sobota, 1 sierpnia 2015

[342] KREATYWNA SOBOTA: Piękne kolorowanie dla dorosłych + nowe kredki

Tytuł: Piękne kolorowanie dla dorosłych
Tytuł oryginału: The Gorgeous Colouring Book 
for Grown-ups: Discover Your Inner Creative
Autor: ?
Tłumaczenie: ?
Seria: Antystresowe kreatywne
kolorowanie dla dorosłych
Tom: -
Data wydania: 28 maj 2015
Liczba stron: 128
Wydawnictwo: Amber
Cena na okładce: 24,80
Witam Was w kolejnej KREATYWNEJ SOBOCIE. Jeśli zaglądacie czasem na Facebooka Papierowych Miasta to możliwe, że się domyśliliście już, jaka pozycja się tu pojawi. Amber zaczęło szaleć z kolorowankami, co bardzo mnie cieszy, gdyż naprawdę pokochałam ten sposób spędzania czasu. Na moich półkach pojawiają się coraz to nowsze pozycje i powoli zaczynam obawiać się, że wydam krocie na kredki i cienkopisy, ale dopóki to kocham, to nie mam zamiaru narzekać. 

Ta kolorowanka różni się od tych wszystkich, które wychwalałam za dopracowane szczegóły i małe wzorki, którym trzeba poświęcić mnóstwo czasu. Piękne kolorowanie spokojnie można podarować młodszym, mniej cierpliwym. Przedstawione w niej ilustracje mają większe elementy - musiałam używać do nich kredek. Cienkopisy wyzionęłyby ducha. Z jednej strony uważam, że to dobry pomysł. Tutaj mogą wykazać się osoby, które na widok małych części rysunków dostają palpitacji serca ze stresu. Jednak Ci, którzy doceniają kolorowanki ze względu na ich drobiazgowość i piękno będą zawiedzeni. 

Osobiście przyjęłam z ulgą fakt, że nie spędzę kilkunastu godzin pochylona z lupą w dłoni. Nie zrozumcie mnie źle. Uwielbiam tą szczegółowość, jednak czasami mam ochotę na szybkie pomachanie kredką, jak w dzieciństwie. Nie spodziewałam się, że w tej kolorowance to znajdę, więc wcale nie jestem zawiedziona. Teraz gdy mam mało czasu nie powstrzymuję się przed kolorowaniem, tylko po prostu otwieram ten egzemplarz. Nie myślcie sobie jednak, że zajmie Wam to tylko chwilkę! Przed wyjazdem postanowiłam wypróbować moją nową kredkową zdobycz i w ten sposób nie robić kolejnego odcinka z kolorową wyprawką - wybaczcie lenistwo. Nie zdążyłam jednak pokolorować wszystkich elementów, choć chwilkę nad nimi siedziałam. W dwie godzinki udało mi się zapełnić pół obrazka.


W Pięknym kolorowaniu przeważają motywy kwiatowe, co nie zdziwiło mnie ani trochę. Koniec końców można stworzyć naprawdę dużo wzorów z użyciem samej flory naszej planety. A i można wymyślić przeróżne mieszanki, które po zapełnieniu kolorem wyglądają przecudownie. 


Papier, na którym wydrukowane zostały obrazki, nie jest zbyt gruby, jednak kredki przez niego nie przebiły, czego się trochę obawiałam. Myślę jednak, że cienkopisy czy flamastry zostawiłyby jednak ślad po drugiej stronie i jest to minus, którego nie mogę znieść. Pocieszam się jednak myślą, że raczej nie będę ich potrzebować. Spróbuję jednak użyć czegoś z moich zbiorów i mam nadzieję, że przy delikatnym użyciu tusz nie przebije.


