poniedziałek, 2 czerwca 2014

[160] Ona - Henry Rider Haggard


Tytuł: Ona
Tytuł oryginału: She: A History of Adventure
Autor: Henry Rider Haggard
Tłumaczenie: Władysław Jerzyński
Seria: Ayesha
Tom: 1
Data wydania: 19 maj 2014
Liczba stron: 362
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cena na okładce: 39,00

Na ziemi, w niebie i morzu
Dziwne się rzeczy gaworzo
Dwuwiersz ze Skorupy Amenartas

Wahałam się chwilę przy wyborze tej książki. Z tego, co widać na okładce jest typowo przygodowa. Nie przepadam za bardzo za tym gatunkiem. Jest w tej pozycji jednak coś takiego, co nie pozwoliło mi przejść obok owej książki. Stwierdziłam ryzyk fizyk, a jako humanistka z mat-fiza postanowiłam zaryzykować. Kiedy otworzyłam paczkę od razu zakochałam się w samym wydaniu. Uwielbiam książki takiego formatu. Okładka jest przepiękna - nie mogłam oderwać od niej wzroku. No i kartki... Nie lubię takich zimnych, białych. Tutaj na szczęście dostajemy o łagodnym odcieniu i cudownym zapachu. Czego chcieć więcej? Od razu zapragnęłam zacząć ją czytać szczęśliwa, że jednak się na nią odważyłam. Nie mogłam zrezygnować z własnej zasady kolejności czytania, jednak już wcześniej przezornie upchnęłam ją na miejscu recenzji numer 160, więc długo nie musiała czekać. 

Ta historia została po raz pierwszy wydana w Polsce w 1900 roku. Nie można więc nazwać ją do końca nowością. Wręcz w gronie czytelników nazywana jest klasyką. Sir Henry Rider Haggard jest autorem około 20 powieści, i nawet ta doczekała się kontynuacji. Muszę wspomnieć, że autor niedługo obchodziłby swoje... 158 urodziny. A dokładniej 22 czerwca. Musiałam o tym wspomnieć, gdyż to zaledwie dzień po moich. Nie mogę jednak pochwalić taką liczbą, jak sir Haggard. Moje 18 marnie wygląda przy tej liczbie. Mogę tylko życzyć, by ta książka znowu stała się pozycją, którą każdy zna i chwali.

Profesor Horace Holly dwadzieścia lat wcześniej obiecał swojemu jedynemu, ciężko choremu przyjacielowi, że po jego śmierci zaopiekuje się jego pięcioletnim synkiem, Leo. Ojciec chłopca widział go zaledwie kilka razy, gdyż jego niesamowita uroda przypominała mu żonę, która odeszła przy porodzie. Vincey opowiada mu też historię swoich przodków. I to nie byle jakich - żyli oni cztery wieki przed Chrystusem. Jeszcze wtedy student Holly nie wie, co ma zrobić. Jego jedyny przyjaciel twierdzi, że jeszcze tej nocy umrze, a on zaopiekować ma się kufrem, który ten mu podarował, i jego synem. Trudno mu w to wszystko uwierzyć, jednak obiecuje, że spełni prośbę mężczyzny. Następnego dnia rano znajdują jego ciało. Horace nie ma już wyjścia - testament ogłasza, że jest opiekunem chłopca. Tajemniczy kufer zostaje ukryty i ma czekać do dwudziestych piątych urodzin Leo. A on... jest najpiękniejszym chłopcem, jakiego ten świat widział. Wraz z wiekiem uwydatnia się to bardziej. Holly zaś urodą nie grzeszy, co często jest mu wypominane. Nazywa się ich czasem Pięknym i brzydkim, gdyż obaj stali się dla siebie rodziną.

Gdy przychodzi czas kufer zostaje otwarty. Tak jak obaj mężczyźni się spodziewają, otrzymują tam zagadkę. Okazuje się, że z rodem Vinceyów wiąże się pewna pradawna tajemnica. W paczce znajdują się kawałki starych, glinianych skorup i mnóstwo dokumentów. Leo dostaje wybór - może podążyć śladem tych, którzy próbowali przed nim i nie powiodło im się, albo zniszczyć wszystko, co znajduje się w kufrze. Wcześniej tajemnica była przekazywana z pokolenia na pokolenie, jednak ojciec Vinceya jawnie stawia sprawę. Leo postanawia wyruszyć w drogę. Holly, mimo braku wiary w całą sprawę, rusza razem z nim. Towarzyszy mu także Hiob, sługa, który jest z nimi już dwadzieścia lat. Ruszają do Afryki, gdzie czeka na nich przygoda ich życia.

Z tego, co udało mi się przeczytać w krótkiej informacji o autorze, on jako pierwszy napisał powieść, która dzieje się w niedostępnych rejonach świata. Naprawdę podziwiam Haggarda za to, co stworzył. Nie dziwię się, że książka uznawana jest za klasykę. Mam tylko nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy, by zrobić z niej lekturę. W końcu to największa krzywda, jaką można zrobić książce. Nie lubię się zmuszać do czytania, a zwykle lektury szkolne tak na mnie działają. 

Bardzo podobają mi się postacie stworzone przez autora. Każda jest specyficzna. Trudno wymyślić tak sprzeczne charaktery, jak Leo i Horace'a. Wydaje mi się, że tutaj zaczęła się cała fabuła. Przecież tak nieprzeciętni bohaterowie nie mogą przeżyć życia bez wyprawy w nieznane! A skoro w nieznane... Podziwiam Haggarda za całą tą książkę. I uwielbiam. Nie mogę się nadziwić, ile wszystkiego zawarł w tak cienkiej książce. Czułam się, jakbym tam była. A pojedynek lwa z krokodylem... Cóż. Mogę tylko powiedzieć, że mało nie popłakałam się na tym opisie. Uwielbiam koty, nawet takie duże. Podczas czytania przyszło mi do głowy pewne słowo - synestezja. Wybaczcie, ale przerabiamy na polskim Młodą Polskę i... Tak czy inaczej odniosłam wrażenie, jakbym naprawdę znajdowała się tam z bohaterami i to jest niesamowite uczucie. 

Z tego co wiem jest drugi tom. I po prostu czuję, że muszę go przeczytać. Nigdy nie sądziłam, że tak bardzo przypadnie mi do gustu tak dawno napisana książka. Składał autorowi pokłon. Jeśli jego inne pozycje są tak samo dobre, od teraz możecie go nazywać moim ulubionym autorem.

Ogólna ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Zysk!

9 komentarzy:

  1. Mimo twojej pozytywnej oceny raczej się nie skuszę na tę książkę. Coś w niej jest co mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo też mnie odstraszała :)

      Usuń
  2. Sama nie wiem.. Nie jestem do niej przekonana, ale z drugiej strony chciałabym dać jej szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej! To coś dla mnie! Jak najbardziej chcę!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czułam, że to coś dobrego, muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja ocena nie jest aż tak entuzjastyczna.

    Uzasadnienie tutaj: http://klub-aa.blogspot.com/2014/07/druga-modosc-klasyka.html

    Pozdrawiam i życzę wielu świetnych lektur

    OdpowiedzUsuń
  6. Ponieważ czytałam niedawno tegoż autora Kopalnie króla Salomona i zakochałam się w tej książce (lepsza niż film z Sharon Stone!) Twoja recenzja zachęciła mnie do szperania za innymi jego pozycjami. Przygody i fantastyka to cała ja!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...