Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Otwarte. Pokaż wszystkie posty
[543] PRZEDPREMIEROWO: Przepisy na miłość i zbrodnię - Sally Andrew

lipca 15, 2016

[543] PRZEDPREMIEROWO: Przepisy na miłość i zbrodnię - Sally Andrew

Koniec końców, najważniejsze są miłość i jedzenie. Bez nich chodzimy głodni.

Tytuł: Przepisy na miłość i zbrodnię
Tytuł oryginału: Recipes for Love and Murder
Autor: Sally Andrew
Tłumaczenie: Adriana Sokołowska-Ostapko
Seria: Tannie Maria Mystery
Tom: 1
Data wydania: 20 lipca 2016
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Otwarte
Cena na okładce: 34,90
Wiecie co kocham na równi z czytaniem? Jedzenie. Nie wyobrażacie sobie, jak bardzo boli mnie ciągłe patrzenie na to, co jem. Wszystko musi być zoptymalizowane i zawierać odpowiednie ilości węglowodanów, tłuszczy i cukrów. Nie mam jakichś specjalnych problemów z wagą, jednak jestem świadoma tego, że to szybko może się zmienić, więc odpowiedzialnie podchodzę do tematu. Kiedy natknęłam się na Przepisy na miłość i zbrodnię uznałam, że to będzie doskonałe połączenie dwóch gatunków, które lubię - obyczajówki z kryminałem. Miałam rację 

Tannie Maria kocha gotować. Jest to zajęcie, które ją uspokaja i raduje. Po ciężkich przejściach z mężem w końcu ma spokój i może zająć się byciem szczęśliwą. Kuchnia to miejsce, gdzie spędza większość swojego czasu. Resztę pochłania jej pisanie do rubryki kulinarnej w lokalnej gazecie. Okazuje się jednak, że ludzie potrzebują bardziej porad sercowych, więc postanawia pomóc im rozwiązać ich problemy, dorzucając przy okazji przepis na coś smacznego. 

Nie potrafi jednak zapobiec tragedii, jaką jest dla Karru Małego śmierć kobiety, która pisała do Marii z prośbą o poradę. Tannie jest załamana i postanawia pomóc miejscowej policji odnaleźć sprawcę. Komisarz Hank Kannemeyer nie jest zadowolony z tego, że jakieś kobiety próbują rozgryźć sprawę. Szczególnie, że wszystko wydaje się być bardzo proste. Tannie Maria zaś zaczyna dostrzegać, że wcale nie przeszkadza jej towarzystwo mrukliwego komisarza, a w lustrze widzi coś, z czego nie jest zadowolona. Lecz jak żyć bez pysznego jedzenia..?
[519] Gambit hetmański - Robert Foryś

czerwca 03, 2016

[519] Gambit hetmański - Robert Foryś

Kto uderzy pierwszy i mocniej, ten wygra tron Rzeczypospolitej.

Tytuł: Gambit hetmański
Tytuł oryginału: Gambit hetmański
Autor: Robert Foryś
Tłumaczenie: nie dotyczy
Seria: Gambit hetmański
Tom: 1, 2, 3
Data wydania: 13 kwietnia 2016
Liczba stron: 1032
Wydawnictwo: Otwarte
Cena na okładce: 59,90
Bardzo lubię książki historyczne. Zawsze zaczynam od tego stwierdzenia, gdyż biorąc pod uwagę gatunki, które czytam zdecydowanie częściej, można o tym zapomnieć.  Mimo to zerkam pożądliwie na nowości w owej kategorii. Na Gambit hetmański uwagę zwróciłam od razu. Pierwszym nasuwającym się skojarzeniem byli Królowie przeklęci, a pamiętając, jak bardzo byłam zachwycona tamtą serią od razu postanowiłam, że jak najszybciej poznam trylogię Roberta Forysia. Czułam, że pokocham ją bardziej niż serię Maurice'a Druona, gdyż historia Polski jest mi bliższa niż wszystkie inne.

