czwartek, 29 maja 2014

[157] Queen. Nieznana historia - Peter Hince


Tytuł: Queen. Nieznana historia
Tytuł oryginału: Queen: Unseen
Autor: Peter Hince
Tłumaczenie: Aleksandra Machura, Ewa Magiera
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 08 luty 2012
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: SQN
Cena na okładce: 39,90

Freddie Mercury, wokalista rockowej grupy Queen, często deklarował na koncertach, że chciałby uprawiać seks z każdym z widowni. Cóż, tego dnia wyglądał, jakby zeszłej nocy właśnie to robił - spał z publicznością. Oraz z ich znajomymi i znajomymi znajomych. I do tego jeszcze pił z każdym z nich. 


Freddie Mercury
Kolejna recenzja biografii. Jeszcze całkiem niedawno unikałam tego gatunku jak ognia. Teraz widać, jak wszystko się zmienia. A wszystko dzięki biografiom wydawnictwa SQN. Są całkowitym przeciwieństwem tych biografii, które uważałam za typowe. Tutaj nie ma nudnych, przydługich, biograficznych opisów z Wikipedii. Zawsze właśnie w ten sposób wyobrażałam sobie ten gatunek. Zabawne, jak bardzo się myliłam. A może nie do końca? Jak na razie czytam same opowieści dotyczące życia osób, żeby nie powiedzieć nienormalnych, ekscentrycznych. Przyznam się, że uwielbiam takich ludzi, przebywać z nimi i, jak się okazało, czytać o nich. Zaciekawiła mnie historia tego mężczyzny, w dodatku mój kochany chłopak bardzo ten zespół lubi więc dlaczego by nie wykazać się znajomością na jego temat? Do tego pisanie recenzji biografii sprawia mi dużą radość. Ostatnio czytanie książek i pisanie recenzji jest dla mnie męczącym obowiązkiem. Cieszę się, gdy pojawiają się takie książki, które sprawiają, że chętnie dzielę się opinią na ich temat. Historia Queen nie podobała mi się tak bardzo jak poprzednich osobistości, których biografię miałam okazję przeczytać, ale też dobrze bawiłam się podczas lektury, a to chyba o to chodzi?

Mało kto zapewne nie kojarzy zespołu Queen. Sama mogę szczerze przyznać, że nie interesowałam się nim za bardzo, ale co nieco o nim słyszałam. Zagłębiłam się w tą biografię z nie małą ciekawością. Pytanie: kim jest, jaki jest, ten człowiek, że ludzie tak bardzo go kochają, dręczyło mnie od chwili, gdy dostałam tą książkę i czekała na swoją kolej. Zerkałam co chwila na nią i nie mogłam się doczekać, aż nadejdzie jej pora. Peter Hince bardzo dobrze znał cały zespół, że tak się wyrażę, od podszewki. Już na samym początku zostaje zaznaczone, że ten mężczyzna to nie jakiś tam fan, który postanowił napisać książkę o idolach, tylko wieloletni współpracownik zespołu. Kto inny lepiej by się nadał do roli twórcy biografii? 

Nie czytało mi się tej książki tak dobrze i płynnie, jak poprzednie biografie. Sama nie potrafię stwierdzić dlaczego, skoro nie raz zaśmiewałam się do łez. Trzeba przyznać, że Freddie Mercury był zdecydowanie specyficznym człowiekiem. Takim, z którym bym się pewnie zaprzyjaźniła. Żałuję, że nie będę miała okazji pójść na koncert. Chyba urodziłam się o jakieś dziesięć lat za późno, bym miała choćby taką możliwość. Jak na tak bujny charakter ta książka jest strasznie cienka. Niecałe trzysta stron... Zdecydowanie za mało, mimo, że niektóre fragmenty troszkę mnie nudziły. Czasami miałam wręcz ochotę odłożyć książkę i zabrać się za coś innego.

I mawiał, że cokolwiek zrobisz, "rób to dobrze i z klasą, mój drogi!"

Cieszę się, że zdecydowałam się na tą biografię mimo, że aż tak mocno mnie nie urzekła. Dołączy do grona poprzedniczek, które stoją już na półce u chłopaka. Podoba mi się, jak się tam prezentują. Jestem zdania, że biografie takich ludzi powinny znajdować się u ludzi takich, jak oni - bez zahamowań, pełnych radości z życia. Może to i głupie, ale czuję, jakby u mnie miały się zmarnować. Całe szczęście, że Dawid jest osobą, która jest odpowiednia do posiadania ich. Freddie Mercury powinien dobrze się u niego czuć. 

Muzyka Queen nie przemawia do mnie za bardzo. Podobają mi się tylko niektóre z ich piosenek. Może kiedyś przemówią do mnie bardziej. Jak na razie jednak podziękuję za ich twórczość. Peter Hince wykonał kawał dobrej roboty pisząc tą książkę, jednak mogło być troszkę lepiej i nie mam zamiaru tego ukrywać. Koniec końców nie wszystko wyszło tak, jak powinno. Niektóre fragmenty bym całkiem usunęła, niektóre rozwinęła... Ale ja to ja i rzadko się zdarza, bym się do czegoś nie przyczepiła. Nie czytałam innych biografii Queen, ale ta powinna fanom przypaść do gustu - mimo, że nie jest za gruba.


Ogólna ocena: 07/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu SQN!

8 komentarzy:

  1. To nie dla mnie ponieważ takich książek nie czytam. Podziwiam Cię jednak że Ty tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej nie czytałam :3 Spróbowałam i się nie zawiodłam :)

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym przeczytać tą pozycje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm... No niestety, to książka nie w moim stylu, wolę poświęcić czas na inną, ale super, że Tobie się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest to mój priorytet, kiedyś może jak będę na luzie to sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę pogratulować Dawidowi znakomitego gustu muzycznego.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...