wtorek, 8 listopada 2016

[581] PRZEDPREMIEROWO: Nieuniknione - Amy A. Bartol

Tytuł: Nieuniknione
Tytuł oryginału: Inescapable
Autor: Amy A. Bartol
Tłumaczenie: Zbiorowe
Seria: Przeczucia
Tom: 1
Data wydania: 09 listopada 2016
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Akurat
Cena na okładce: 39,90
Minął już czas, kiedy szalałam za powieściami młodzieżowymi i każdą nową witałam z szeroko otwartymi ramionami. Mimo to czasami wciąż tęsknię za tym gatunkiem i wtedy rozglądam się za czymś, co mnie zainteresuje i nie zawiedzie. Nie wymagam cudów i oryginalności, jednak muszę czuć, że taka książka ma w sobie to coś. Nie słyszałam w ogóle o Amy A. Bartol, a zaczynając czytać Nieuniknione nie spodziewałam się niczego niesamowitego. Ale wiecie co? Zdecydowanie warto przekonać się, co ta autorka ma nam wszystkim do powiedzenia.

Evie zaczyna właśnie studia i ma nadzieję, że jej koszmary w końcu dadzą jej spokój. Zostawia ukochanego wujka i odważnie patrzy w przyszłość. Udaje jej się zyskać miłych znajomych, jednak już pierwszego dnia natyka się na chłopaka, który wydaje się wręcz jej nienawidzić. Rozsądek nakazuje jej unikać Reeda, jednak coś ją do niego ciągnie, mimo niechętnych spojrzeń, które ten jej rzuca. Dodatkowo coś dziwnego zaczyna dziać się z jej ciałem i nowa sytuacja coraz bardziej ją przytłacza. Na szczęście Russell - jej najlepszy przyjaciel - jest w okolicy, by zawsze wspomóc Evie, jednak nawet on nie jest w stanie oprzeć się sile perswazji tajemniczego Reeda...

Zacznę od jednej kwestii, która mnie bardzo razi, jeśli chodzi o Nieuniknione. Otóż zapamiętajcie dobrze moją radę i nie czytajcie opisu z tyłu książki. Według mnie jest to jeden wielki spojler i jestem szczęśliwa, że przed lekturą pierwszego tomu Przeczuć go nie czytałam. Dzięki temu byłam zaskoczona niektórymi wątkami, które wydawnictwo tak beztrosko zamieściło na okładce.

Fabularnie Nieuniknione to nie jest żadne arcydzieło, jednak wyróżnia się na tle innych książek fantastycznych dla młodzieży. Jest w niej coś takiego, że chce się ją czytać nawet w momencie, gdy się człowiek kilku wątków domyśli. Właśnie czegoś takiego oczekuję od tego gatunku i to w Inescapable jest.

Czasami dostajemy to, o czym marzymy. A czasami każe nam się poświęcić to, czego chcemy.

Evie - o dziwo! - nie irytowała mnie jakoś specjalnie i jest całkiem dobrze wykreowaną bohaterką. Niektóre jej decyzje trochę mnie dziwiły, ale nie odbierałam tego jakoś bardzo negatywnie. Dziewczyna jest rozdarta, przerażona i te uczucia są całkiem normalne w jej sytuacji. Podoba mi się to, gdyż często główne bohaterki zachowują się nienaturalnie, kiedy spotyka je coś strasznego lub szokującego. Trzeba też powiedzieć, że Reed nie sprawił, że padłam z wrażenia na kolana, jednak to też uznaję za plus. Ilu można mieć tych książkowych mężów? Ma on swoje wady i zalety i nie wydaje się być papierową kukłą, którą ktoś stworzył tylko na chwilę, by czytelnikowi się nie nudziło. Moją uwagę zaś przykuł Russell, który jest takim typem, za którym zwykle nie przepadam. Mimo to jakoś wzbudzał we mnie uczucia raczej pozytywne, tak więc Nieuniknione to książka, która nie raz zaskakuje.

Zakończenie powieści tak bardzo zwaliło mnie z nóg, że nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Pewnie takie było zamierzenie autorki, ale... Przepraszam. Czy mogę już teraz prosić o kolejną część? Tak się nie powinno robić. Choć Nieuniknione to książka z gatunku tych, które mają raczej bawić niż przekazywać jakieś wartości to i tak pokochałam ją tak mocno, że aż sama się sobie dziwię. Zawsze przekonuję samą siebie, że takie pozycje nic znaczącego nie wnoszą do mojego życia i muszę je sobie dawkować, jednak tym razem - gdyby była taka możliwość - usiadłabym i od razu pochłonęła wszystkie tomy, co nie leży w mojej naturze. Może to Wam pokaże, że naprawdę warto pozwolić się porwać Amy A. Bartol i wejść głęboko w świat, który stworzyła. Uwierzcie mi, naprawdę chcę do niego wrócić.

Ogólna ocena: 08/10 (rewelacyjna)

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Muza!

1 komentarz:

  1. Widzę, że Tobie się podobała. W sumie chętnie się skuszę jak będę miała okazję :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas 😍
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń

Jeśli przeczytałeś/łaś opinię prosiłabym o zostawienie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...