Wszystko zaczyna się w w 1671 roku, gdy Marysieńka Sobieska spotyka się w kardynałem de Bonzim, który jest ministrem spraw zagranicznych Ludwika XIV, by omówić ważne dla niej sprawy. Kobieta kocha swojego męża, hetmana Jana Sobieskiego, jednak jej głównym celem jest obalenie Michała Korybuta Wiśniowieckiego i posadzenie na tronie Rzeczypospolitej francuza. Przynajmniej takie informacje posiadają jej rodacy. Maria Kazimiera zdecydowanie siebie widzi władającą krajem przy boku ukochanego, którego trzyma na krótkiej smyczy, czego on sam nie jest świadomy. 

Eleonora Habsburżanka, żona obecnego króla Polski, jest w rozsypce. Wychowana tak, by zawsze trzymać głowę wysoko nie potrafi wyznać nikomu, że jej małżeństwo nie jest szczęśliwe i nigdy nie będzie. Jej mąż woli spędzać noce ze swoim kochankiem, co brzydzi w kobiecie obrzydzenie, jednak doskonale wie, że kiedy tajemnica Korybuta wyjdzie na jaw będą skończeni. Sobiescy planują zrzucić ich z tronu, na co ona nie może pozwolić. Michałem rządzi jego matka, Wilczyca z Zamościa, jednak i Eleonorze udaje się wywierać na nim wpływy, co Gryzelda Zamoyska przyjmuje z ogromną wściekłością na swoją synową. Zrobi wszystko, by obronić swojego syna, wynik wielkiej miłości, przed zrzuceniem z tronu.

[511] PRZEDPREMIEROWO: Zostawić Daringham Hall - Kathryn Taylor

maja 16, 2016

[511] PRZEDPREMIEROWO: Zostawić Daringham Hall - Kathryn Taylor

Tytuł: Zostawić Daringham Hall
Tytuł oryginału: Daringham Hall - Die Rückkehr
Autor: Kathryn Taylor
Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Seria: Daringham Hall
Tom: 3
Data wydania: 18 maja 2016
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Otwarte
Cena na okładce: 36,90
Kiedy zaczynałam swoją przygodę z Daringham Hall byłam bardzo podekscytowana. Powrót do Daringham Hall i Ocalić Daringham Hall okazały się być bardzo dobre, choć oczekiwałam po nich więcej. Trzecią część powitałam już z dużo mniejszym entuzjazmem, gdyż spodziewałam się, że Kathryn Taylor niczym mnie już nie zaskoczy. Niestety, miałam rację. Dodatkowo tym razem nie tylko tytuł jest adekwatny do treści, ale i okładka. Nie zaprzeczam, że jest bardzo ładna, ale... nie pasuje. Zbyt dużo zdradza, naprawdę.

Choć Ben ma plan na to, by rodzinny majątek Camdenów stanął na nogi w rezydencji wcale nie panuje spokój. Niektórzy członkowie rodziny i mnóstwo mieszkańców miasteczka nie potrafią znieść ciągłych zmian. Przebudowa i otwarcie Daringham Hall dla turystów jest dla nich koszmarem, czego nie ukrywają ciągle krytykując Bena. Kiedy na terenie posiadłości wybucha pożar wydaje się, że to nie był przypadek. Jest to kropla, która przelała czarę. Mężczyzna poważnie rozważa sprzedanie budynku, by odzyskać choć trochę włożonego w niego majątku. Kate jest przerażona tym, że mogłoby to się stać. Myśl, że Ben może opuścić dom i ją na zawsze jest nie do zniesienia.

