Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arcydzieła literatury światowej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arcydzieła literatury światowej. Pokaż wszystkie posty
[523] Trzech panów w łódce (nie licząc psa) - Jerome K. Jerome

czerwca 13, 2016

[523] Trzech panów w łódce (nie licząc psa) - Jerome K. Jerome

Tytuł: Trzech panów w łódce (nie 
licząc psa)
Tytuł oryginału: Three man in a boat,
to say nothing of the dog
Autor: Jerome K. Jerome
Tłumaczenie: M. Gawlik-Małkowska
Seria: Arcydzieła literatury światowej
Tom: -
Data wydania: 2007
Liczba stron: 248
Wydawnictwo: Vesper
Cena na okładce: 13,90
W końcu nadszedł czas, by dalej poznawać klasykę literatury światowej. Kiedy sobie przypominam, jak dawniej podchodziłam do tego gatunku mam ochotę sama się z siebie śmiać. Unikałam starych książek jak ognia, a łapałam tylko za same nowości wydawnicze. Ludzie jednak się zmieniają, jak widać. Żałuję trochę zmarnowanego czasu, gdyż teraz mogłabym być po lekturze większej ilości klasyków, jednak nic straconego. Nadrobię. Nadrabiam. O Jerome K. Jerome nie słyszałam nic. Nie mam pojęcia, jakie inne książki napisał i nie wiem, czy chwycę za kolejne. Po Trzech panów w łódce (nie licząc psa) mam w głowie totalny mętlik.

Trzej londyńczycy; Geogre, Harris oraz Jerome, razem z psem Montmorency wybrali się w liczącą 123 mile podróż po Tamizie. Wyruszyli z Kingston do Pangbourne, a po drodze co rusz natykali się na różne drobne problemy, które w ich oczach były czasami nie do pokonania.

Książka jest krótka, więc i jej opis nie zajmuje wiele miejsca. Z tego, co się orientuje Jerome K. Jerome chciał napisać prawdziwy przewodnik po rzece Tamizie, dlatego też w Trzech panach w łódce (nie licząc psa) znajduje się kilka opisów zabytków, które można zobaczyć płynąć londyńską rzeką. Górę jednak wzięło poczucie humoru autora, więc z poważnego informatora turystycznego wyszła książka pełna zabawnych anegdotek, którymi zarzucają się bohaterowie. Podczas czytania do głowy przyszło mi skojarzenie z jedną z bajek mojego dzieciństwa, mianowicie z Sąsiadami. Zachowanie Pata i Mata niesamowicie przypominało mi to naszej arystokratycznej trójki postaci.

Najbardziej bawi fakt, jak poważnie nasz narrator - sam Jerome - opisuje wszystkie te wydarzenia. Każdy z mężczyzn uważa, że zna się dobrze na wszystkim i mają typowo arystokratyczne podejście do życia. Ironiczne poczucie humoru autora jeszcze dodaje do tego wszystkiego zapalnik i można naprawdę wybuchnąć ze śmiechu.
[507] Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany - John Cleland

maja 06, 2016

[507] Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany - John Cleland

Tytuł: Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany
Tytuł oryginału: Fanny Hill: memoirs of
a woman of pleasure
Autor: John Cleland
Tłumaczenie: Joanna Środa
Seria: Arcydzieła literatury światowej
Tom: -
Data wydania: 2012
Liczba stron: 256
Wydawnictwo:  Vesper
Cena na okładce: 19,90
Po cudownej przygodzie, jaką okazał się być Doktor Jekyll i pan Hyde szybko postanowiłam chwycić za kolejną pozycję z serii Arcydzieła literatury światowej. Padło na tę pozycję całkowicie przypadkowo. Była wysoko na liście moich książek do przeczytania więc postanowiłam się za nią zabrać. Ostrzegano mnie, że jest to opowieść dla starszych czytelników, jednak uznałam, że mój wiek jak i dojrzałość pozwalają mi zapoznać się ze sławną Fanny Hill i jej wspomnieniami.

Fanny urodziła się w bardzo biednej rodzinie, gdzie jedynie ona miała tyle szczęścia, by przeżyć swoje całe rodzeństwo. Gdy rodzice zostali ofiarami epidemii piętnastoletnia dziewczyna sprzedaje rodzinny dom i - za namową pewnej kobiety, która roztoczyła przed Fanny uroki wielkiego miasta - udaje się z nią do Londynu, gdzie szybko zostaje porzucona. Sama w obcym mieście nie wie, co ze sobą począć. Udaje się więc do agencji z nadzieją, że znajdą jej jakąś pracę. Długo nie musi czekać. Pewna kobieta od razu zabiera ją do swojego domu mając przy tym nieczyste zamiary, jednak niedoświadczona życiowo dziewczyna nie wie jeszcze, czego będzie od niej wymagała...

