem. Cierpienie istot 偶ywych wr臋cz wylewa si臋 ze stron Kszta艂tu wody i sprawia艂o mi to r贸wnie偶 prawie fizyczny b贸l. Pr贸bowa艂am zrozumie膰, dlaczego niekt贸rzy pozbawieni s膮 praktycznie empatii i - na przyk艂adzie Richarda - zdo艂a艂am rozwik艂a膰 t臋 tajemnic臋. Je艣li b臋dziecie czyta膰 t臋 histori臋 prosz臋 Was o jedno. Otw贸rzcie si臋 na ni膮, nie oceniajcie kryj膮c si臋 za grub膮 szyb膮 swoich uprzedze艅. Zrozumcie. 

Og贸lna ocena: 10/10 (arcydzie艂o)

684 // Kszta艂t wody // Guillermo del Toro, Daniel Kraus // The Shape of Water // Tomasz Biedro艅 // 27 lutego 2018 // 431 stron // Wydawnictwo Zysk // 36,90 z艂

Za mo偶liwo艣膰 przeczytania dzi臋kuj臋 wydawnictwu Zysk!

Komentarze

  1. Chwytliwy tytu艂. Skoro ksi膮偶ka zdoby艂a a偶 tak wysok膮 ocen臋 i ci臋 zachwyci艂a to musz臋 j膮 przeczyta膰.

    OdpowiedzUsu艅
  2. Ksi膮偶ki jeszcze nie czyta艂em, ale filmem jestem zdecydowanie oczarowany - i obrazem, i wykonaniem, i gr膮 aktorsk膮 i przede wszystkim muzyk膮. Soundtrack jest po prostu nieziemski! A na ksi膮偶k臋 na pewno przyjdzie czas - pr臋dzej czy p贸藕niej, ale przyjdzie. ;)

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze film przed sob膮. Ale pocz膮tek by艂 艣wietny :D

      Usu艅
  3. Nie czyta艂am ksi膮偶ki a film zacz臋艂am ogl膮da膰, jednak wy艂膮czy艂am, poniewa偶 zacz膮艂 mnie nudzi膰. Chyba poczekam a偶 ksi膮偶ka pojawi si臋 w bibliotece i najpierw si臋gn臋 po papierow膮 wersj臋 ;)

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Dobry plan :) Historia jest cudna.

      Usu艅
  4. Nawet nie wiedzia艂am, 偶e film jest na podstawie ksi膮偶ki! Nie 偶ebym o filmie wiedzia艂a wi臋cej ni偶 sam tytu艂 i plakat... O ile wcze艣niej zaczyna艂am si臋 zastanawia膰 nad obejrzeniem filmu, to teraz my艣l臋, 偶e wola艂abym zacz膮膰 od filmu. ;)

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Mnie premiera filmu ca艂kowicie omin臋艂a i nawet nie wiedzia艂am, 偶e taki jest :D Gdyby nie ksi膮偶ka to bym dalej 偶y艂a w nie艣wiadomo艣ci

      Usu艅
    2. Ja dowiedzia艂am o jego istnieniu w zasadzie tylko dlatego, 偶e w drodze na uczelni臋 codziennie mijam jego plakat :P

      Usu艅
    3. Jednak studia rozwijaj膮 ;p

      Usu艅
  5. Ni st膮d, ni zow膮d ksi膮偶ka pojawi艂a si臋 u mnie w planach i mam spore oczekiwania. Du偶o ma przy tym udzia艂u film, kt贸ry chc臋 zobaczy膰, a wi臋c ksi膮偶k臋 zachcia艂o mi si臋 wcze艣niej r贸wnie偶. P贸ki co raczej pozytywnie widz臋, 偶e jest odbierana. My艣l臋, 偶e b臋dzie ok. A jak nie to zawsze jeszcze nadzieja w filmie. :)

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Ta ksi膮偶ka tak robi :D Ni st膮d, ni zow膮d pojawia si臋 w planach :D
      Ciekawa jestem, co b臋dziesz o niej my艣la艂, bo specyficzna mocno jest i nie da si臋 ukry膰, 偶e widzia艂am sporo negatywnych opinii :D

      Usu艅
  6. Obejrza艂am film, kt贸ry odebra艂am w niejednoznaczny spos贸b. Szalenie podoba艂a mi si臋 scenografia i muzyka - og贸lnie klimat tej produkcji, ale scenariusz jako艣 specjalnie mnie nie porwa艂. Oczywi艣cie rozumiem przes艂anie, ale przes艂anie to nie wszystko. Raczej nie planuj臋 czyta膰 ksi膮偶ki - przynajmniej nie na chwil臋 obecn膮.
    Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Z tego co zauwa偶y艂am po pocz膮tku filmu w ksi膮偶ce jest wi臋cej w膮tk贸w :D

      Usu艅

Prze艣lij komentarz

Je艣li przeczyta艂e艣/艂a艣 opini臋 prosi艂abym o zostawienie komentarza :)