Dwie pierwsze części bardzo mnie wciągnęły, więc spodziewałam się, że tutaj będzie podobnie. Okazało się jednak, że znowu mamy tutaj ten sam schemat, co w Ocalić Daringham Hall. Podobne rozterki, podobne zachowanie, podobne zakończenie. Męczyło mnie to bardzo, acz chciałam zakończyć serię, więc dzielnie brnęłam przez tę lawinę wątpliwości, która - wydawało się - przestała męczyć Bena pod koniec poprzedniego tomu. Nie mogę powiedzieć, że czytanie Zostawić Daringham Hall nie było przyjemne. Sagi rodzinne mają to do siebie, że miło się je czyta. Czasami jednak wymagam od książki, by wywołała we mnie jakieś emocje, a tutaj nie było czegoś takiego. Przeczytałam, wzruszyłam ramionami, wzięłam się za coś innego. 

[467] W krainie wodospadów - Sofia Caspari

marca 04, 2016

[467] W krainie wodospadów - Sofia Caspari

Tytuł: W krainie wodospadów
Tytuł oryginału: Das Lied des Wasserfalls
Autor: Sofia Caspari
Tłumaczenie: Paulina Filippi-Lechowska
Seria: Saga Argentyńska
Tom: 3
Data wydania: 17 lutego 2016
Liczba stron: 536
Wydawnictwo:  Otwarte
Cena na okładce: 39,90
To pierwsza seria od dłuższego czasu, którą przeczytałam tak po prostu na raz. Nie mogłam się oderwać, a do czytania motywowała mnie zbliżająca się premiera trzeciej części. Doszłam do wniosku, że po prostu są cykle, których czytanie należy zacząć i skończyć. Tak po prostu. Saga argentyńska okazała się jednym z tych cyklów. Przyznam, że kiedy czytałam  W krainie wodospadów miałam cichą nadzieję, że to jeszcze nie koniec i pojawi się czwarta część. Być może dobrze, że tak się nie stanie - w końcu to nie brazylijska telenowela...

Aurora, córka Marleny i Johna, jest zakochana. Nie wie czemu nikomu jeszcze o tym nie powiedziała. Potajemnie spotyka się ze swoim wybrankiem, choć zmienne nastroje chłopaka bardzo ją męczą i ranią. Ma dopiero piętnaście lat i ciężko jest jej poradzić sobie z wszechogarniającym ją uczuciem. Nie wie jeszcze, co chce robić w życiu, jednak ma zamiar - tak jak matka - spełnić swoje, jeszcze nie do końca sprecyzowane, marzenia. 

Maria jest rozdarta między uczuciem do syna, a uczuciem do mężczyzny, który zawładnął jej sercem. Wie, że jest wdową i od wielu lat jej życie opiera się tylko na synu i cukierni, jednak wydaje jej się, że może oczekiwać od życia jeszcze więcej. Fabio ma już trzydzieści lat i nie musi skrywać go dalej pod kloszem. Mężczyzna jednak nie potrafi zaakceptować planów matki...

Clarissa jest w głębokim szoku. Dopiero mieli świętować z mężem rocznicę ślubu, kiedy w dżungli napadają na nich oprawcy. Kobieta wie, że jej teść nigdy jej nie zaakceptuje, nie spodziewa się jednak, że aż tak jej nienawidzi. Gdy ukochany mężczyzna ginie ratując jej życie instynkt samozachowawczy każe jej wskoczyć do rzeki z nadzieją na przeżycie. Kiedy w sercu kończy się jej nadzieja zostaje odnaleziona przez Roberta, młodego lekarza. Boi się mu zaufać, Nie wie, czy może zaufać komukolwiek, skoro jej rodzina postanowiła targnąć się na jej życie...
[464] W krainie srebrnej rzeki - Sofia Caspari

lutego 26, 2016

[464] W krainie srebrnej rzeki - Sofia Caspari

Tytuł: W krainie srebrnej rzeki
Tytuł oryginału: Lagune der Flamingos
Autor: Sofia Caspari
Tłumaczenie: Paulina Filippi-Lechowska
Seria: Saga Argentyńska
Tom: 2
Data wydania: 21 października 2015
Liczba stron: 536
Wydawnictwo:  Otwarte
Cena na okładce: 39,90
Zapewne dziwi Was fakt, że po W krainie srebrnej rzeki sięgnęłam od razu po W krainie kolibrów. Zapewne jeszcze bardziej zdziwi Was fakt, że jestem już po lekturze W krainie wodospadów. Tak. Zgadza się. Ja, przeciwniczka czytania serii na raz, zrobiłam to, czego tak bardzo nie znoszę i w krótkim czasie pochłonęłam trzy tomy Sagi argentyńskiej. 