Od razu zaznaczam, iż jestem świadoma, że ta powieść uznawana jest za niesamowicie kontrowersyjną, jednak dziwi mnie fakt, że w dzisiejszych czasach ludzi jeszcze coś gorszy, jeśli wziąć pod uwagę choćby osławione 50 twarzy Greya, które przy Fanny Hill. Wspomnieniach kurtyzany wydają się być kiepskiej jakości historyjką dla dorosłych, choć zawierają o wiele bardziej wypaczony obraz miłości cielesnej. Osobiście mam jakie takie doświadczenie z erotykami i wiedziałam, na co się porywam. Miałam jednak mylne wyobrażenia co do te powieści. Spodziewałam się, że będzie ona pełna nieszczęść i depresyjnego nastawienia do życia. Okazało się jednak, że wręcz przeciwnie. John Cleland stworzył opowieść o prawdziwej woli walki, o przetrwaniu i miłości, która zdarza się tylko raz. Jeśli są ludzie, którzy widzą w Pamiętnikach Fanny Hill wyłącznie seks to widocznie muszą jeszcze trochę odczekać i ponownie zabrać się za lekturę szukając głębiej.
[501] Doktor Jekyll i pan Hyde - Robert Louis Stevenson

kwietnia 25, 2016

[501] Doktor Jekyll i pan Hyde - Robert Louis Stevenson

Tytuł: Doktor Jekyll i pan Hyde
Tytuł oryginału: The Strange Case of
Doktor Jekyll and Mr. Hyde 
Autor: Robert Louis Stevenson
Tłumaczenie: Lesław Haliński
Seria: Arcydzieła literatury światowej
Tom: -
Data wydania: 2016
Liczba stron: 120
Wydawnictwo:  Vesper
Cena na okładce: 11,90
Jeszcze nie tak dawno uważałam, że klasyka to gatunek całkowicie nie dla mnie. Te starsze książki, ich styl pisania... To wszystko mnie przerażało i sprawiało, że zdecydowanie bardziej wolałam chwytać za świeżutkie wydania i nowości na książkowym rynku. Coś się jednak w pewnym momencie we mnie zmieniło i nagle zaczęłam nadrabiać wszystko, co według ważnych i mądrych ludzi naprawdę warto przeczytać. Zaczęłam od Doktora Jekylla i pana Hyde'a, gdyż niby wszyscy znają tę historię, a tak naprawdę nikt jej nie czytał. Wiedziona ciekawością wzięłam ową nowelę do ręki i dałam się wciągnąć od pierwszej strony.

Uttorsen jest prawnikiem, którego wszyscy lubią i cenią. Od lat żyje zamknięty w swoim kręgu znajomych. Podczas jednego ze spacerów jeden z nich opowiada historię, która się mu przydarzyła. Napotkał on bowiem na swej drodze człowieka, pana Hyde'a, który swym samym obliczem wywołuje odrazę. Pan Enfield nie mógł przejść obojętnie obok krzywdy, którą ten wywołał dziecku. Jurysta szybko łączy fakty i myśli o dziwnym testamencie, który powierzył mu jeden z jego najlepszych przyjaciół, doktor Jekyll. Jako spadkobierca wymieniony został owy Edward Hyde, którego Uttorsen jednak jeszcze nigdy nie spotkał. Dziwi go ta nagła zażyłość i postanawia dowiedzieć się, o co chodzi. 

Byłam bardzo zdziwiona kiedy odkryłam, że to nie doktor Jekyll jest narratorem tej opowieści. Nie spodziewałam się, że będzie nim jego przyjaciel, jednak nie zraziło mnie to. Wręcz przeciwnie. Sprawiło, że pojawił się wątek kryminalny i zagadka rodem z Sherlocka Holmesa. Uttorsen jest człowiekiem honorowym, dbającym o swoich znajomych, uczciwym. Towarzyszenie mu było naprawdę przyjemnym zajęciem i żałuję trochę, że tak szybko się skończyło. Takich ludzi jak on możemy spotkać już tylko w starych powieściach, dlatego cieszę się, że tyle ich jeszcze przede mną. Moja kolekcja klasyki coraz bardziej się rozrasta i cieszy oko. Nie poluję już na najnowsze wydania i często wybieram te starsze, które mają swój własny klimat.

Copyright © Życie z książką , Blogger