sobota, 21 maja 2016

Paper Towns, czyli Papierowe Miasta w Londynie #16


Dzisiaj po raz kolejny nudny post, gdyż w tym tygodniu znowu skupiłam się bardziej na zakupach. Muszę powoli kupować wszystko, co chcę ze sobą zabrać do domu, bo koniec czerwca już niedługo. Obiecuje Wam, że po 10 czerwca zdjęć z cudownych miejsc będzie bardzo dużo, gdyż czeka mnie prawie trzy tygodnie intensywnego zwiedzania z moją mamą. Planuję też napisać post na temat miejsc, które warto odwiedzić będąc w Londynie. Więc będzie jeszcze londyński czerwiec i później wracamy do normalnego życia. Wakacje zapowiadają się za to niesamowicie, gdyż cały lipiec spędzę z moją najlepszą przyjaciółką, więc nudno nie będzie. Później... się zobaczy.

Dodatkowo znowu pojawiło się jedzenie. Tak to już jest jak człowiek jest na diecie i jedyne o czym myśli, to następny posiłek. Chciałabym też napisać co nieco o motywacji, jednak nie wiem jak to przyjmiecie, gdyż do przecież książkowy blog i nie chcę zmieniać go w typowo lifestyle'owego. Zobaczymy, jak te wszystkie plany wyjdą, a na razie zapraszam Was do tygodnia ze mną w Londynie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...