Anna ma już swoje lata i szczęście u boku. Razem z Juliusem żyją spokojnie i niczego im nie brakuje. Marlena jest już prawie dorosła i kobieta chce, by ta pomogła jej prowadzić przedsiębiorstwo. Dziewczyna jednak ma inne plany. Pragnie pisać i zwiedzać świat. Boi się powiedzieć matce o swoich planach choć wie, że będzie musiała to zrobić, jeśli chce żyć po swojemu. Kiedy poznaje Johna, buntownika, jest pewna, że on zna życie, którego ona pragnie.

Viktoria dalej nie może pobrać się z Pedrem, jednak nie rozpacza dopóki są razem. Estella i Paco dorastają i tylko fakty, że Humberto dalej żyje a ona nie może już mieć dzieci psuje jej optymistyczne poglądy na przyszłość. Ma jednak nadzieję, że jej dotychczasowe potomstwo znajdzie szczęście i nie będzie pakować się w żadne kłopoty.

Mina kocha Franka, jednak wie, że dopóki razem z matką żyją z jej ojczymem nie będzie mogła tego wziąć z nim ślubu. Nowy mąż matki ma syna z poprzedniego małżeństwa, który patrzy na nią łasym wzorkiem jednak dziewczyna wie, że Xavier nic z tym nie zrobi. Mężczyzna traktuje ją i matkę jak darmowe służące. Bije je i poniża, a starsza kobieta boi się z tym cokolwiek zrobić. Uważa, że nie poradzą sobie same. Kiedy Frank zostaje oskarżony o morderstwo, za którym stoi jej przyrodni brat, ucieka. Mina ma nadzieję, że spotkają się w swoim umówionym miejscu, gdy przyjdzie na to czas...
[462] W krainie kolibrów - Sofia Caspari

lutego 22, 2016

[462] W krainie kolibrów - Sofia Caspari

Tytuł: W krainie kolibrów
Tytuł oryginału: Im Land Des Korallenbaums
Autor: Sofia Caspari
Tłumaczenie: Paulina Filippi-Lechowska
Seria: Saga Argentyńska
Tom: 1
Data wydania: 29 czerwca 2015
Liczba stron: 632
Wydawnictwo:  Otwarte
Cena na okładce: 39,90
O tej książce było kiedyś naprawdę głośno. Nie zagłębiałam się jednak w to, o czym jest W krainie kolibrów i po prostu przeszłam obok niej obojętnie. To mój częsty błąd i przechodzą mi koło noska naprawdę apetyczne kąski. Los jednak chciał, że niedługo premierę ma już trzeci tom Sagi argentyńskiej i właśnie z tego powodu postanowiłam sprawdzić, co tak bardzo spodobało się innym. 

Lato, rok 1863. Anna w końcu ma możliwość dołączyć do rodziny, która już wsiadła na statek zmierzający w kierunku Argentyny i dotarła na miejsce. Kobieta ciężko pracowała, by zdobyć pieniądze na bilet. Tęskni za siostrą i swoim mężem, który już na nią czeka. Podróż będzie długa, a na międzypokładzie ludzi jest naprawdę dużo - brakuje miejsca i prywatności. Kobieta nie wie, co może ją spotkać i boi się, że coś się nie uda. 

Viktoria płynie do swojego męża, do Argentyny. Zajmuje wygodną kajutę i niczym nie musi się martwić. Humberto na pewno jej wszystko zapewni - w końcu jest synem bogatego plantatora. Czas spędza na paradowaniu po pokładzie w pięknych sukniach. Jest świadoma, że zapewne nie zobaczy już ukochanych rodziców, jednak nie może się doczekać tego, co na nią czeka w Argentynie.