Zastanawiam się, czy jest sens zajmować się tłem. Jest to kolejny minus kolorowanek ze zbyt dużymi elementami, których nie jest zbyt dużo. Są tutaj obrazki, których tło jest czarne i te podobają mi się bardziej - nie muszę się głowić, czy zostawiać wielką białą plamę czy starać się równomiernie wypełnić tylną przestrzeń. Zostawiam je bez ingerencji - muszę nad tym dłużej pomyśleć. Szkoda, że nie ma tutaj takiego rozwiązania jak w Esach-floresach


Kredki, których używam, wymazują się z tego papieru. Ucieszyło mnie to, gdy wyszłam za linię. Nie przyciskam jednak kredek zbyt mocno, więc ostrożnie! Do tej kolorowanki postanowiłam użyć moich dwóch nowych nabytków, o których również Wam powiem kilka słów, gdyż sprawdziły się świetnie, a ich ceny są wręcz śmieszne. Kto by się spodziewał, że stanie się ze mnie kredkowy łowca okazji.

Pierwsze z nich są z firmy Colorino, która jest dla mnie swego rodzaju nowością. Zainteresowałam się nimi, gdyż są metaliczne. Wzięłam je w ciemno, gdyż kosztowały tylko dziewięć złotych a ja byłam ciekawa, jak będą wyglądać w kolorowankach. Okazały się być bardzo dobrze napigmentowane. Zostawiają również lekki brokatowy połysk, co świetnie wygląda. Z całą pewnością mogę je Wam polecić. Muszę teraz zakupić inne kredki tej firmy - zwykłe. Ciekawa jestem, czy są tak samo dobrej jakości.

Drugimi kredkami są kredki z firmy Astra. Mój brat używa ich w szkole i wiem, że mają intensywne kolory. Chciałam kupić akwarelowe, jednak nie było ich na stanie. Czekam teraz, aż dotrą do mojej księgarni, jednak jest z tym mały problem. Na pocieszenie wydałam dziesięć złotych na te. Jest to dwanaście kredek, jednak dwa razy tyle kolorów. Rzadko używam kredek i mam ich naprawdę dużo, więc to idealne rozwiązanie dla mnie.


Wracając do ogólnej oceny kolorowanki uważam, że cena jest zbyt duża, jak na to wydanie. Okładka jest za miękka, a papier minimalnie za cienki. Mimo to można ją kupić na dużych promocjach, więc jeśli dopiero zaczynacie albo chcecie sprawić przyjemność młodszym od siebie to nie przejmujcie się słowami dla dorosłych i podarujcie im kolorowankę, która wymaga więcej niż taka zwykła, których na pęczki w każdym sklepie. Jestem pewna, że osobiście będę często do niej wracać. Potrzebuję czasami szybkiego odreagowania.

Ogólna ocena: 06/10 (dobra)

Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Amber!

--------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że przeżyjecie dzisiejszy natłok wpisów. Oprócz tej recenzji pojawią się, jak zawsze pierwszego dnia miesiąca, zapowiedzi. Nie zdążyłam zrobić posta na temat nowości na mojej półce z lipca, więc również pojawi się dzisiaj. Po raz kolejny zapraszam Was też na fanpage Papierowych Miast - pojawiają się tam wszystkie informacje, których nie ma na blogu, informacje o konkursach i dużo zdjęć. 

10 komentarzy:

  1. Muszę w końcu kupić sobie coś z tego kreatywnego rysowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze są te kolorowanki. Ja bardzo lubię spędzać przy nich niedzielne popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie mam czasu w niedzielne popołudnia, więc zazdroszczę ;3

      Usuń
  3. Swietna sprawa, ja w swojej kolekcji mam "Tajemny Ogród" i coś mi się wydaje że za szybko tego nie skończę ;)

    zapraszam http://secondlife-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już mam i jest piękny <3 ale szczegółów też bardzo dużo <3

      Usuń
  4. Teraz są wszędzie te kolorowanki :P Nawet ja już zaczynam je chcieć xd Ale to pewnie przez te wszystkie recenzje :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcij bardziej! :3 na pierwszej nie skończysz ;3

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa "książka", jeśli można ją tak nazwać. :D Z chęcią bym się skusiła, w końcu takie kolorowanki to fajny sposób na odstresowanie się ;)

    Zapraszam do siebie na konkurs :) ♥klik♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest dobra na początek :p Później polecam te bardziej skomplikowane ;3

      Usuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...