Julius jest mężczyzną, którego Anna poznała na pokładzie. Nie raz jej już pomógł i kobieta nie może darować sobie tego, że coraz częściej o nim myśli. To on przedstawia sobie obie kobiety i dzięki temu rejs jest dla Anny dużo przyjemniejszy, niż mogła się tego spodziewać. Spędzanie czasu w towarzystwie bogatych znajomych w końcu przestaje ją krępować i może cieszyć się z tego, co ją czeka. Tęskni za mężem, jednak rozstanie z Juliusem bardzo ją boli. Wie, że już zapewne nigdy go nie spotka. Nie może już czuć na sobie jego spojrzeń... Nigdy nie będzie mogła odwzajemnić jego uczuć. 
[461] PRZEDPREMIEROWO: Samulka - Kinga Facon

lutego 21, 2016

[461] PRZEDPREMIEROWO: Samulka - Kinga Facon

Tytuł: Samulka
Tytuł oryginału: Samulka
Autor: Kinga Facon
Tłumaczenie: -
Seria: -
Tom: -
Data wydania: 29 lutego 2016
Liczba stron: 360
Wydawnictwo:  Otwarte
Cena na okładce: 32,90
Lubię czasami przeczytać jakąś dobrą obyczajówkę. Pytanie brzmi: jak wyłowić ową perełkę wśród coraz to nowych pozycji tego gatunku? Z pewnością nie jest to łatwe, wiem coś o tym. Pozostaje jedynie próbować. Właśnie w taki sposób podeszłam do Samulki, Kingi Facon - bez specjalnych wymagań z nadzieją, że być może okaże się ona świetną przygodą i zabierze mnie na chwilę ze sobą do świata pełnego miłości i przyjaźni. Tym razem trafiłam.

Ewa mieszka w Samulkach od trzech lat. Ma trzydzieści lat i jest księgową. Nie ma praktycznie żadnych przyjaciół i ciągle stara się powstrzymywać napływającą ciemność i powracające łzy. Przeszłość ciągnie się za nią uparcie nie pozwalając jej myśleć o przyszłości. Każdego dnia kupuje pączki, chodzi na spacery z psem, wącha kwiaty w kwiaciarni i nałogowo czyta te same książki. Pewnego dnia wchodzi do kawiarenki Pod Aniołami. Nawet przez myśl jej nie przeszło, że odnajdzie w niej to, co dawno temu utraciła.

Samulki to małe miasteczko, gdzie wszyscy wiedzą wszystko o wszystkich. Ludzie sobie pomagają i z ufnością zagadują się na ulicy. Wydawać by się mogło, że zamknięta w sobie Ewa nie pasuje do tej radosnej społeczności. Nie pozwala ludziom zbliżyć się do siebie i odkryć ile bólu w sobie magazynuje. Historia opowiedziana jest z jej punktu widzenia, więc poznajemy jej prawdziwe ja. Jest zabawna, pełna autoironicznych myśli i sarkazmu. Czytając debiutancką powieść Kingi Facon nie raz pękałam ze śmiechu. Stworzyła ona bohaterkę z którą chętnie bym się zaprzyjaźniła. Jej uwagi czy przemyślenia nie raz zwaliły mnie z nóg i poprawiły mi humor. Kiedy Ewę napadały czarne myśli miałam ochotę zwołać wszystkie postaci literackie, by pomogły jej w końcu się pozbierać. Bardzo ją polubiłam. Samulka jest pełna pozytywnych bohaterów, którzy chętnie pomogą zapomnieć o problemach - trzeba tylko do nich podejść, przywitać się i pozwolić sobie na otworzenie serca.

[426] PRZEDPREMIEROWO: Ocalić Daringham Hall - Kathryn Taylor

grudnia 10, 2015

[426] PRZEDPREMIEROWO: Ocalić Daringham Hall - Kathryn Taylor

Tytuł: Ocalić Daringham Hall
Tytuł oryginału: Daringham Hall - Die 
Entscheidung
Autor: Kathryn Taylor
Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Seria: Daringham Hall
Tom: 2
Data wydania: 13 styczeń 2016
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Otwarte
Cena na okładce: 36,90
Jakiś czas temu w moje ręce wpadła książka Powrót do Daringham Hall. Po jej lekturze nie mogłam już doczekać się kontynuacji, gdyż zakończenie sugerowało, że będzie się działo naprawdę sporo. Książki z gatunku sag rodzinnych mają zwykle w sobie niesamowity klimat i wciągają bez reszty. Dużo oczekiwałam po Ocalić Daringham Hall, nie ukrywam. Na szczęście - i równocześnie nieszczęście - kontynuacja jest na identycznym poziomie, jak część pierwsza.

Po odzyskaniu przez Bena pamięci wszystko zaczyna się walić. Razem z informacją o tym, kim jest, wróciły do niego wspomnienia o tym, jak niesprawiedliwie rodzina Camdenów potraktowała jego matkę. Zgodził się jednak zamieszkać w Daringham Hall, którego teraz jest dziedzicem po to, by poznać prawdę o związku Ralpha, jego ojca i kobiety, która była nieakceptowana przez ludzi o szlachetnych korzeniach sięgających bardzo głęboko. 

Kate starannie unika Bena. Nie potrafi go jednak wyrzucić z myśli. Tęskni za tym mężczyzną, z którym mieszkała. Ten człowiek, który zajął jego miejsce, po odzyskaniu przez niego pamięci, jest jej całkiem obcy. Czasami jednak dostrzega swojego Bena pod fasadą niedostępności i arogancji. Te chwile są dla niej ważne, dlatego stara się, żeby do nich nie dochodziło. 

W rezydencji Camdenów też nie dzieje się za dobrze. David już wie, że nie jest synem Ralpha i czuje się przez niego odrzucony, gdyż mężczyzna spędza każdą chwilę z Benem. Dodatkowo zaczyna czuć się obco w towarzystwie ludzi, których uważał za swoją rodzinę. Wszyscy nagle patrzą na niego inaczej i zaczynają mu ograniczać kontakty z dziewczyną, którą kiedyś uważał za swoją kuzynkę i którą bardzo kocha.

Każdy dzień przynosi nowe wydarzenia, które sprawiają, że stary porządek rzeczy zaczyna się chwiać w posadach.
[365] Królowie przeklęci, tom II - Maurice Druon

września 11, 2015

[365] Królowie przeklęci, tom II - Maurice Druon

Tytuł: Królowie przeklęci
Tytuł oryginału: Les Rois maudits
Autor: Maurice Druon
Tłumaczenie: Adriana Celińska
Seria: Królowie przeklęci
Tom: 2
Data wydania: 09 września 2015
Liczba stron: 608
Wydawnictwo:  Otwarte
Cena na okładce: 49,90
Całkowicie, jak to ja, zakochałam się w tej książce od pierwszego wejrzenia. Wzrokowiec ze mnie i nie ukrywam tego. Kiedy książka jest gruba i w twardej okładce to z pewnością za nią chwycę. Szczególnie w okresie jesiennym ciągnie mnie do takich cegiełek. Można wtedy poczuć w dłoniach ten ciężar, który kojarzy mi się z miłymi wspomnieniami, kominkiem i ciepłem. Królów przeklętych bardzo chciałam przeczytać, a fakt, że drugi tom niedawno wyszedł sprawił, iż zaczęłam właśnie od niego. Pierwszy stoi na razie na półce i cudownie wygląda. Zdaję sobie sprawę z tego, że powinnam zrobić odwrotnie, jednak - jeśli już trochę ze mną jesteście - wiecie, że często zdarza mi się tak zaczynać od tyłu. 

Droga do tronu nigdy nie jest łatwa i usiana różami. Kiedy Ludwik X Kłótliwy nieszczęśliwie wyzionął ducha, z nie do końca z wyłącznie Bożą pomocą, tron Francji okazuje się być pustym. Mężczyzna zostawił po sobie nienarodzone dziecko, które, być może, kiedyś przejmie po ojcu władzę w królestwie. Są jednak ludzie, którzy nie chcą na to zezwolić. Trzech kandydatów staje na starcie. Nikogo jednak nie dziwi, że faworytem jest sprytny i pełen uroku osobistego Filip de Poitiers, brat zmarłego. Sprzyja mu los i teściowa, gotowa zabić każdego, by tylko jej zięć mógł zasiąść na tronie, nawet małe dziecko...

Autor przybliża też nam losy Marii de Carrey. Jest ona szlachcianką, która w tajemnicy wzięła ślub z Lombardem, co zaowocowało ciążą i wygnaniem z rodziny, gdyż nie ma kto potwierdzić, że taka ceremonia się odbyła. Dziewczyna jeszcze nie wie, że jej los już jest przesądzony. Jest ona naiwna, głupiutka i ślepo zakochana.

Również dzieje Kościoła są tutaj przedstawione. Wybór papieża to ważna decyzja, ale niełatwa i pracochłonna. Przyznam, że to, jak został wybrany Jan XXII szczerze mi się podobał. Zapewne nie jest to do końca naturalny wybór, ale sposób był ciekawy.
[333] PRZEDPREMIEROWO: Powrót do Daringham Hall - Kathryn Taylor

lipca 17, 2015

[333] PRZEDPREMIEROWO: Powrót do Daringham Hall - Kathryn Taylor

Tytuł: Powrót do Daringham Hall
Tytuł oryginału: Daringham Hall - Das Erbe
Autor: Kathryn Taylor
Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Seria: Daringham Hall
Tom: 1
Data wydania: 27 lipiec 2015
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Otwarte
Cena na okładce: 36,90
Po raz pierwszy z Kathryn Taylor spotkałam się podczas lektury Barw miłości. Tamta książka nie była zbyt rewelacyjna, jednak w autorce wyczułam potencjał, więc nie zraziłam się do niej i z dużym optymizmem podeszłam do jej nowej serii, Daringham Hall. 

Benedict Sterling osiągnął w życiu ogromny sukces. Jest właścicielem dobrze prosperującej firmy i nie brakuje mu pieniędzy. Sam osiągnął wszystko, co ma. Do świata zewnętrznego podchodzi z ostrożnością i bezwzględnością. Na łożu śmierci matka wyznała mu prawdę o jego szlacheckim pochodzeniu, jednak nie zdradziła tożsamości ojca. Gdy udaje mu się ją poznać wyrusza do Anglii, by zemścić się na nieznanej rodzinie.

W drodze do posiadłości Camdenów zostaje okradziony i pobity. Próbując odnaleźć pomoc zostaje ogłuszony przez przestraszoną kobietę, która uznaje go za włamywacza. Cios w głowę sprawia, że traci pamięć i sam nie wie, kim jest.

Kate jest miejscowym weterynarzem i naprawdę nie chciała skrzywdzić tego mężczyzny. Ciężka pomyłka, którą popełniła, gryzie jej sumienie. Stan przybysza sugeruje, że już wcześniej nie miał szczęścia i został ciężko pobity. Postanawia mu pomóc i zaprasza go do siebie, dopóki nieznajomemu się nie poprawi.


Ostatnia książka Kathryn Taylor była dobra, jeśli chodzi o styl. Brakło jej dobrej fabuły. Tutaj na szczęście okazało się, że ta autorka ma naprawdę dobre pomysły. Osobiście bardzo lubię takie angielskie klimaty, posiadłości i rodziny z tradycjami. Od razu mam ochotę wypić dobrą herbatę. 
Copyright © Życie z książką , Blogger